GP: Gwałtowny wzrost polskiego rynku e-commerce

Polacy pokochali zakupy w sieci. Choć wciąż wydajemy w Internecie niewielkie ilości pieniędzy i kupujemy tanie przedmioty, to dynamika wzrostu tego sektora rynku jest imponująca. Rodzime sklepy internetowe rosną najszybciej w Europie.

Serwis Gazeta Prawna.pl, powołując się na badania Centre for Retail Research donosi, że w zeszłym roku statystyczny Polak kupił w sieci średnio 16 tanich produktów (tańszych niż 20 euro), na które wydał 367 euro. Z wynikiem tym uplasowaliśmy się na ostatnim, szesnastym miejscu w Unii Europejskiej. Tymczasem przeciętny Europejczyk nabył w sieci 25 produktów wydając na nie aż 1072 euro.

I choć dane te mogą martwić, to internetowi sprzedawcy i tak mają powody do zadowolenia. Biorąc pod uwagę dynamikę wzrostu rynku e-commerce, Polska znalazła się na pierwszym miejscu w Europie. W zeszłym roku urósł on o 35%, a w tym roku ma urosnąć o kolejne 33%. Zakupy w sieci to 2,5% całkowitej wartości handlu w naszym kraju, a cały rynek ma być wart blisko 4,5 mld. euro. Wynik ten może się jeszcze mocno poprawić, gdyż w chwili obecnej zaledwie jeden na trzech Polaków kupuje w sieci.

Zmiany zauważa resort spraw wewnętrznych. Zamierza on znowelizować przepisy dotyczące usług świadczonych online. Mają one wymuszać na sprzedawcach (w tym osobach prywatnych) podawanie większej ilości danych kontaktowych. Obejmowałyby one adres email i numer telefonu. Resort chce też, by sklepy oferowały możliwość wypełnienia formularza kontaktowego, w którym potencjalny klient będzie mógł zadać pytania na temat interesującego go produktu. Ma on również mieć możliwość wprowadzenia zmian w błędnie wypełnionym zamówieniu.

Przedstawiciele sieciowych sklepów zauważają jednak, że takie przepisy nie zmuszają sprzedawców do odpowiadania na pytania i nie zabraniają im udzielania odpowiedzi ze sporym opóźnieniem. W żaden sposób nie utrudniałyby więc życia nieuczciwym osobom.

Pełna wersja raportu, na który powołuje się Gazeta Prawna ma być dostępna już wkrótce na stronie internetowej Centre for Retail Research.

Krzysztof Pielesiek

[za: Gazeta Prawna]

Więcej o: