Wielki sukces Polaków. Firma produkująca beacony zebrała ponad 40 milionów złotych w rundzie finansowania

Krakowska firma Estimote w rundzie finansowania zdobyła 10,7 milionów dolarów od inwestorów z Doliny Krzemowej. To w przeliczeniu ponad 40 milionów złotych! Estimote to producent beaconów, czyli małych nadajników, które mogą zmienić sposób w jaki firmy i miejsca się z nami komunikują. Beacony są wykorzystywane przez 65% firm z listy Fortune 100.

Estimote został założony w 2012 roku przez Jakuba Krzycha i Łukasza Kostkę. Później dołączył do nich Steve Cheney. Firma produkuje beacony, czyli nadajniki potrafiące przesłać do smartfona szereg danych zebranych z czujników.

Czym są beacony?

Żeby beacon działał, użytkownik musi zainstalować aplikację, np. sklepu, lotniska czy kawiarni i mieć w smartfonie włączony Bluetooth. W momencie, gdy będziemy w pobliżu miejsca wyposażonego w beacony, mogą nam one wysyłać powiadomienia, np. o promocji w sklepie, zmianie bramki na lotnisku albo nowych produktach w kawiarni. Bez aplikacji na snmartfonie powiadomienia nie będą odbierane.

Beacon wyszukuje smartony znajdujące się w promieniu 50 metrów od niego. Ale oprócz powiadomień czysto konsumenckich możemy dowiedzieć się też, w jakim dokładnie pokoju w urzędzie siedzi osoba, która może pomóc nam załatwić jakąś sprawę - co więcej, beacon może nas do niej doprowadzić krok po kroku.

W rozmowie ze mną jeden z założycieli Estimote - Jakub Krzych mówił, że według nich, wszystko dookoła nas zaczyna być definiowane przez oprogramowanie.

- W przyszłości aplikacje nie będą powstawały na dany system operacyjny komputera czy smartfonu - przewiduje Krzych - Oprogramowanie będzie pisane na dane miejsce. Np. jeśli jakiś pasażer przyjedzie na lotnisko, to beacon może go powiadomić o zmianie bramki odlotu i podać mu dokładną trasę jak ma tam dojść.

Ponad 40 milionów złotych finansowania

Jakub Krzych, Steve Cheney, Łukasz Kostka - założyciele Estimote

Fot. Estimote

Estimote istnieje już od 4 lat, teraz ma za sobą kolejną dużą rundę finansowania. Uczestniczyli w niej Javelin Venture Partners, Digital Garage, Commerce Ventures i wielu innych inwestorów. W rundzie brał również udział Piotr Wilam, założyciel Innovation Nest. Standardowo w trakcie rundy finansowania z tzw. serii A firma otrzymuje 2-10 milionów dolarów, a w zamian oddaje 10-30% udziałów.

Estimote zebrał w sumie 10,7 miliona dolarów, czyli ponad 40 milionów złotych. To jedna z największych kwot zainwestowanych na dość wczesnym etapie w polską firmę. Krzysztof Kowalczyk, założyciel HardGamma Ventures i inwestor przypomina, że w 2014 roku edukacyjny serwis Brainly zebrał 9 milionów dolarów, a Kontakt.io (inny producent beaconów) - 2 miliony dolarów. Jakub Krzych nie podaje jednak, ile udziałów przeszło w ręce inwestorów. Nie podaje też, na ile jest obecnie wyceniana jego firma.

Estimote podkreśla, że oprogramowanie dla ich beaconów tworzy już 50 tysięcy programistów, a ich produkty wykorzystuje 65% firm z listy Fortune 100.

Więcej o:
Komentarze (41)
Wielki sukces Polaków. Firma produkująca beacony zebrała ponad 40 milionów złotych w rundzie finansowania
Zaloguj się
  • romek-z

    Oceniono 2 razy 0

    Pan Redachtor mógłby poprawić parę literówek?

  • tomek_anonim

    Oceniono 8 razy -6

    Gratulacje i powodzenia :)

  • ulanzalasem

    Oceniono 11 razy 11

    @IiiI IiiI

    Oczywiście, że można opakować kupę i sprzedać ją jako złoto. Sprawa polega na tym, że na razie przykłady są z goła idiotyczne! Do kogo cię to niby zaprowadzi, do urzędnika, do sekretarki ? Piętro 15, holem na lewo drzwi 237 (5 od windy). Przecież to dobre może dla...niewidomego ? Nie bo on też mają pewne problemy ze smartphonami.
    Jestem w kawiarni...muszę mieć aplikację, która mnie śledzi, zbiera i przetwarza o mnie dane. I jak już jestem w tej kawiarni, jak mam smartphona oraz ową aplikację, jak włączyłem Bluetootha to...dostanę spam, że jest nowe ciastko, kanapka, koktajl ?!
    To taki lokalny spam - hej! promocja w Rese,,m Cro...Levi... czy innym sklepie w centrum handlowym, w którym i tak jestem! :D
    Tak do debilne... i tak to może się sprzedać w sensie, że mamy na tyle dużo idiotów w społeczeństwo, że skoro oddali prywatność w ręce np. MS, Google, Facebooka to może i np. głównie głupie nastolatki, ale pewnie i durne 40 będą chciały wiedzieć, że w Rossma...Seph...jest w promocji tusz. To takie wysłanie gazetki czy iluś tam powiadomień kiedy już jesteś w sklepie. Dla mnie to byłby koszmar, ale są pewnie tacy którzy uznają, że to "OK", a twórcy tego "czegoś" może zostaną milionerami.
    I nie nie jest to hejt, po prostu u nas nie ma jeszcze nadmiaru kasy i na razie nie mamy sposobności na losowe próby w postaci inwestycji w tysiące projektów, z których część się sprawdzi. I nie dotyczy to Polski, ale każdego kraju z naszego regionu.
    Nie wiem kto, ale pewnie część psychologów, socjologów którzy chcą się czuć poważani oraz durni dziennikarze z niektórych stacji wmawiają nam naśladuj Amerykę i się uśmiechaj.
    To sobie sprawdź ilu tam zabito prezydentów, ile było zamachów, ile jest przestępstw, kto komu ile razy źle życzy w tym śmierci, ile było oszustw i bankructw, ile jest tam spiskowych teorii. Potem wróć o przeproś Polaków. Większość nie widzi nawet kilku procent tego co się dzieje w Ameryce więc nie oceniał tak Polski i nie płaszcz się tak przed innymi.

    PS Jak napisałem - szanse na wciśniecie tego są, ale to powód do smutku jak głupi mogą być ludzie (spam) oraz radości - da się na tym zarobić.

  • cest.l.a.vie

    Oceniono 20 razy 20

    Krótko mówiąc będzie jak w "Minority Report", tyle, że ekran będzie zawsze przy użytkowniku. Myślcie ludzie, nie finansujcie tego, nie instalujcie.
    Pod przykrywką innowacyjności w komunikacji próbują wam wcisnąć permanentną inwigilację użytkownika (bez GPS), więcej reklam - tym razem personalizowanych, aby KREOWAĆ POTRZEBY czy nawet dokonywać misselingu.
    Instalujący to naprawdę będą IDIOTAMI, kupionymi za nędzne i zwykle wirtualne korzyści. Nie będą dopieszczani przez firmy, a WYSYSANI.

  • taktojahhh

    Oceniono 7 razy 7

    Całkiem fajne. Można sobie taki beacon włożyć do tyłka, a na smartfonie wyświetli ci się jaką masz temperaturę. A to wszystko bez potrzeby korzystania z klasycznego termometru. Dziękujemy ci Krzysztofie Krawczyku i HardGamma Ventures za udoskonalenie naszego życia.

  • sacc77

    Oceniono 12 razy 12

    Musiałbym zgłupieć, aby w swoim telefonie instalować takie goowno

  • kaktus-2

    Oceniono 24 razy 22

    Świetnie... na pewno z własnej woli zaistaluje aplikacje która będzie mi ciągle wysyłać reklamy

  • tohk

    Oceniono 28 razy 24

    Ja tam się nie znam na smartfonach, artykuł pewnie miał byc o sukcesie... ale czytam i jedyne co zapamiętałem, to że nasz firma "zebrała" ileś tam milionów dolarów i że to więcej niż zebrał ktoś tam i ktoś tam. Można wywnioskowac, że nie chodzi o pomysł, produkcję, sprzedaż i zysk tylko o to kto "zbierze" więcej. To jakieś zawody w zbieraniu? Ja wiem, że mnóstwo wydrukowanych dolarów krąży po świecie i nikt nie wie co z nimi zrobic, żeby się nie zawaliły pod własnym ciężarem ale "zbieranie" to już dośc osobliwa moda. Nowe konkurencje - zaprezentowac się w internecie tak, żeby pozbierac jak najwięcej, Kiedys to się nazywało "żebranie". Oczywiście, tak sobie narzekam, jak to nieudacznik, przy okazji artykułu o sukcesie przełomowego wynalazku.

  • popijajac_piwo

    Oceniono 16 razy 10

    "Beacon wyszukuje smartony znajdujące się w promieniu 50 metrów od niego."

    Dać Ciepłemu Jarowi jednego i niech wysyła komunikat "Wściekły pies w okolicy"...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX