Ostatni komputer Odra w Polsce został wyłączony

Jak podaje ComputerWorld, 30 kwietnia 2010 roku wyłączono ostatni w Polsce system teleprzetwarzania opartego o komputer Odra 1305. Zestaw pracował w Oddziale Informatyki PKP w Lublinie, nadzorując przewozy towarowe.

Komputer działał nieprzerwanie przez ostatnie 34 lata i został odłączony w pełni sprawny. Mimo to, niestety, nie wiadomo jak potoczy się jego dalszy los.

Wyłączona wcześniej, bo w 2003 roku, Odra 1305 z wrocławskich zakładów Hutmen trafiła do Muzeum Przemysłu i Kolejnictwa w Jaworzynie Śląskiej, choć były także oferty odkupienia sprzętu przez prywatne firmy i jego dalszego złomowania (ze względu na dużą zawartość metali szlachetnych). Prezes zarządu Hutmenu, Kazimierz Śmigielski zdecydował jednak inaczej, co relacjonuje wrocławska Gazeta Wyborcza:

Chcemy, by była świadectwem polskiej myśli technicznej. Odra wymuszała na nas przez lata sprawną organizację przepływu danych, dzięki czemu dziś dostajemy nagrody jako jeden z najlepiej zinformatyzowanych zakładów przemysłowych.

Demontaż komputera zajmującego "spory pokój na piątym piętrze" trwał kilka dni.

 

Historia Odry w telegraficznym skrócie

Tego typu sprzęty dostarczała przez 50 lat wrocławska firma ELWRO. Zaczęła zanim jeszcze pojawiła się koncepcja komputerów PC i era mikro procesorów. Ostatnie dwa działające egzemplarze funkcjonowały w oddziałach PKP w Lublinie i we Wrocławiu.

O Odrze opowiedział Gazecie Wyborczej inżynier Eugeniusz Bilski w 2004 roku:

Och, to wyjątkowa maszyna! Zaczęliśmy ją produkować w oparciu o modele z Wielkiej Brytanii w roku 1973, ostatnie 18 sztuk wyjechało z fabryki w 1983 r. Łącznie wyprodukowaliśmy 346 sztuk "Odry" 1305. Każda z nich ważyła 100 kg. Wiele z tych komputerów wyeksportowano do ZSRR, Czechosłowacji, na Węgry. Moim zdaniem "Odra" 1305 to najlepszy komputer tamtych lat produkowany od Łaby do Władywostoku.

Co ciekawe, ponad rok temu projekt reanimacji Odry 1305 rozpoczęli miłośnicy polskiej myśli informatycznej, zgromadzeni wokół forum Elektroda.pl. Użytkownicy, którzy od 2008 roku starają się w ramach własnych możliwiści przywrócić do życia zabytkowy komputer mają nadzieję, że Odra nie trafi na śmietnik, ale zostanie przekazana Muzeum w Jaworzynie Śląskiej.

 

Co dalej?

O to co stanie się z Odrą 1305 zapytaliśmy Waldemara Lewandowskiego, dyrektora Ośrodka PKP Informatyka w Lublinie. Stwierdził, że ostateczną decyzję podejmie zarząd spółki. Szansa, że komputer trafi do kasacji, szczęścliwie, jest jednak niewielka. Zarząd darzy Odrę sentymentem i najprawdopodobniej przekaże ją instytucji, która zadba o odpowiednią ekspozycję polskiego komputera.

Swoją pomoc w znalezieniu właściwego miejsca zaproponował konstruktor z ELWRO, Adam Urbanek. Chce on przekonać Muzeum Techniki w warszawskim Pałacu Kultury i Nauki do przejęcia zabytku. Trzymamy kciuki.

 

[via ComputerWorld]

Łukasz Cichy

Więcej o: