Czy nowe wyświetlacze dotykowe będą bezdotykowe?

Jeszcze nie tak dawno temu rewolucją była obsługa ekranów palcem, a nie rysikiem. Czy następców trzeba będzie w ogóle dotykać?

Microsoft przygotował prezentację nowych projektów dotyczących ekranów dotykowych - opowiada o nich Stevie Bathiche - człowiek odpowiedzialny za stół dotykowy Microsoft Surface.

Powinno się raczej mówić o ekranach bezdotykowych, gdyż badania skupiają się na odczytywaniu ruchów ręki nad ekranem. MS opracował kilka różnych sposobów - największe wrażenie robią "soczewki klinowe" ("wedge lenses"), które pozwalają nie tylko przenieść ruch poziomy, ale także odczytać odległość ręki od powierzchni. Soczewki pozwalają także kierować światło oddzielnie do każdego oka, tworząc efekt autostereoskopii - 3D, do którego nie potrzeba okularów. Ciekawe, że prezentujący mówi, że coś takiego zostało zrobione po raz pierwszy - czyżby nie widział Nintendo 3DS? Zapewne kluczowe są słowa "w taki sposób". Wrażenie robią też obrazy 3D, które można oglądać z kilku stron - ekran odczytuje z jakiego kąta patrzymy. Może nawet oferować dwa obrazy dla dwóch różnych osób.

W ostatniej prezentacji już całkowicie wchodzimy w przyszłość - monitor niewiele różni się od okna, przez które możemy wyglądać.

Koncepty projektów robią duże wrażenie, pokazując, że Microsoft dalej rozwija technologię "inteligentnych" kamer, która jest już na rynku w postaci sensora Kinect.

Więcej o: