Silny trend w wyszukiwaniu - pytania i odpowiedzi

Ask.com stara się zmienić swój profil - zamiast być typową wyszukiwarką, chce powrócić do swoich korzeni: do modelu pytań i odpowiedzi.

Ask od dość dawna starała się konkurować z Google czy Bingiem na rynku wyszukiwarek, lecz bez większych sukcesów. Dane serwisu StatCounter wskazują na to, że zdobyła ona  mniej niż 0,5% udziału w rynku. Dlatego nie dziwi specjalnie przekwalifikowanie serwisu.

Q&A - sprawdzony model

 

Teraz główny nacisk ma być kładziony na społeczność; pytanie zadane w Ask zwróci albo już uznaną odpowiedź, albo zostanie ona stworzona przez samych użytkowników. Ask tym samym powraca do swoich początków, gdy zadaniem serwisu było przede wszystkim właśnie odpowiadanie na pytania.

Gdy Sieć nie była jeszcze tak bardzo rozbudowana, nawigacja w niej była mniej skomplikowana. Można było wówczas stworzyć "bazę wiedzy", gdzie użytkownicy rozwiązywali nawzajem swoje problemy. W miarę, jak Internet stawał się coraz bardziej złożony, zaistniała potrzeba lepszego sposobu jego kategoryzacji. Zadanie to rozwiązał Google ze swoim PageRank; a na Ask.com ludzie wciąż przychodzili nie po wyniki wyszukiwania, lecz chcąc zadać własne pytanie.

Jaki będzie nowy Ask

 

NYT podaje, że nad nowym algorytmem Ask pracowano już od roku, najpierw dostosowując jego możliwości do Sieci, a następnie indeksując zasoby serwisów takich jak Yahoo Answers czy ChaCha (w miejscach tych można zadać dowolne pytanie, a użytkownicy udzielą odpowiedzi. Przykładowym pytaniem z ChaCha.com jest "jak sprawić, by wybaczyła mi moja dziewczyna?").

Klasyczne wyszukiwarki już się nie sprawdzają?

 

Model wyszukwiarki "Pytania i odpowiedzi" staje się coraz bardziej popularny. Google w lutym zakupił Aardvark - wyszukiwarkę społecznościową, która także działa na zasadzie pytań i odpowiedzi. Z tym, że Aardvark "decyduje", która osoba z kręgu naszych znajomych najlepiej odpowie na zadane przez nas pytanie. Nad podobnym rozwiązaniem pracuje także Facebook, chcąc stworzyć własną sekcję "Pytań i odpowiedzi".

Czy oznacza to, że wyszukiwarki nie dają już sobie rady z ogromem informacji w Internecie? Możliwe, dlatego zwracamy się (ponownie) raczej w stronę prawdziwych osób, które mogą rozwiać nasze wątpliwości, zamiast w stronę algorytmów.

Testowa wersja nowej odsłony wyszukiwarki rusza już dzisiaj, przy czym dostęp jest wyłącznie na zaproszenie.

Joanna Sosnowska

Więcej o: