Netbook właśnie przestał służyć do przeglądania Internetu

Toshiba właśnie oficjalnie zawiadomiła o wprowadzeniu do sprzedaży netbooków. Ale o co chodzi? Przecież każdy producent ma już swoją. Otóż nie. Do tej pory Toshiba nie posiadała w swojej ofercie małych komputerków... na taką skalę.

Pomysł na netbooki Mini NB500 pojawił się ponoć jako wynik badań, które przeprowadziła Toshiba wśród użytkowników netbooków. Okazało się, że niewielki procent właścicieli ogranicza się do przeglądania zawartości Internetu i innych tradycyjnie wiązanych z małymi komputerkami aktywności. Natomiast aż około 70-80% użytkowników stwierdziło, że na swoim netbooku ogląda filmy, oraz słucha muzyki... bez słuchawek, czy zewnętrznych głośników.

To ponoć główny powód dla któego Toshiba zdecydowała się umiescić w netbookach z serii Mini NB500 głośniki marki Harman Kardon (max 90 dB, dwa głośniki po 2W każdy, pasmo przenoszenia między 350Hz do 20kHz).

Można przy ich pomocy spokojnie słuchać muzyki, bez obawy o mierną jakość dźwięku. Co więcej, netbook może w razie potrzeby posłużyć jako przenośny zestaw głośników stereo nawet kiedy sprzęt jest w stanie uśpienia. Wystarczy kablem jack podłączyć do komputera jakikolwiek odtwarzacz muzyki i włączyć odtwarzanie. Głośniki powinny zadziałać mimo uśpienia.

Dodatkowo, netbooki wyróżnią się także nowym wzornictwem - uwagę przyciąga głównie specjalnie perforowana kolorowa powłoka obudowy. Do wyboru będzie kilka barw - pomarańczowy, czarny, niebieski, turkusowy i limonkowy miedziano-brązowy.

Dla chętnych, w ofercie znajdą się także procesory AMD. Dodatkowym argumentem przemawiającym na korzyść Mini NB to bateria działająca przez 10 godzin (w wersji 6 ogniwowej). To długo, choć za cenę delikatnego zwiększenia wagi. Lżejsza wersja wyposażona jest w baterię 3 ogniwową i działa prawie o połowę krócej.

 

Zapraszamy do galerii.

 

Łukasz Cichy

Więcej o: