;

Przełom w rozwiązaniu tajemnicy wymierania pszczół. To my je zabijamy, ale nie tak jak myślieliśmy

Pszczoły są z człowiekiem jako

Pszczoły są z człowiekiem jako "zwierzęta gospodarskie" już od 9 tys. lat (fot. MARCIN KLABAN / AG)

Od lat naukowcy donoszą o masowym wymieraniu pszczół. Długo próbowano znaleźć przyczynę tego procesu. Udało się potwierdzić, że kluczową rolę odgrywa człowiek. Ale w zupełnie inny sposób, niż myśleliśmy.

Skala wymierania osiągnęła dramatyczny poziom - w wielu rejonach świata na przestrzeni kilku ostatnich lat wyniósł 70-90%. Przyczyny tego stanu rzeczy nie są łatwe do ustalenia, wiele zespołów badawczych, w tym Intel, próbują poznać prawdę. W 2011 roku francuski National Institute for Agricultural Research poinformował, że do wyginięcia pszczół przyczynia się popularny środek ochrony roślin zawierający imidakloprid. To pochodna nikotyny, toksyna długo utrzymująca się zarówno w glebie jak i w samej roślinie.

Przeczytaj też: Rozmawiamy z z Neilem deGrassem Tysonem. Znasz go z telewizji?

 

W styczniu 2013 Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności oświadczył, że neonikotynoidy stwarzają nadzwyczajnie wysokie ryzyko dla pszczół i również, że badania sponsorowane przez przemysł chemiczny potwierdzające nieszkodliwość tych produktów, na podstawie których organy regulacyjne się opierały mogą być błędne. Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności wnioskuje „Wysokie i ostre ryzyko dla pszczół zostało zidentyfikowane w przypadku ekspozycji na pyłek przeniesiony z powłok nasion kukurydzy, rzepaku i zbóż. Wysokie i ostre ryzyko dla pszczół zostało również stwierdzone w wypadku wystawienia na działanie pozostałości w nektarze i/lub pyłku”. Autor opracowania dla Science zasugerował, że badania prowadzone przez koncerny mogły być celowo mylące - wyjaśnia Wikipedia.

Nowe badania i wirus zdeformowanych skrzydeł

Dwa zespoły naukowców University of Exeter  i University of California opublikowały wyniki badań, które mogą rzucić nowe światło na zagadkę masowego wymierania pszczół. Jak wyjaśnia CBS News według najnowszych badań człowiek przyczynia się też do ich śmierci w zupełnie inny sposób.

Chodzi o... transport. Jego nieograniczony zasięg sprawia, że po świecie rozprzestrzenia się jeden z największych zabójców pszczół: wirus zdeformowanych skrzydeł. W jaki sposób dowiedziono tego, że za jego przenoszenie odpowiada człowiek? Przeanalizowano nowozelandzki szczep wirusa - okazało się, że pochodzi z Europy. Tą samą drogą dotarł również do Australii i Ameryki. Przełomem jest udowodnienie tego, że gdyby nie działalność człowieka największy wróg pszczół nie rozprzestrzeniałby się z taką łatwością po całym świecie.

Pszczoła zarażana jest już jako larwa, chorobę przenosi mikroskopijne roztocze Varroa destructor.

Poczwarki zarażone w stadium białych oczu przeżywają infekcję, ale powstają z nich pszczoły o słabo wykształconych lub zdeformowanych skrzydłach.

Pszczelarze uważają, że ich rodziny są wolne od warrozy lub porażone jedynie w niewielkim stopniu, ponieważ nie obserwują oni pszczół ze zdeformowanymi skrzydłami. W rzeczywistości świadczy to jedynie o tym, że są one wolne od DWV albo zakażone tym wirusem w niewielkim stopniu. W wyniku infekcji DWV mogą też powstawać pszczoły o skróconym odwłoku. Wirus w pewnym stopniu przenoszony jest też z pokarmem. Ostatnio stwierdzono jego obecność w zapłodnionych jajach oraz w nasieniu trutni, w związku z tym przypuszcza się, że matka i trutnie mogą przekazywać zakażenie potomstwu. Zarażony czerw może zamierać we wcześniejszych fazach rozwoju. Pszczoły zarażone jako dorosłe owady do śmierci nie wykazują objawów chorobowych. Życie wszystkich pszczół zakażonych DWV ulega skróceniu. - wyjaśnia Pasieka24.

Nowe badania potwierdzają więc, że za masowe wymieranie pszczół jest odpowiedzialny głównie człowiek - po pierwsze poprzez stosowanie szkodliwych środków ochrony roślin, po drugie sprzyjając roznoszeniu wirusa.

8 niesamowitych zdjęć - nauka w powiększeniu

wellcomeimageawards.org

Fot. wellcomeimageawards.org

Komentarze (123)
Przełom w rozwiązaniu tajemnicy wymierania pszczół. To my je zabijamy, ale nie tak jak myślieliśmy
Zaloguj się
  • akiraxx

    Oceniono 359 razy 231

    Niestety, ludzi jest po prostu za dużo jak na jedną Ziemię. Szczególnie przy obecnym poziomie oczekiwań jednostki. Jak na poważnie nie zacznie się myśleć o nowych "światach" poza Ziemią, to się to skończy po prostu źle. A wszelkie programy zachęcające do (np patriotycznego) zwiększania dzietności, nakręcanie piramid emerytalnych itp tylko te problemy pogłębiają.

  • Michal Xinski

    Oceniono 403 razy 211

    Znowu niepotwierdzone informacje podawane jako prawda objawiona. W dodatku jako lewacki bełkot, pod tytułem ludzkość zagraża Ziemi. To nie "my" rozwozimy ewentualnego wirusa, to "wy" go rozwozicie. Globaliści, neolibertyni i internacjonalistyczni kapitaliści. Kiedyś obwiązywały okresy kwarantanny, karencji i adaptacji. Teraz w czasach "globalnej wiochy" rządzi PKB, czyli ekonomiczna ściema dla ubogich.

  • pierrecruise

    Oceniono 177 razy 129

    Wyobraźcie sobie, że kiedyś na Ziemia należała do dinozaurów, brzmi jak s-f? Dokładnie, tak samo będzie z człowiekiem, może sobie myśleć o sobie co chce, ale przyjdzie czas, że zostaną po nim tylko skamieliny. I dobrze.

  • el_bigos

    Oceniono 75 razy 71

    "Nowe badania potwierdzają więc, że za masowe wymieranie pszczół jest odpowiedzialny głównie człowiek - po pierwsze poprzez stosowanie szkodliwych środków ochrony roślin, po drugie sprzyjając roznoszeniu wirusa."
    To było wiadome już od wielu lat. Lecz nie tylko środki ochrony roślin powodują wymieranie pszczół, ale także środki owadobójcze stosowane do odkomarzania w stężeniach przekraczających normy o czym już wiadomo od lat, ale gminy chcą mieć spokój z komarami więc na to przymykają oczy. TYlko w jednym przypadku udało się skazać właścicielkę firmy za takie postępowanie.
    archiwum.sadeczanin.info/wiadomosci,5/gorlice-po-prawie-trzech-latach-zapadl-wyrok-w-sprawie-wyginiecia-pszczol,56135#.Vrmhh_nhBaQ

  • drakaina

    Oceniono 59 razy 55

    <Language nazi mode on> W polskim tekście sformułowanie "franuski National Institute for Agricultural Research" to troszkę obciach. Wprawdzie Francuzi coraz częściej znają angielski, ale jednak ten instytut nadal nazywa się Institut National de la Recherche Agronomique, więc w tekście napisanym nie po angielsku wypada albo zacytować oryginalną nazwę, albo przetłumaczyć ją na język tekstu... (Najsensowniej chyba byłoby Państwowy Instytut Rolnictwa, wbrew pozorom).

  • ppgazeta

    Oceniono 55 razy 49

    >>> że do wyginięcia pszczół przyczynia się popularny środek ochrony roślin zawierający imidakloprid

    Ciekawe, ile kosztuje usunięcie z artykułu informacji, że największym światowym producentem imidaklopridu jest Bayer CropScience. Na szczęście znalezienie tej informacji w internecie zajmuje kilka minut.

    Na stronie Ministerstwa Rolnictwa - znajduje się 14 środków ochrony roslin zawierających to świństwo. Ale wyszukać trzeba "imidachlopryd", żeby nie było zbyt łatwo... h_ttp://www.minrol.gov.pl/pol/Informacje-branzowe/Wyszukiwarka-srodkow-ochrony-roslin

    Przy okazji - imidacloprid jest toksyczny np. dla wróbla (Passer domesticus). Czy nie zauwazyliście, że ostatnio jakoś mniej wróbli wokól nas?

  • jean_zatapathique

    Oceniono 42 razy 38

    Tytuł sugeruje, że powód wymierania pszczół jest inny, niż dotąd sądziliśmy. A w tekście można przeczytać, że powody są co najmniej dwa - i obydwa od dawna znane. W dodatku artykuł kończy się urwanym zdaniem. Jak ktokolwiek może cenić takie dziennikarstwo?

  • pyosalpinx

    Oceniono 75 razy 37

    Latwiej jest pracowac nad produkcja broni i zredukowac troche populacji niz wytezyc mozgownice i prowadzic gospodarke nie szkodliwa dla wspolistot....gratuluje IQ homo sapiens !

  • jaszah

    Oceniono 35 razy 33

    Jesienią na oknie mojej pracowni wylądował zmarznięty trzmiel. Zrobiłem mu zdjęcie w dużym powiększeniu. Na pamiątkę. I jak oglądałem potem to zdjęcie to ze zgrozą zobaczyłem że wśród włosów na jego tułowiu siedzi paskudny jakby pająk. Był wielkości połowy głowy trzmiela (trzmiel ma duże oczy). To tak jakby na nas siedział pająk wielkości kota. Trzmiele są podobno jeszcze lepszymi zapylaczami niż pszczoły. Bez trzmieli i pszczół nie przeżyjemy.
    Prezentacja na TED Marly Spivak "Dlaczego pszczoły znikają" trwa 16 min. Będę ją promował bo jest ciekawa. (ponad 2 miliony odsłon). Masz 16 min. wolnego czasu? To wklej to do przeglądarki:
    www.ted.com/talks/marla_spivak_why_bees_are_disappearing?language=pl

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje