Woz o problemach Toyoty: Reset dobry na wszystko

Steve "Woz" Wozniak - współzałożyciel koncernu Apple - przedstawił swój sposób na osławioną usterkę niektórych modeli Toyot...

 

Woz od lat jeździ autami japońskiego koncernu i już kilkakrotnie wypowiadał się na temat najnowszego problemu, pojawiającego się w niektórych samochodach Toyoty - chodzi tu oczywiście o problem z pedałem gazu, który w pewnych okolicznościach może się zablokować. Wozniak ma własną teorię dotyczącą przyczyn owej awarii - jego zdaniem przyczyną wszystkich problemów jest jakaś usterka oprogramowania komputera pokładowego.

 

Dlatego też zasugerował właścicielom Toyot, by w razie problemów skorzystali z klasycznej metody radzenia sobie z awariami komputera - jego zdaniem wystarczy wyłączyć komputer i uruchomić go ponownie. Jak informuje AFP, w czasie swojego wystąpienia na konferencji RSA Security 2010 Woz oświadczył:

 

Z samochodami jest dokładnie tak samo, jak ze wszystkimi innymi gadżetami. Dziś wszystko ma wbudowany komputer, więc wszystko się psuje (...) Każdy, kto pracował z komputerami, wie, jak to jest z tymi drobnymi awariami.

 

Wozniak dodał też, że udało mu się wywołać ów słynny problem również w jego Toyocie Prius - w pewnym momencie podczas jazdy z włączonym tempomatem auto zaczęło wyraźnie przyspieszać - mimo, iż pedał gazu nie był wciśnięty. Woz przez chwilę pozwolił autu się rozpędzać - chciał sprawdzić, do jakiej prędkości zdoła przyspieszyć. Później po prostu nacisnął hamulec i problem ustąpił.

 

Przypomnijmy - pierwsze informacje o tym, że w niektórych autach Toyoty może blokować się pedał gazu, powodując tym samym poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa podróżnych, pojawiły się przed kilkoma miesiącami. Krótko później koncern ogłosił wielką akcję serwisową (objętych ma być nią ponad 8 mln aut na całym świecie), której celem jest usunięcie owej userki.

 

Swoją drogą, przypomina nam to wszystko pewien stary dowcip: Samochodem jadą mechanik, elektryk i informatyk. Nagle samochód się zepsuł. Mechanik: to na pewno silnik. Elektryk: to na pewno świeca. Informatyk: wysiądźmy i wsiądźmy jeszcze raz.

 

Daniel Cieślak

Więcej o: