Nie drukuj i nie pozwalaj innym, przejdź na format WWF

Czym zajmuje się World Wide Fund for Nature (WWF)? Ochroną zwierząt i roślin, czyli generalnie natury. Nie dziwi więc, że organizacja aktywnie działa na rzecz wypromowania nowego formatu dokumentów elektronicznych. Według niej starego PDF'a ma zastąpić nowy i proekologiczny WWF.

Najpierw zadajmy sobie pytanie co złego w PDF'ach? Odpowiedź brzmi - w samym formacie nic konkretnego. Ani nie obciąża procesora na tyle, aby ten pobierał znacząco więcej prądu niż zwykle, ani też wydawca formatu nie prowadzi uboju zagrożonych gatunków zwierząt. Problem, jak zwykle, tkwi w człowieku... i w lenistwie.

WWF doszło do wniosku, że użytkownicy komputerów nagminnie i bezmyślnie drukują dokumenty PDF w skali realnie zagrażającej pozostałym na świecie drzewom. Dlatego też organizacja postanowiła stworzyć format pliku, który nie dopuści do marnotrawstwa. Nowy format WWF nie tyle jednak odwodzi użytkownika od wydruku, pytając czy jest to absolutnie konieczne, co w ogóle uniemożliwia przeniesienie dokumentu na papier. Ma to być pewny sposób na biurową oszczędność. Jeśli dojdziemy do wniosku, że któryś dokument nie jest na tyle ważny aby odbiorca mógł go wydrukować wystarczy zapisać plik w formacie WWF.

Wtyczkę z formatem WWF można pobrać na stronie organizacji. No i tu kolejna niespodzianka. Aplikacja nie została dostosowana do najpopularniejszego na świecie systemu operacyjnego, którym jest Windows. Możemy ją natomiast pobrać i zainstalować na Mac OS... Na szczęście, wersja pod Windows ma się pojawić już niedługo. Na szczęście...

Jeśli uważacie, że pomysł wprowadzenia formatu WWF jest co najmniej śmieszny może warto się zastanowić czy sami bezmyślnie nie drukujecie? Nowy eko-standard, nawet jeśli rzeczywiście wejdzie do użytku nikogo nie zmusi do zmiany zachowań. Co innego gruntowniejsza i "oddolna" refleksja.

 

[za WWF]

Łukasz Cichy

Więcej o: