Web Shop - czy konsumenci powinni zacierać ręce?

Prawdopodobnie jeszcze w tym roku, spółka matka sieci Media Markt i Saturn otworzy swój sklep internetowy. Czy konsumenci zyskają na tym posunięciu?

O próbach podboju rynku handlu elektronicznego przez sieci Media Markt i Saturn mówiło się już w zeszłym roku. Niestety plany Media-Saturn Holding - pomimo nieśmiałych prób w Holandii i Austrii - zostały przełożone na rok obecny. Teraz, jak donosi Frankfurter Allgemeine Zeitung, Media Markt i Saturn w końcu pojawią się w sieci. Nie będą jednak sprzedawały produktów pod swoimi markami, a zamiast tego stworzą zupełnie nową - Web Shop.

Niemieckie media donoszą także, iż właściciele obu sieci myślą również o przejęciu firmy Redcoon założonej przez byłego menedżera Media Marktu. Redcoon jest już obecny w rodzimym internecie. Czy dzięki tym posunięciom będziemy mogli kupować jeszcze tańszy sprzęt elektroniczny w sieci? Postaraliśmy się zebrać kilka argumentów przemawiających za i przeciw pomysłowi Media-Saturn Holding.

 

Za:

 

- Dwie duże sieci handlowe, które już potrafią pozytywnie zaskakiwać cenami pojawią się w Internecie. Można więc liczyć na to, że początkowo, a może i na dłuższą metę będą oferowały produkty w bardzo dobrych cenach. Na dodatek, Web Shop ma być marką konkurencyjną dla Media Markt i Saturna. Rywalizacja między takimi firmami zazwyczaj przynosi korzyści klientom.

- Web Shop będzie rywalizował nie tylko z Saturnem i Media Markt. Sklep stanie naprzeciw wielu innych, mniejszych i większych sprzedawców. Na pewno nie będą oni chcieli utracić pozycji i bazy klientów, którą już zdobyli. Może się to przełożyć na walkę cenową. Klienci znów na tym skorzystają.

- Zakupy w Internecie są wygodne, proste i szybkie. Być może Web Shop zaoferuje fachową, kompetentną obsługę klienta, możliwość zwracania sprzętu, który nie odpowiada konsumentom, naprawy gwarancyjne door-to-door (odbiór z miejsca wskazanego przez klienta, zwrot w miejsce wskazane przez klienta) i inne usługi, na których jeszcze bardziej zyskają ci, którzy kupują w sieci. Zyska na nich także Web Shop. O ile je wprowadzi.

- Choć Web Shop będzie nową marką, to wiadomo będzie, kto za nią stoi. Osoby kupujące w tym sklepie nie muszą się obawiać tego, że jest to nieuczciwy sprzedawca, o których często słyszy się w sieci. Web Shop raczej nie ulotni się z ich pieniędzmi, ani prędko nie ogłosi upadłości. Gwarancja robienia bezpiecznych zakupów, to duży plus dla tego sklepu.

 

Przeciw:

 

- Zaznaczali to już eksperci. Każdy sklep sieci Media Markt i Saturn ma swój własny asortyment i swoje własne ceny. W Internecie trzeba będzie to wszystko ujednolicić. Mocną stroną sieci są też krzykliwe reklamy i ulotki promocyjne. Internetowa reklama zazwyczaj jedynie drażni. Może się także okazać, że tak długiej nieobecności w świecie e-commerce nie da się już nadrobić. Przekonywały się o tym boleśnie, choć to odrobinę inny przykład, zachodnie serwisy informacyjne i aukcyjne, które próbowały podbić rodzimy rynek.

- Badania wskazują, że choć Polacy coraz chętniej robią zakupy w sieci, to wciąż wydają na nie niewielkie kwoty - kupują jedynie tanie przedmioty. Czy Web Shop, oferując drogie telewizory, sprzęt AGD czy komputery będzie w stanie przyciągnąć dostateczną liczbę klientów? Gdyby trzeba było sugerować się jedynie badaniami, to odpowiedź byłaby bolesna dla nowego dziecka Media-Saturn Holding.

- Trzeba liczyć na to, że Web Shop nie będzie przypominał tego, co w sieci oferują Media Markt i Saturn. Choć strony internetowe obu firm zmieniły się na lepsze, to wciąż pozostawiają wiele do życzenia. Stosowana jest w nich specyficzna nomenklatura (komputery sprzedawane są jako "hardware", nie jako ?komputery?, a gry jako "software"). Rzeczy, których jest mnóstwo w sklepach - chociażby płyty muzyczne - w sieci sprzedawane są jedynie jako Top 10. Kiepsko działa także wyszukiwanie produktów. Po wpisaniu hasła "PS3" lub "Playstation 3" wyświetlą się kontrolery, kable czy plecak. Konsolę znaleźliśmy dopiero na 16 stronie spisu produktów Saturna...

- Nowa marka - Web Shop - to z jednej strony gwarancja bezpieczeństwa, o czym pisaliśmy w zaletach. Z drugiej jednak, nie wszyscy klienci będą ją rozpoznawali. "Oswojenie się" z nią zajmie im trochę czasu. A może nigdy do tego nie dojdzie. Web Shop może się więc stać kolejnym z setek sklepów w sieci, który nie przebije się wśród lepiej znanej konkurencji.

Czy pojawienie się w sieci Web Shopu okaże się strzałem w dziesiątkę i sprawi, że będziemy mogli kupować interesujące nas produkty w lepszych cenach? Po cichu trzeba liczyć na to, że tak będzie. Patrząc jednak na argumenty przemawiające za i przeciw nowemu pomysłowi Media-Saturn Holding, da się zauważyć, że każdy z tych pierwszych kontrowany jest przez inny z przeciwnej strony barykady. Wierzyć - jak zwykle zresztą - warto, ale dopóki nie dowiemy się więcej na temat planów firmy, pozostaje jedynie wiara w to, że nadchodzi rewolucja, cenowy zawrót głowy, a nie sklep dla idiotów.

Krzysztof Pielesiek

[za: FAZ]

Więcej o: