W Chinach podrabiają nawet... sklepy Apple

Jak informuje serwis 9to5mac, w Chinach można się natknąć nie tylko na podróbki iPhone'ów, ale całych sklepów amerykańskiego producenta komputerów.

Za sprawą bloga BirdAbroad na światło dzienne wyszły zdjęcia dwupoziomowego chińskiego sklepu, który w absolutnie każdym szczególe wystroju przypomina autoryzowany punkt sprzedaży produktów Apple. Jest nawet punkt szkoleniowy dla klientów.

Właściciele sklepu do woli posługują się także prawnie zastrzeżonymi znakami towarowymi Apple'a, opatentowanymi przez producenta elementami ekspozycji, oraz oryginalnymi materiałami promocyjnymi, a swoich pracowników wyposażają w koszulki z logo nadgryzionego jabłka i charakterystyczne identyfikatory. Sprzedawcy, zapytani, twierdzą że pracują w autoryzowanym punkcie, a ich pracodawcą jest firma Apple. Widząc wystrój sklepu ciężko w to nie uwierzyć. Mimo wszystko, nie jest to jednak zgodne z prawdą.

Zastanawiające tylko czy w takim sklepie w ręce niczego nie podejrzewających klientów trafia autentyczny sprzęt marki Apple, czy też "produkowany po godzinach" identyczny z oryginalnym... lub na przykład taki, który "wypadł z ciężarówki".

Miasto Kunming, w którym odkryto fałszywy sklep, okazało się prawdziwym zagłębiem podrabianych punktów sprzedaży. W promieniu dziesięciu minut spacerem od opisywanej lokalizacji autor bloga natknął się jeszcze na kilka innych Apple Store'ów.

Więcej o:
Komentarze (20)
W Chinach podrabiają nawet... sklepy Apple
Zaloguj się
  • ogrodnik.january

    Oceniono 9 razy 9

    Ciekawe, czy w tym sklepie są "oryginalne" chińskie produkty Apple, czy te lepsze - chińskie wersje iPhona z radiem FM, telewizorem i na dwie karty SIM? W końcu, gdzie jak gdzie, ale u źródła towar powinien być lepszy i tańszy :)))

    applefobia.blox.pl

  • arme

    Oceniono 9 razy 7

    "opatentowanymi przez producenta elementami ekspozycji"
    Prawo patentowe USA nie obowiązuje w Chinach. Umowa o wzajemnym uznawaniu patentów ma bardzo ograniczoną postać.

  • bartek8987

    Oceniono 5 razy 3

    > Ciekaw jestem, kiedy Chińczycy opatentują coś własnego, zamiast tylko bezmyślnie
    > kopiować pomysły zachodnich inżynierów.

    Nie zrobią tego, bo im się nie opłaci - inni Chińczycy zaraz by to podrobili

  • bartek8987

    Oceniono 3 razy 3

    > A co mają się szczypać, jak to oni teraz są super mocarstwem nr. 1

    Tym bardziej, ze produkty apple rewolucją technologiczną nie są, a tylko rewolucją marketingową i w stylu życia. Zastanawia tylko fakt, że mieszkańcy mocarstwa nr 1 jednak wolą podróbki produktów mocarstwa nr 2, a nie swoje oryginalne produkty

  • zarro

    Oceniono 1 raz 1

    Chiny muszą kiedyś ponieśc tego konsekwencje....
    W pewnym artykule o różnicach między chinskim smokiem a indyjskim słoniem jest mowa że zasadnicza różnica to szanowanie praw i własności intelelktualnej w tych drugim i dzicz w tym pierwszym kraju!
    Myślę że Indie wraz z Europą, Stanami, Japonią muszą się temu przeciwstawic...i wierzę że tak sie kiedyś stanie!
    www.markamiasto.pl/

  • eeeee1

    Oceniono 3 razy 1

    i co w tym zlego skoro w Chinach amerykanskie znaki towarowe nie sa zastrzezone? skoro maja prawo ktore na to pozwala to nikomu nic do tego;

  • graflach

    Oceniono 2 razy 0

    A czego Chińczycy nie podrabiają? Świat jest sam winny temu co jest w tym brutalnym kraju.
    Myślę że Chińczycy nigdy nie opatentują czegoś samemu są do tego nie zdolni, brak samodzielnego myślenia, jeżeli już coś wymyślą to jest to na pewno kopia jakiejś idei.
    Wszelkie produkty na rynku chińskim sa zdecydowanie gorsze od oryginałòw, dziwie się wszystkim że to wogòle kupują. Lepiej jest chyba wspierać własny rynek pracy w końcu robimy to dla siebie a nie dla nich.
    Chińskie Appla produkty nie posiadją wszystkich funkcji tak ze kupno tego jest wyrzuceniem pieniędzy w błoto a oryginały Appla są w takiej samej cenie na całym świecie.
    Najlepiej nie kupować niczego gdzie jest -Made in China. (Wykonane w Chinach).

  • replika78

    0

    Ja lubię Maca :( szczególnie tego na którym pracuję. Choć nie jestem specjalistką od netbooków, uważam, że najlepsze są Macbooki Air. Ich zalety to przede wszystkim bardzo niska waga, bezpieczne użytkowanie ze względu na małą ilość wirusów na maca w stosunku do PCtów ( parę tysięcy w stosunku do paru milionów). Mogę spakować go do torebki, zrobić prezentację biznesową właściwie wszędzie. Nie drżę ze strachu, że zaraz mi siądzie bateria.
    Chińczycy dopuszczają się wysoce nagannych praktyk i mam nadzieję, że firma się upomni o swoje.

  • kropekuk1

    0

    Pewne osoby uważają, że jest to sprytny naród i chwala ich za to. Może i sprytny ale w większości ten spryt polega na złodziejstwie zawłaszczaniu cudzych terytoriów, myśli, techniki itd. Czyli Chiny potęgą złodziejstwa stoją.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX