Błąd na 7,9 miliarda dolarów

Według amerykańskiej giełdy (NYSE) błędne transakcje komputerowe zostały spowodowane przez aktualizację oprogramowania elektronicznej platformy handlowej Arca.

Problemy z platformą do handlu elektronicznego w poniedziałek, 18 października spowodowały prawie 10-procentowy spadek cen akcji jednego z najbardziej popularnych funduszy inwestycyjnych w USA. Dane z zamknięcia pokazywały, że SPDR S&P 500 ETF Trust spadł w chwili zamknięcia do ceny 106 dolarów, w porównaniu do ceny otwarcia 117 dolarów.

Jednak te zmiany cen zostały później anulowane, a końcowa cena zaktualizowana do 118 dolarów, czyli zamiast spadku o 10% fundusz odnotował wzrost o niecały 1%. Biorąc pod uwagę, że fundusz ten ma wartość rynkową ponad 80 miliardów dolarów jest to dość istotna różnica.

To nie pierwszy ani raczej nie ostatni problem tego typu. Załamanie rynkowe z dnia 6 maja tego roku, w którym rynek spadł o 862 miliardy dolarów w 20 minut jest najbardziej znanym przykładem, ale podobne zjawiska na mniejszą skalę występowały na przykład we wrześniu na NASDAQ, gdzie anulowano transakcje, które spowodowały spadek ceny akcji firmy Progress Energy Inc. o 90% (z uwagi na "nieodpowiedni limit ceny wprowadzony przez firmę maklerską"), czy też w czerwcu, kiedy tylko dzięki szybkiej reakcji pracowników Deutsche Banku udało się ograniczyć spadek wskaźnika giełdowego Nikkei-225 do zaledwie 1 procenta.

Jedno jest pewne - komputerowe systemy giełdowe potrzebują tego, żeby im się dokładnie przyjrzeć. Aktualnie stosowane rozwiązania raczej nie budzą zaufania inwestorów.

[Bloobmerg, via IEEE Spectrum]

Leszek Karlik

Więcej o: