GMail jeszcze lepszy, zobacz dlaczego

Joanna Sosnowska
25.02.2010 13:16
A A A

W Laboratorium Gmaila znajdują się funkcje "beta" - czyli takie, z których już można korzystać, ale wciąż są dopracowywane i testowane. Teraz do "normalnego" Gmaila wdrożono 6 opcji: podgląd filmów, zapomniane załączniki, autouzupełnianie, szybkie przechodzenie do wybranej etykiety i możliwość personalizacji tych ostatnich.

 

Jednocześnie Google poinformował na swoim blogu, że spośród ok. 60 testowanych w Laboratorium opcji zniknie 5, które cieszyły się bardzo małym zainteresowaniem użytkowników. Ważniejsze jest jednak, co zostaje wbudowane na stałe w GMaila.  Dla mnie to dobra informacja, ponieważ z części tych funkcjonalności korzystam na co dzień. Oto one, wraz z krótkim opisem i oceną przydatności w skali 1-5:

 

Podgląd filmów z YouTube w poczcie - przydatność 3


Jeśli w wiadomości załączony był link do filmu na YouTube, otworzy się on wprost w oknie e-maila. Nie korzystam z tej opcji, ale wydaje się ona być całkiem przydatna.

 

Zapomniany załącznik - przydatność 5


Jeśli w treści wiadomości znajdują się słowa np. "w załączniku znajdziesz", lecz przy wysyłaniu wiadomości żaden plik nie będzie dołączony, Gmail grzecznie zwróci nam na to uwagę. Wielce przydatne dla wszystkich mających skłonności do roztargnienia.

Fot. Google

Opcja może być przydatna, lecz dla niektórych drażniąca - objawia się tu specyfika języka polskiego. O ile w angielskim "I've attached" jest jednoznaczne, tak po polsku można równie dobrze powiedzieć np. "załączam pozdrowienia". Bezlitosny automat wówczas również takie zdanie wykryje.

Fot. Google

Przejdź do etykiety - przydatność 1


Dzięki skrótom klawiszowym ("g" + "l") można będzie wyświetlić okienko pozwalające przejść do żądanej etykiety. Moim zdaniem nie sprawdza się to w codziennej pracy. Etykiety mam przed oczami cały czas po lewej stronie interfejsu, klikanie w tym przypadku wydaje mi się bardziej intuicyjne od skrótu klawiszowego.

 

Autouzupełnianie podczas wyszukiwania - przydatność 4


Podczas wprowadzania zapytania w pole wyszukiwania, Google w miarę pisania podpowiadać będzie możliwości - czy chodzi o kogoś z naszej listy kontaktów. Ponoć nie można z niej korzystać w wersji polskiej. U mnie jednak działa.

 

Kolory etykiet - przydatność 5


Jeżeli posiada się kilka kont pocztowych zintegrowanych z Gmailem i nadaliśmy im etykiety, teraz będziemy mieć możliwość nadania im własnoręcznie wybranego koloru, aby odróżnić je na pierwszy rzut oka od pozostałych. Bardzo przydatne dla osób, które za pomocą GMaila zarządzają innymi kontami pocztowymi - od razu widać co i z której skrzynki spływa.

 

Wakacje (wiadomość o nieobecności) - przydatność 5


W razie wyjazdu, gdy wiemy, że nie będziemy mogli korzystać z poczty elektronicznej można będzie ustawić automatyczną wiadomość, odpowiadającą na każdego maila którego otrzymamy. Klasyczna odmiana funkcji "out of office". W większości aplikacji pocztowych to standard, bardzo zresztą przydatny. Korzystam regularnie.

 

Jedną z ciekawszych opcji, które wciąż znajdują się w Laboratorium jest tzw. "Google pocztowe". Jest to sobotni filtr przydatności użytkownika do wysyłania maili. Google zakłada bowiem, że w weekendowy wieczór poczta może być wysyłana w celach np. biznesowych, ale istnieje także bardzo duże prawdopodobieństwo, że w upojeniu alkoholowym zagrozimy włamaniem do CBA, obrazimy komuś rodzicielkę lub nieprzemyślanie zakończymy wieloletnią znajomość. W sobotnie wieczory zatem użytkownik, zanim będzie mógł wysłać maila, proszony jest o rozwiązanie kilku prostych matematycznych działań, które osobie trzeźwej nie przysporzą najmniejszych trudności. Opcja zabawna; przydatna gdy ktoś ma tendencje do bycia bardziej wylewnym niż zwykle w sobotnie wieczory.

 

Widzieliście już opisane powyżej funkcje w swoim GMailu? Korzystacie z nich? Znaliście je wcześniej dzięki funkcji Labs?

 

Joanna Sosnowska

 

Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX