Naukowcy potwierdzili jak długo powinniśmy pracować, by nasz mózg się nie przemęczył

Robert Kędzierski
11.01.2016 13:12
A A A
Niezależnie od tego, czy w ucięciu sobie szybkiej drzemki w pracy bądź podróży (lub na klopie) najbardziej przeszkadza ci brak poduszki, światło czy hałasy, Wrap-A-Nap pomoże.

Niezależnie od tego, czy w ucięciu sobie szybkiej drzemki w pracy bądź podróży (lub na klopie) najbardziej przeszkadza ci brak poduszki, światło czy hałasy, Wrap-A-Nap pomoże. (Zdjęcia: materiały prasowe)

Szef co godzinę widzi cię przy ekspresie z kawą i znacząco marszczy brwi? Przekaż mu: mózg przeciążony pracą i tak sam się "wyłączy".

Ośmiogodzinny czas pracy jest dzisiaj standardem, jednak nasz mózg zdaje się go całkowicie ignorować. Chce pracować według własnego rytmu. Wiemy to m.in. dzięki badaniom Microsoftu, z których wynika, że nie potrafimy zbyt długo skupić uwagi. Dzięki badaniom opublikowanym przez łotewską firmę analityczną Draugiem Group wiemy jak pracować, by mózg się nie przemęczał.

Przeczytaj też: Do 2035 roku ludzki mózg będzie podłączony do chmury

 

Badacze stworzyli specjalną aplikację, która śledziła zachowanie pracowników biurowych. Skupiała się przede wszystkim na analizie tego jak wiele czasu dana osoba poświęcała konkretnemu zadaniu. Z analiz wypłynął bardzo istotny wniosek: wszyscy pracowali mniej więcej osiem godzin, ale ci, którzy często robili sobie krótkie przerwy, pracowali efektywniej.

Złota zasada

Łotewscy naukowcy podają receptę na utrzymanie mózgu w doskonałej formie: 52 minuty pracy i 17 minut przerwy. Zachowanie takich proporcji gwarantuje, że pracownik nie rozprasza się, nie zagląda na Facebooka, poświęca na zadanie 100% swojej mocy. Proporcję można uprościć: kwadrans przerwy co godzinę. Dla niektórych pracodawców może to brzmieć jak kpina, bo oznacza to... 90 minut spędzonych na nicnierobieniu. Lepiej jednak przyjąć do wiadomości, że po okresie intensywnej aktywności mózg i tak będzie dążył do "wyciszenia się" właśnie na 15-20 minut.

Nie ma co traktować wyników badań jako wymówki i spędzać czas w pracy wyłącznie na przerwach. Są jednak naukowe podstawy ku temu, by robić sobie regularne przerwy podczas których zajmiemy się czymś nieistotnym.

Prosimy o opinie - zaznaczajcie czy piszecie z perspektywy pracodawcy czy pracownika.

Źródło: Business Insider

Komentarze (4)
Zaloguj się
  • Oceniono 18 razy 14

    ja mam taka prace (w korporacji, a jak), ze moge sobie pozwolic na swobodne ukladanie wlasnego dnia pracy (=> zadaniowosc). nie wiem ile czasu poswiecam na "nicnierobienie" teraz zwroce na to uwage. ale juz dawno zauwazylem, ze 8h pracy to sciema, nikt tyle nie jest w stanie pracowac na pelnych obrotach, max 4-5h z tego :)

  • Oceniono 6 razy 2

    W większości szanujących się firm to już standard. A człowiek i tak rozliczany jest za wyniki.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX