Powstała sztuczna ręka sterowana myślami

Amerykanie skonstruowali mechaniczną rękę, którą można sterować za pomocą myśli. Za kilka lat powstanie Terminator?

Mechaniczna ręka powstała na zlecenie amerykańskiej Agencji Zaawansowanych Obronnych Projektów Badawczych - DARPA. O projekcie będącym częścią "Ścieżki Innowacji" (w oryginale Innovation Pathway), programu mającego doprowadzić do przełomów w świecie urządzeń wykorzystywanych w medycynie, pisaliśmy już kilka miesięcy temu. Opracowanie ręki zajęło naukowcom z Uniwersytetu Johna Hopkinsa pięć lat i kosztowało ponad sto milionów dolarów.

Mechaniczna kończyna potrafi się obracać, zginać i skręcać na 27 różnych sposobów. Posiada ona zdolności chwytne i nie powinna uszkodzić nawet kruchych przedmiotów. Kieruje się nią po wszczepieniu do mózgu mikroczipu monitorującego aktywność neuronów i przetwarzającego ją na sygnały rozumiane przez protezę. Ta ma natomiast być "przyszywana" osobom, którym prawdziwa ręka została amputowana oraz ludziom po zawale serca czy tym, którzy odnieśli poważny uraz kręgosłupa. Przez najbliższe dwanaście miesięcy wykorzysta ją pięciu pacjentów. Jeśli nie będą oni skarżyli się na jej działanie i nie wystąpią żadne inne problemy, to proteza ma trafić na rynek za cztery lub pięć lat.

Warto przy okazji przypomnieć, że w trakcie tegorocznych targów CES pokazano egzoszkielet mogący zastąpić ludzkie nogi, o czym pisaliśmy tutaj. Czy już wkrótce wynalazki tego typu pomogą tysiącom niepełnosprawnych? Oby.

Krzysztof Pielesiek

[za: Fast Company]

Więcej o: