Filmy w dniu kinowej premiery, jakość "dwa razy lepsza niż Blu-Ray". Ta oferta zadziwia. Cena również

Robert Kędzierski
29.02.2016 10:02
A A A

"Prima Cinema" - konkurencja Netflixa oferuje dostęp do filmu w dniu kinowej premiery (Fot. "Prima Cinema")

Konkurent Netflixa wprowadza imponującą usługę: umożliwia oglądanie dowolnego filmu w dniu jego kinowej premiery. W jakości znacznie przewyższającej Blu-Ray. W rozdzielczości nie mniejszej niż 4K. Jest tylko jedno "ale"...

Netflix, serwis umożliwiający dostęp do filmów i seriali online, który zadebiutował na polskim rynku w styczniu, ma za oceanem nowego rywala. Chodzi o uruchomioną właśnie usługę o nazwie "Prima Cinema". Oferuje dostęp do kinowych hitów i to w dniu ich oficjalnej premiery.

Przeczytaj też: Netflix? "Polacy wolą M jak miłość"

 

Jak wyjaśnia "International Business Times" Prima Cinema Movie Player umożliwia odtwarzanie filmów w jakości "dwa razy lepszej niż Blu-Ray", z nieskompresowanym dźwiękiem kinowej jakości. Dostępne są też pozycje w rozdzielczości 4K.

Prima Cinema działa z grubsza tak jak cała usługa Netflix - przeglądając ofertę widzimy filmy, które właśnie są w kinach, oraz te, które do kin niebawem trafią. Wystarczy wybrać tytuł, by ten... został pobrany na odtwarzacz w zakodowanej postaci. Skoro ma być jak w kinie nic nie może się zacinać, jak to bywa czasem podczas oglądania filmu online.

Fot.

 

Malutkie "Ale"

Ta rewolucyjna w założeniu oferta nie jest dla każdego. Odtwarzacz kosztuje zaledwie 35 tys. dolarów, a obejrzenie jednego filmu... 500. Prima Cinema dostępna jest tylko u autoryzowanych dealerów, którzy nie sprzedadzą urządzenia jeśli nie pozyskają naszych odcisków palców. Warto wspomnieć, że podobny pomysł miał Sony, który w 2013 roku próbował wprowadzić podobną usługę.

Prima Cinema to oferta dla bogaczy, ale pokazuje, że usługi VOD wciąż mogą być innowacyjne. Być może któregoś dnia Netflix zaoferuje zbliżoną usługę swoim konsumentom, wielu byłoby zadowolonych, gdyby film można było zobaczyć chociaż kilka tygodni po kinowej premierze. Rosnąca popularność telewizorów 4K sprawia, że chcemy oglądać na nich porządne treści. Nasze wymagania będą więc wzrastać.

Komentarze (18)
Zaloguj się
  • Oceniono 32 razy 22

    jeśli warunki są takie jak opisujecie to nie jest oferta dla bogaczy tylko dla idiotów, co zasadniczo wyklucza sukces komercyjny bo idiotów skłonnych wydać 500 baksów na film nawet w usa jest niewielu

  • Oceniono 24 razy 18

    W Polsce mamy podobną usługę. Do kin wchodzą np oscarowe Spotlight i Pokój, a na torrentach są już dostępne w HD i to przed polską premierą. Pozdrawiam z tego miejsca naszych dystrybutorów :)

  • Oceniono 8 razy 8

    "Odtwarzacz kosztuje zaledwie 35 tys. dolarów, a obejrzenie jednego filmu... 500. Prima Cinema dostępna jest tylko u autoryzowanych dealerów, którzy nie sprzedadzą urządzenia jeśli nie pozyskają naszych odcisków palców.
    [...] Prima Cinema to oferta dla bogaczy ... "

    ... z IQ żaby

  • badziewiak66

    Oceniono 5 razy 3

    Prima Cinema to produkt dla ludzi którzy dużo podróżują swoimi samolotami, statkami, czy pociągami. To nie tylko bogaci ludzie, ale także duża grupa menagerów, zarządzających, i innych ludzi świata polityki, bieznesu, sportu i sztuki. Te urządzenia będą wliczone w cenę usług lub toawrów , która są kilkaset razy droższe. Producenci samolotów , jachtów , statków, specjlanych wagonów , czy samochodów, autobusów będą wliczać je w cenę razem z ofertą porgramową. Te urządzenia trafią do lusksusowych hoteli, centrów biurowych, ekskuzywnych biur i miejsc wypoczynku. To bardzo duży i atrakcyjny rynek. Nie martwcie się , zawsze jest tak, że za nic coś zejdzie pod strzechy króluje na salonach.

  • Oceniono 2 razy 0

    To jest kolejna po dzienniku TVP lekcja historii z cyklu Polska za komuny. Cena tego odtwarzacza i cena wypożyczenia ma się tak do dzisiejszej średniej pensji jak w PRL-u miała się cena dobrego odtwarzacza video i filmu z legalnej dystrybucji do tamtejszych pensji (przypomnę pensja to ok. 20 usd / miesiąc a pierwsze magnetowidy po kilkaset usd). Innymi słowy kiedyś wszyscy mieszkańcy tzw. zachodu (w tym UE) byli dla nas bogaczami. To chyba niedługo wróci więc warto sobie ten przykład dobrze przeanalizować

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX