Fałszywe antywirusy dla Maców grasują

Dopóki komputery Apple stanowiły niewielką niszę rynkową, były bezpieczne od złośliwego oprogramowania. Jednak wraz z olbrzymim sukcesem firmy Steve'a Jobsa, przyszły zagrożenia.

Oparty na serwerowym systemie Unix, system operacyjny komputerów Apple - Mac OS X - jest konstrukcyjnie nieco bezpieczniejszy od najpopularniejszych Windows. Jednak i tu i tu słabym ogniwem jest człowiek. Na forach wsparcia dla użytkowników Maków pojawiło się wiele wątków założonych przez ludzi oszukanych fałszywym programem antywirusowym.

Złośliwy program nazywa się Mac Protector lub MACDefender, instalowany jest przez samego użytkownika wprowadzonego w błąd przez stronę internetową "wyszukującą" wirusy na komputerze. Aby je usunąć, użytkownik ma zainstalować program, który przejmuje kontrolę nad komputerem, wyświetla reklamowe strony i bannery (w większości pornograficzne), program żąda też zakupu "licencji" za pomocą danych karty kredytowej, które zostają w ten sposób wykradzione.

Według informacji ZDnet, serwis Apple nie oferuje oficjalnego wsparcia przy usuwaniu złośliwego programu.

 

[za CERT Polska, ZDNet]

Więcej o:
Komentarze (6)
Fałszywe antywirusy dla Maców grasują
Zaloguj się
  • swiadomy-czlowiek

    0

    Mam MAC OSX od 3 lat ( ciągle ten sam system, bez reinstalowania ! ) instaluje sporo "legalnego" ;) pochodzenia softu. Zainstalowałem sobie ostatnia dla testu Kasperskiego a potem Nod32 dla OSX i przeskanowałem. Jaki wynik ? znalazł mi virusa w pliku .exe na partycji Windows. System OSX czyściutki jak łza ! Oczywiście po przeskanowaniu odinstalowałem antywirusy bo nie ma sensu jak się okazuje ich trzymać. Na Windowsie przetrwać 3 lata bez antywirusa ? myślę, że jeśli nie wirusy wykończą Windowsa to on wykończy( zamuli) się sam.

  • cvbyui

    0

    @ogrodnik.january
    przekonany przez propagandę Apple, że wirusy nie istnieją

    Jest tak przekonany, że wirusy nie istnieją, że aż z tego przekonania instaluje sobie rzekomy program antywirusowy? Logika nigdy nie była twoją mocną stroną, ale tutaj pojechałeś po bandzie.

  • ogrodnik.january

    0

    No właśnie o tym piszę - ja na widok czegoś takiego wyłączam przeglądarkę i skanuję komputer antywirusem, a typowy makjuzer nie dość, że się zgadza na infekcję, to jeszcze nie ma czym przeskanować Maka, bo nawet nie posiada żadnego programu antywirusowego, przekonany przez propagandę Apple, że wirusy nie istnieją.

    Zero świadomości, o czym świadczą teraz tysiące rozpaczliwych telefonów do Apple Care. Rozejrzyj się, bo nawet applofilne portale o tym piszą. A Apple jak zwykle udaje, że nie ma problemu...

  • cvbyui

    0

    @ogrodnik.january
    No cóż - MacDefender to jedyny wirus

    Czy ty w ogóle wiesz, co to jest wirus? Obrazowe porównanie - czy wirus grypy zanim cię dopadnie pyta czy może cię zainfekować i jeszcze poprosi o PESEL celem zweryfikowania, czy naprawdę wiesz co robisz?

  • ogrodnik.january

    0

    Oops! Miało być ...który KORZYSTA nie z braku zabezpieczeń...

  • ogrodnik.january

    0

    No cóż - MacDefender to jedyny wirus, który nie z braku zabezpieczeń, ale z braku rozumu u użytkowników. Nie działa cichcem, podle i skrycie, ale pakuje się z butami na ekran i pyta o hasło do instalacji. I je dostaje!

    Gdyby makjuzerzy używali mózgów, infekcji by nie było. No ale oni są od lat zapewniani przez propagandystów Apple, że "na Maki nie ma wirusów"...

    Apple tradycyjnie wypięło się na użytkowników swojego "bezpiecznego systemu". Sami są przecież sobie winni, a na Maki nie ma wirusów...

    applefobia.blox.pl

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX