Sklep Amazona z aplikacjami wystartuje 22 marca

A przynajmniej tak twierdzi "zaufane źródło" magazynu Wired, które poprosiło o anonimowość ze względu na wiążące je umowy.

Już na początku marca pisaliśmy, że to prawdopodobne. Kilka dni temu ktoś odkrył działającą stronę http://www.amazon.com/apps, zawierającą poziome menu z ok. 48 aplikacjami i ich cenami. W tej chwili podstrona  jest już wyłączona.

Amazon zakłada własny sklep z aplikacjami dla Androida, jednak zasadami będzie on przypominał sklep Apple. Grupa recenzentów oceni zgłaszane aplikacje i zdecyduje, czy znajdą się w sklepie. Kontrastuje to nieco z polityką Google - "anything goes" ("wszystko przejdzie"), która jednak sprawia, że w Android Market jest sporo niedopracowanych lub niedziałających aplikacji. Jest to jednak cena za absolutną wolność dla twórców, którą Amazon chce ograniczyć.

W założeniu klienci mają kupować aplikacje przez stronę lub przez program zainstalowany na telefonie. Jeśli kupione aplikacje umożliwiają ściąganie innych aplikacji - linki nie mogą prowadzić do Android Market.

Czyżby szykowała się ostra konkurencja? Google pozwala na zakładanie sklepów z aplikacjami, ale czy większa liczba takowych nie wprowadzi chaosu i nie wywoła uczucia dezorientacji wśród klientów?

Pojawiły się też spekulacje, że własny sklep to dla Amazona zaledwie fundament do stworzenia ich własnego tabletu opartego na Androidzie. Albo nowego Kindle.

[za: Wired]

Paweł Kamiński

Więcej o: