Brytyjski superszybki pociąg Mercury

Projektanci z Priestmangoode zaproponowali Wielkiej Brytanii pociąg, który mógłby się stać kolejną ikoną transportu. Dwupoziomowy Mercury, dzięki aerodynamicznemu kształtowi, mógłby rozwijać prędkość ponad 400 km/h.

Anglicy są dumni ze swoich konstrukcji, rozpoznawanych na całym świecie. Projektanci prezentując Mercurego odwołują się do przykładów Rolls Royce'a, Concorde'a, piętrowych londyńskich autobusów czy myśliwca Spitfire. Czterystumetrowy pociąg ma być połączeniem funkcjonalności i elegancji, a oprócz normalnych miejsc ma zawierać pomieszczenia do luksusowych podróży, z barkiem, wygodnymi sofami i systemami rozrywkowymi.

Patrząc na takie projekty nie sposób nie myśleć o mizerii naszych kolei. Wakacyjna podróż ekspresem z Warszawy do Gdyni ekspresowa jest tylko z nazwy - trwa prawie 6 godzin, choć to 350 km. Przetarg na szybką kolej Pendolino z 1998 roku został unieważniony po kontroli NIK. Rekord prędkości na naszych torach to 250,1 km/h na Centralnej Magistrali Kolejowej, ale ponieważ nawet ta najszybsza w Polsce trasa nie ma odpowiednich środków bezpieczeństwa i nie biegnie w całości na nasypach, nie nadaje się dla szybkich pociągów. Może Euro 2012 coś zmieni - PKP zapowiedziało zakup 20 nowoczesnych składów do obsługi mistrzostw. Ale o Mercurym możemy tylko marzyć.

[via Priestmangoode]

Tomasz Andruszkiewicz

Więcej o: