Czy Microsoft kupi Adobe?

Jak donosi New York Times, dyrektor zarządzający Microsoftu - Steve Ballmer - i Adobe - Shantanu Narayen - spotkali się aby uzgodnić szczegóły zakupu właściciela technologii flash, oraz omówić współpracę anty-apple'owskiej koalicji. Ta informacja wystarczyła, aby cena akcji Adobe skoczyła wczoraj o około 17 procent.

Spotkanie to nie zostało jednak w ogóle potwierdzone, a New York Times powołuje się na "dobrze poinformowane źródło". Rzecznik Microsoftu, zapytany, stwierdził:

Microsoft is not commenting on this issue

Czyli, że Microsoft nie zamierza komentować tego tematu. Klasycznie więc firma nie zdementowała plotki, pozwalając jej wzrastać przez pączkowanie. Wiadomo jednak, że o ile Apple nie dopuścił flasha bezpośrednio do swoich platform, o tyle Microsoft, pomimo wprowadzenia własnej platformy - Silverlight nigdy nie odżegnywał się od technologii Adobe.

Czy jednak rzeczywiście Microsoft mógłby przejąć Adobe? W komentarzu dla Bloomberga Brad Reback, analityk biznesowy stwierdził, że szansa na przejęcie jest raczej niska. Według niego, na ten zakup Microsoft musiałby bowiem wysupłać ze swoich głębokich kieszeni aż 20 miliardów dolarów. Dużo? Jeśli nawet nie aż tak jak mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka, to na pewno byłby to nietypowy dla giganta z Redmond zakup. Najdroższym przejęciem Microsoftu był do tej pory był (wg Reutersa) aQuantive za 6 miliardów, w 2007 roku.

Zapytany, Brad Rebeck stwierdził, że jeśli do spotkania rzeczywiście doszło, to najprawdopodobniej obaj dyrektorzy dyskutowali na temat wsparcia technologii Flash dla systemu Windows Phone 7. Jak jednak zauważa New York Times, rozmowy na ten temat w październiku 2010 to musztarda po obiedzie.

Spekulacje, spekulacjami, a Adobe już skorzystał na hipotetycznym spotkaniu. Czekamy na dalszy rozwój wydarzeń.

 

[via Redmond mag]

Łukasz Cichy

Więcej o: