Google: Nokia faktycznie może sprzymierzyć się z Microsoftem

"Dwa indyki nie czynią orła" tak brzmi tweet Vica Gundotry, wiceprezesa Google. Wpis bez znaczenia? Nie dla świata technologii - najprawdopodobniej oznacza on, że Nokia rozpocznie współpracę z Microsoftem.

Skąd takie wnioski i czy nie jest to nadinterpretacja? Jeśli Vic Gundotra oznajmił właśnie światu, że plotki o smartfonach Nokii z Windows Phone 7 są prawdziwe, to potwierdzenie powinniśmy usłyszeć jutro.

Na 11 lutego zaplanowano bowiem wystąpienie prezesa Nokii, Stephena Elopa, który przemawiać ma w Londynie. Plotki o systemie Windows Phone 7 który miałby pojawić się na smartfonach Nokii pojawiały się już od dłuższego czasu, jednak niewielu ekspertów dawało im wiarę. Teraz pojawiły się dwa nowe elementy układanki - notatka Elopa, dotycząca "płonącej platformy Nokii" i nie najlepszej kondycji firmy oraz wspomniana już uwaga Gundotry. Dlaczego świat daje wiarę wpisowi na Twitterze?

Vic Gundotra jest osobą wysoko postawioną w szeregach Google, więc - jak stwierdza TechCrunch - wiedziałby doskonale o planach Nokii. Business Week dodaje, że wcześniej podobne rozmowy o partnerstwie prowadzone były z dyrektorem Google - Erickiem Schmidtem. To pierwsza przyczyna dla której Gundotra byłby dobrze poinformowany w temacie. Druga zawarta jest w samym tweecie. Data (11 lutego) odnosi się do wystąpienia prezesa Nokii. Natomiast niepochlebne odniesienie do ptactwa sugeruje, że chodzi o konkurencję.

Serwis Read Write Web uważa, że sojusz fińskiego koncernu z Microsoftem mógłby mieć sens - połączenie sił obu firm dawałoby im lepsze szanse w starciu z Androidem, który niedawno ogłoszony został najpopularniejszym systemem operacyjnym na smartfonach.

Więcej o: