Sieci społeczne a przewidywanie epidemii

"Paradoks przyjaźni" pozwala przewidywać epidemie chorób.

Opisany po raz pierwszy w 1991 roku przez socjologa Scotta L. Felda paradoks przyjaźni, że dla większości osób prawdziwe jest stwierdzenie "twoi przyjaciele mają więcej przyjaciół niż ty masz". To tak naprawdę dość prosta matematyczna właściwość grafów społecznych (i dotycząca nie tylko przyjaźni, ale również, na przykład, bardziej intymnych form kontaktu).

Badania przeprowadzone przez prof. Nicholasa Christakisa z Uniwersytetu Harvarda oraz prof. Jamesa Fowlera z Uniwersytetu Kalifornii, San Diego paradoks przyjaciela powoduje, że można wykorzystać sieci społeczne do przewidywania wybuchów epidemii chorób zakaźnych. Jeżeli w losowej grupie ludzi poprosimy każdą z osób o wymienienie jednego przyjaciela, to przeciętnie podany przyjaciel będzie wyżej w "rankingu społecznym" niż osoba, która go podała, a więc będzie miał więcej znajomych.

Osoby znajdujące się bliżej środka grafu społecznego to trendsetterzy, szybko dowiadujący się o plotkach i przekazujący różne idee swoim przyjaciołom - ale jak się okazuje, to również osoby bardziej narażone na choroby zakaźne. Przed sezonem na grypę w roku 2009 Christakis i Fowler zdecydowali się wykorzystać właściwości grupy społecznej i skontaktowali się z 319 losowo wybranymi studentami Harwardu, którzy z kolei wymienili w sumie 425 przyjaciół. Monitorowanie tych dwóch grup pokazało, że grupa wymienionych przyjaciół zaczęła cierpieć na grypę przed grupą osób wybranych losowo - średnio dwa tygodnie wcześniej przy użyciu jednej metody wykrywania choroby, a na całe 46 dni przed szczytem epidemii przy użyciu innej osoby. Cytując Christakisa:

Uważamy, że może mieć to znaczący wpływ na ochronę zdrowia. Służby ochrony zdrowia często monitorują epidemie przez badanie losowych próbek ludzi lub monitorowanie już chorych osób. Ale takie podejście pokazuje obraz tego, co już się dzieje. Wystarczy po prostu poprosić osoby z losowo dobranej grupy o podanie nazwisk przyjaciół, a potem śledzić i porównywać obie grupy, dzięki czemu można przewidzieć epidemie zanim rozpowszechnią się one wśród ogólnej populacji. To pozwoli na wcześniejszą, energiczniejszą i efektywniejszą reakcję.

Autorzy zauważyli, że tę samą metodę można wykorzystać do przewidywania epidemii zachowań, takich jak korzystanie z narkotyków, czy nawet rozprzestrzeniania się mód czy pomysłów.

A ja jestem ciekaw, kiedy na Facebooku pojawi się aplikacja do śledzenia i przewidywania epidemii.

[via Science Daily]

Leszek Karlik

Więcej o:
Skomentuj:
Sieci społeczne a przewidywanie epidemii
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX