Świat po WikiLeaks: Armia USA zabrania używania nośników pamięci

Trudno się dziwić, że po wyniesieniu gigabajtów tajnych na płycie, na której miała być muzyka Lady Gagi, co stało się początkiem ostatniej batalii Wiki Leaks kontra USA, amerykańska armia wprowadziła zakaz korzystania z przenośnych pamięci.

Zakaz obowiązuje pod rygorem sądu wojskowego. Dla sił powietrznych został wprowadzony przez dowódcę Air Force Network Operations - generała Richarda Webbera - najprawdopodobniej już 3 grudnia:

natychmiast wstrzymać używanie usuwalnych nośników na wszystkich terminalach, serwerach i komputerach stacjonarnych podłączonych do sieci SIPRNET [...]

To ostatnie to oczywiście utajniona sieć, z której wyciekły informacje przy okazji ostatniej afery. Zabronione zostało korzystanie z płyt CD, DVD, Blu-ray, przenośnych pamięci masowych i innych mediów, które umożliwiłyby przeniesienie jakichkolwiek danych ze SPIRNETu bez pośrednictwa wewnętrznej sieci.

Czy jednak tego typu zakaz naprawdę powstrzyma zdeterminowanego człowieka? Najprawdopodobniej nie. Dlatego armia podjęła także inne kroki, takie jak na przykład wprowadzenie zautomatyzowanego monitoringu nietypowej aktywności podpiętych do sieci komputerów, a znając życie - to pewnie jeszcze nie koniec.

[za Wired]

Łukasz Cichy

Więcej o: