Pajęczy jedwab, już nie od kozy

Nić pajęcza to jedno z cudowniejszych włókien znanych człowiekowi. Proporcjonalnie jest mocniejsza od stali, ale nie umiemy jej produkować. Jednak udało się pokonać następną barierę w drodze do upowszechnienia tego materiału.

Pająki produkują sześć rodzajów nici: szkieletowe, z których buduje się podstawową konstrukcję pajęczyny, promieniowe, obwodowe, nici kotwiczące pajęczynę na obiektach otoczenia, nici którymi owijane są złowione ofiary i nici z których budowany jest kokon. Jednak nie ma gatunku pająka który produkowałby wszystkie sześć rodzajów. Co ciekawe, pająki mogą recyklować starą pajęczynę po prostu ją zjadając, pajęczyna jest strukturą białkową.

Jednak mimo kilkudziesięciu lat badań, nie udało się wyprodukować syntetycznej pajęczyny. Jakiś czas temu, inżynieria genetyczna stworzyła kozy wydzielające białko pajęczyn w mleku, jednak nie udało sie stworzyć syntetycznej nici.

Teraz może się to zmienić. Malcolm Fraser z University of Notre Dame we współpracy z prof. Randym Lewisem z University of Wyoming zmodyfikowali genetycznie larwy jedwabnika tak, że produkują one jedwab będący połączeniem "zwykłego" jedwabiu i nici pajęczej.

Tak uzyskane włókno jest mocniejsze i bardziej sztywne od jedwabiu, jednak nie tak mocne jak prawdziwa nić pajęcza. Wykonana z niego tkanina nie będzie też tak delikatna jak jedwabna.

Hybrydowe włókno uzyskano podmieniając w jedwabnikach jeden z genów odpowiadających za produkcję jedwabiu, ale to dopiero początek. Twórcy hybrydowego jedwabiu zapowiadają prawdziwą nić pajęczą, kiedy uda im się zamienić wszystkie potrzebne geny jedwabnika za pomocą genów pająka Darwina, który produkuje nić dwa razy mocniejszą niż inne gatunki.

Taka nić jest dziesięć razy mocniejsza od kewlaru i będzie miała wiele zastosowań, od kamizelek kuloodpornych po protezy.

[Na podstawie Discovery News]

=alx

Więcej o: