Uważaj na to, co publikujesz w Sieci - odcinek 347563

Zdjęcia córki Rostowskiego z Facebooka trafiają do mediów. A nie powinny były.
Zobacz też: 15 sposobów na które można chronić swoją reputację w Sieci

"23-letnia córka Rostowskiego będzie doradcą w MSZ" - to jedna z ważniejszych wiadomości ostatnich dni. Nic dziwnego - od razu zastanawiamy się nad możliwością nadużyć i nepotyzmu. A w związku z tym rozpoczynamy poszukiwania w Sieci. I co znajdujemy?

Cóż, przede wszystkim artykuły opisujące dzieje kariery córki ministra finansów; znaleźć możemy jednak także odnośniki do serwisów społecznościowych, w których założyła konta. Niby nic, prawda? Z tym, że już teraz zaczynają pojawiać się w mediach głównego nurtu prywatne zdjęcia z Facebooka, które raczej nieprzemyślanie zostały tam opublikowane. Dlaczego tak twierdzimy? Powyższe zdjęcie jest fragmentem fotografii zamieszczonej przez Dziennik.pl. W pełnych wymiarach nabiera trochę innego wydźwięku.

Ciekawe, że mimo powtarzania apeli o uważne publikowanie zdjęć w serwisach społecznościowych, wciąż zdarzają się takie "potknięcia".

W takiej sytuacji powstaje pytanie o to, czy media powinny w ogóle wykorzystywać prywatne zdjęcia Rostowskiej w swoich publikacjach. Nie wydaje mi się, żeby takie działanie było na miejscu - we mnie budzi raczej niesmak.

Joanna Sosnowska

Czy uważasz, że można wykorzystywać prywatne zdjęcia osób pełniących funkcje publiczne?
Więcej o: