Mikrofalowe pociski rakietowe wkrótce na wyposażeniu amerykańskiej armii?

Mają one być rodzajem "humanitarnej broni", która nie może zaszkodzić cywilom czy celom innym niż te, które zostały jej wskazane.

Firma Raytheon zaprezentowała pomysł na nowy rodzaj pocisku rakietowego. I choć obecnie nie istnieją jeszcze jego prototypowe wersje, to wiadomo już, że zostaną one wyprodukowane. Mikrofalowy pocisk rakietowy nie będzie wybuchał po dotarciu do celu. Zamiast tego przeleci nad nim, wysyłając w jego kierunku skoncentrowaną wiązkę mikrofalową. Ma ona "usmażyć" wszystkie elementy wskazanego celu, w których budowie wykorzystywane są podzespoły elektroniczne. Pomimo braku eksplozji, wskazany cel byłby więc unieszkodliwiany.

Mikrofalowe głowice mają być montowane na pociskach Tomahawk. Przewiduje się też, że miniaturowe wersje pocisków mogą być przenoszone przez samoloty. I choć mówi się, że jest to "broń humanitarna", to milczeniem pomija się efekty towarzyszące użyciu jej przeciwko ludziom. Można jednak sobie wyobrazić co mogłoby się z nimi stać po trafieniu taką skoncentrowaną wiązką mikrofalową.

Więcej o:
Komentarze (51)
Mikrofalowe pociski rakietowe wkrótce na wyposażeniu amerykańskiej armii?
Zaloguj się
  • bossot

    0

    re czarnyhs gdyby nie te cechy pewnie było by nas dużo mniej, być może nawet nie zdołalibyśmy stworzyć cywilizacji. Zastanawiałeś się kiedyś czemu człowiek nie ma naturalnych wrogów? Jesteśmy chyba jedynym takim gatunkiem, a odpowiedź moim zdaniem jest tylko jedna: dzięki połączeniu inteligencji (prymitywna broń) oraz instynktu mordercy wybiliśmy ich.

  • old.european

    0

    Czy powinno mnie to martwic, ze zamiast sie cieszyc, mam to w dupie?

  • kloszu

    0

    Taktycznie może dobra broń na krótki okres działań. Jednak wymienić elektronikę dużo prościej niż cały czołg. Producenci dostosują się do takiego rozwiązania.

  • czarnyhs

    0

    oni to chyba mają już "tak porobione genetycznie" - zaczynali od bandyckiego mordowania prawowitych mieszkańców Ameryki - Indian. I tak już im pozostało. Przemożna chęć władzy, mordu, kasy , wpływów, rządów za wszelką cenę. Dosłownie - PO TRUPACH DO CELU!!!!!

  • bossot

    0

    Najpierw muszą to zbudować, póki co to tylko koncepcja która nie wiadomo kiedy zostanie zrealizowana (choćby ze względu na zasilanie, coś takiego pewnie będzie dość energochłonne). Swoją drogą skoro rakieta ma uruchomić emiter przelatując nad celem (a nie uderzyć w niego) to czemu nie podczepić "głowicy bojowej" do samolotu? Niekonieczne załogowego ale np preadatora czy też reaper-a. obiekt na obrazku (wizualizacji?) bardziej przypomina samolot niż rakietę (zwłaszcza tylna część).

  • kamfo

    Oceniono 1 raz 1

    Ciekawe gdzie to będą testować. W Afganistanie, Iraku a może w Libii czy stworzą nową wojnę w obronie i krzewieniu demokracji.(?)

  • harce

    0

    Osobiście chyba wolał bym żeby wybuch urwał mi łeb niż zostać usmażonym żywcem. Jeżeli moc ma być dostateczna żeby niszczyć elektronikę to każdy człowiek stojący pomiędzy źródłem a rzeczoną elektroniką skończy co najmniej z objawami ciężkiego poparzenia.

  • bossot

    0

    Ależ da się wywołać EMP bez atomówki, po prostu w przypadku takowych go "odkryto". A że nie uszkadza prostych broni to wiem, ma zastosowanie tylko przeciwko układom elektrycznym/elektronicznym (powoduje przepięcia). Tak więc wszystko co nie działa na prąd przetrwa. Aczkolwiek nie wiem jak będzie z temperaturą kałachów, grantatników itp (ich metalowe części rozgrzały by się gdyby impuls "wyindukował" prąd). Jeśli tak to teoretycznie wystarczająco mocny impuls byłby wstanie doprowadzić do eksplozji amunicji.

    ps swojego czasu oglądałem test EMP w "broni przyszłości", samochód "zdechł" a kierowcy (prowadzącemu) nic się nie stało.

  • hans_close

    0

    bossot wczoraj
    Oceniono 1 raz -1 + - zgłoś do moderacji

    Atak konwencjonalną głowicą też zbyt humanitarny nie jest, więc już chyba lepsza mikrofalowa. Aczkolwiek jeszcze lepsza była by głowica EMP (też niszczy elektronikę ale nie czyni szkody żywym istotom).
    ----------------------------------------------------
    Impuls EMP jest wywoływany przez wybuch jądrowy w stratosferze i ma jedynie sens przeciwko zaawansowanemu technologicznie wrogowi, niestety nie uszkadza "kałachów", prostych rakiet przeciwpancernych i moździerzy, czyli podstawowej broni terrorystów.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX