Badania: kiedy Science-Fiction staje się faktem naukowym

Czy da się zbudować miecz świetlny? Czy człowieka da się teleportować? Między innymi takie pytania zadano Brytyjczykom w jednej z nowych ankiet. Jej wyniki są zaskakujące.

Brytyjczycy obchodzą Narodowy Tydzień Nauki i Inżynierii. Z tej okazji miasteczko naukowe w Birmingham postanowiło sprawdzić, co mieszkańcy Zjednoczonego Królestwa wiedzą o nowoczesnych technologiach. Wyniki badań są naprawdę zaskakujące.

- Co trzeci ankietowany (30%) wierzy w to, że podróże w czasie są możliwe.

- Ponad 20% ankietowanych uważa, że da się skonstruować miecz świetlny.

- Prawie połowa dorosłych osób twierdzi, że współczesne technologie umożliwiają usuwanie ludzkiej pamięci, wspomnień.

- 24% badanych twierdzi, że człowieka da się teleportować.

- 18% ankietowanych uważa, iż gołym okiem da się obserwować siły grawitacji.

Dane te są o tyle ciekawe, że wynika z nich, iż ludzie wierzą w istnienie rzeczy, póki co pokazywanych jedynie w filmach science-fiction. Tymczasem mało kto wie, co rzeczywiście udało się już osiągnąć naukowcom. 78% badanych uważa, że nie da się jeszcze skonstruować "płaszcza niewidzialności", a 7 na 10 ankietowanych twierdzi natomiast, że nie da się wpływać na przedmioty za pomocą myśli.

Na koniec ankiety pytano również o przedmioty, technologie, które najbardziej przydałyby się ludzkości. Mężczyźni powiedzieli, że najchętniej skorzystaliby z teleportacji (21% badanych) lub maszyn do przenoszenia się w czasie (19%). Kobiety chciałyby, żeby powstał uniwersalny lek na wszystkie choroby świata (26% badanych).

A o czym marzą czytelnicy technologie.gazeta.pl?

Krzysztof Pielesiek

[za: Birmingham Science City]

Więcej o: