Tylko w Japonii: Samobieżna kapsułka endoskopowa do zadań specjalnych

Japońscy badacze z Ryukoku University i Osaka Medical College skonstruowali pierwszą zdalnie sterowana ?kijankę?, która pomoże badać i fotografować układ pokarmowy... od środka.

Kapsułki endoskopowe powstały już w latach 80-tych ubiegłego wieku, ale dopiero w 2009 roku zaprezentowano prototyp, który był w stanie sam się poruszać. Pierwsze testy zostały pomyślnie przeprowadzone w układzie pokarmowym psa. Teraz przyszedł czas na ludzi.

Niewielką kapsułkę nazwano Syrenka. Jej wymiary to 1 cm szerokości i 4,5 cm długości, co pozwala na proste umieszczenie jej w ciele człowieka drogą doustną, lub bardziej bezpośrednią - przez odbyt. Syrenka porusza się dzięki bardzo czułemu napędowi magnetycznemu, a jej ruchami steruje się przy pomocy joysticka - osoba przeprowadzająca badanie widzi wszystko na ekranie monitora. Kamera, w którą wyposażona jest kapsułka, może pracować do 10 godzin i wykonywać 2 zdjęcia na sekundę.

Profesor Kazuhide Higuchi z Osaka Medical College z łatwością wymienia zalety Syrenki, która stanowi krok naprzód w badaniach endoskopowych:

Dzięki zdalnemu sterowaniu możemy zrobić zdjęcia dokładnie tych obszarów, które mają być zbadane. Wystarczy kilka godzin, aby zbadać układ pokarmowy od przełyku do jelita grubego. Zmniejsza to obciążenie pacjenta i może doprowadzić do wykrycie raka.

Pierwsze efekty badań, w tym zdjęcia z wnętrza ciała, przeprowadzonych na człowieku zaprezentowano na konferencji poświęconej chorobom układu pokarmowego, która odbyła się w maju w Chicago.

Poradnik: Jak bez stresu kupić telewizor HD>>
Kliknij, by obejrzeć galerię

Więcej o:
Komentarze (13)
Tylko w Japonii: Samobieżna kapsułka endoskopowa do zadań specjalnych
Zaloguj się
  • klm747

    Oceniono 1 raz 1

    jakby durny pismak był bardziej zorientowany, to by wiedział, że Polsce też się stosuje te kapsułki

  • zlybocian

    Oceniono 1 raz 1

    Wszystko pięknie, tylko że samymi zdjęciami nowotworów się nie wykrywa :/ Więc po przyjemnym połykaniu kijanki tak czy inaczej trzeba będzie łyknąć rurę bo inaczej nie da się pobrać wycinków do badania. Ale fakt że można zdalnie i bez długiej rury przeglądnąć wszystkie piętra p.pokarmowego jest ciekawy i warty rozwinięcia.

  • suwakwrozporku

    0

    >>klm747 godzinę temu: jakby durny pismak był bardziej zorientowany, to by wiedział, że Polsce też >>się stosuje te kapsułki

    Jakby durny klm747 był bardziej zorientowany, to by wiedział, że kapsułki do tej pory stosowane nie mają napędu i są niesterowalne - połyka się, przełazi samo przez cały układ aż do wydalenia i co się sfilmuje to się sfilmuje...

  • huston_mamy_problem

    0

    juz wkrótce Bóg zostanie odkryty przez naukę - drżę wtedy o jego los

  • tec1

    0

    "Niewielką kapsułkę nazwano Syrenka. Jej wymiary to 1 cm szerokości i 4,5 cm długości, co pozwala na proste umieszczenie jej w ciele człowieka drogą doustną, lub bardziej bezpośrednią - przez odbyt. Syrenka porusza się dzięki bardzo czułemu napędowi magnetycznemu, "

    Przez odbyt?! Ja się zapytuję co jest źródłem energii i jaki rodzaj napędu pozwala pełzać w jelicie grubym "pod prąd"?? Bo "czuły napęd magnetyczny" to trochę mało (zresztą musi być czuły skoro przez odbyt także może)

  • pandzik

    0

    glean 2 godziny temu

    Mam dwa pytania:
    1 - Jak kapsułka się wydostaje z ustrojstwa?
    2 - Czy kapsułka jest wielorazowego użytku?
    ;)))

    Odp. - DUPĄ, NA PEWNO JEST WIELOKROTNEGO UŻYTKU.

  • starszydziadek

    0

    Nie.Jak ją pocałujesz to ci wyjdzie przez odbyt!!

  • calidris

    0

    I jaki szczęśliwy zbieg okoliczności, że ci Japończycy nazwali to-to po polsku

  • aja74

    0

    Zapewne wkladaja przez odbyt i wyjmuja kijanke przez usta.
    A na powaznie to gastroskopia bez tej wstretnej rury to sama przyjemnosc chyba.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX