Program rozpoznający emocje w rozmowach ludzi

Stworzony na Politechnice Madrytu program jest w stanie przeprowadzać zautomatyzowaną analizę głosu pozwalającą na na ustalenie emocji mówiącej osoby.

Naukowcy z wydziału informatyki Universidad Politécnica de Madrid wykorzystali narzędzie do logiki rozmytej o nazwie RFuzzy, zaimplementowane w Prologu (języku programowania stosowanym głównie do problemów związanych ze sztuczną inteligencją). Narzędzie to było wcześniej stosowane do programowania robotów uczestniczących w RoboCup, czyli mistrzostwach piłki nożnej robotów.

Teraz zostało wykorzystane do trochę innego celu. Stworzona przez naukowców z Madrytu aplikacja analizuje zapis dźwiękowy rozmowy, i jest w stanie określić czy rozmówca jest smutny, zadowolony lub zdenerwowany. Co więcej, jeżeli program nie jest pewien albo emocje są niejasne, to program może powiedzieć, wygląda procentowy rozkład danej emocji - np. że rozmówca jest lekko smutny (w 40%) i mocno nerwowy (w 70%).

Może to tylko mój wrodzony pesymizm, ale podejrzewam, że aplikacje tego rodzaju prędzej czy później znajdą się na przejściach granicznych i w komisariatach, jako "pomoc techniczna". Oczywiście, nie jest to wykrywanie kłamstwa, ale może zostać uznane za dość pomocne.

[via Science Daily]

Leszek Karlik

Więcej o: