Kartele narkotykowe handlują też "piratami"

Według postu opublikowanego na firmowym blogu Microsoftu, organizaczje przestępcze coraz bardziej interesują się fałszowaniem oprogramowania.

Według przedstawiciela firmy, meksykańskie gangi takie jak Familia Morelia Michoacana coraz częściej zajmują się dystrybucją pirackiego oprogramowania, jako przedsięwzięciem równie zyskownym a mniej ryzykownym od przemytu narkotyków czy wymuszeń.

Przestępcy podchodzą do zadania bardzo profesjonalnie - kupują maszyny do tłoczenia płyt, a na krążku oprócz logo Microsoft i Windows umieszczają też logo kartelu FMM. Nie oznaczone podróbki czasami są tak doskonałe, że odróżnić je od oryginałów mogą tylko specjaliści.

Piraci jednak coraz częściej rezygnują z dostarczania fizycznych nośników, zwalczające piractwo internetowe laboratorium Microsoftu doprowadza do zlikwidowania ośmiuset tysięcy pirackich linków miesięcznie.

 

[na podstawie New York Times, Microsoft on the Issues]

Janusz A. Urbanowicz

Więcej o: