Test czytników. Kindle vs inkBook

Idą święta, wiele osób zastanawia się nad prezentem. Dla wielu oczywistym wyborem są książki. A może zamiast kolejnej pozycji, która zajmie miejsce na półce, e-book? Tylko na czym go czytać?

E-booki, czyli książki elektroniczne, wciąż stanowią w Polsce margines - ok. 3-4 proc. wszystkich sprzedawanych książek. Jednocześnie to w zasadzie jedyny segment rynku książki, który rośnie i to o dwucyfrowy wynik rok do roku. Największym paradoksem tej sytuacji jest to, że najpopularniejszym czytnikiem cyfrowych książek nad Wisłą jest... Amazon Kindle, który do połowy tego roku nie był nawet oficjalnie sprzedawany w Polsce. Na samym Amazonie też próżno szukać polskiej literatury. W chwili pisania tych słów na amazon.de znajduje się dokładnie jeden e-book w języku polskim.

Czytnik Amazona (a w zasadzie cała ich rodzina) przekonał do siebie przede wszystkim jakością - niezawodnym działaniem, niezłym designem, materiałami, łatwością obsługi. A że za pomocą kabelka USB lub przycisku w księgarni internetowej można na niego wgrać praktycznie dowolną książkę zakupioną w innym miejscu, urządzenie szybko zdobyło popularność.

inkBook Obsidian i Kindle PaperwhiteFot. Łukasz Józefowicz

Ale brak silnej obecność Amazona w Polsce chce wykorzystać poznańska firma Legimi. To spółka, która oferuje abonamentowy dostęp do ogromnej bazy e-booków - 12 tys. pozycji w języku polskim, w tym wiele nowości wydawniczych. W październiku tego roku Legimi wprowadziło nową ofertę - abonament z czytnikiem za złotówkę. Prezes firmy, Mikołaj Małaczyński, zapowiadał, że urządzenie - inkBook Obsidian - będzie godnym konkurentem dla Kindla. To sprawdzamy.

Czym różni się czytnik książek od tabletu

Zanim przejdziemy do porównania czytników, kilka słów o technologii jaka zastosowana jest w tego typu sprzęcie. Często zdarza się, że czytnik mylony jest z tabletem, a między urządzeniami jest jedna zasadnicza różnica - ekran.

Tablet wyświetla obrazy w taki sam sposób jak laptop czy telewizor. Ekran składa się z setek tysięcy diod, które emitują światło w kierunku czytelnika. Dzięki połączeniu trzech podstawowych kolorów - czerwonego, zielonego i niebieskiego, można uzyskać dowolną barwę. Jeden punkt na ekranie, który może przybrać dowolny kolor od czarnego (wszystkie diody zgaszone) po biały (wszystkie diody świecą pełną mocą) określany jest jako piksel.

Taki sposób wyświetlania obrazu pozwala na pokazanie płynnych animacji w kolorze, bo diody można rozjaśniać i ściemniać szybciej niż jest to w stanie przetworzyć ludzki mózg. Ale taki ekran ma trzy wady. Po pierwsze męczy wzrok, szczególnie, gdy źródło światła (ekran) znajduje się blisko oczu, co jest regułą przy czytaniu. Po drugie, w ostrym świetle, ekran staje się mniej czytelny. Po trzecie, ciągłe emitowanie światła, zużywa energię doprowadzając do szybkiego rozładowania akumulatora.

Schemat działania E InkFot. Libranova

Czytnik to zupełnie inna technologia - e-ink. W zasadzie nie powinniśmy w tym wypadku w ogóle mówić o wyświetlaczu, bo ekran nie świeci. W czytniku piksel można sobie wyobrazić jako pojemniczek z przezroczystym wieczkiem, w którym znajdują się dodatnio i ujemnie naładowane ziarenka. Powiedzmy, że dodatnio naładowane ziarenka są czarne, a ujemnie białe. Pod każdym "pojemniczkiem" i nad nim znajdują się elektrody. W zależności od tego jak je ustawimy, albo ściągają w dół białe drobinki wypychając w górę czarne, albo odwrotnie. To co znajdzie się na górze, widoczne jest przez przezroczyste wieczko, a co za tym idzie - na ekranie. Ponieważ wyświetlacz nie świeci, potrzebne jest zewnętrzne źródło światła (np. słońce, lampka). Dzięki temu wolniej męczy się wzrok, a im ostrzejsze światło tym lepiej (choć to nie do końca prawda o czym dalej). Jest jeszcze jedno - energia elektryczna potrzebna jest w zasadzie tylko, gdy zmienia się wyświetlany obraz. Pozwala to na działanie urządzenia nawet przez miesiąc.

Ale taka konstrukcja ma też swoje wady. Fizyczne poruszanie się ziarenek w dół i w górę jest zdecydowanie wolniejsze niż rozjaśnianie czy ściemnianie diod. Nie ma więc mowy o płynnych animacjach (zapomnijcie o oglądaniu filmów czy graniu w dynamiczne gry). Problem dotyczy też palety kolorów. Co prawda opracowano już kolorowe ekrany e ink, ale jest to technologia dużo bardziej skomplikowana (i droższa), a paleta barw pozostaje uboga (np. 4096 kolorów w czytniku w porównaniu do 16 mln w tablecie).

inkBook Obsidian i Kindle PaperwhiteFot. Łukasz Józefowicz

Wygląd

Gdy już kwestie czym jest czytnik mamy za sobą, przejdźmy do porównania Amazon Kindle Paperwhite i inkBook Obsidian.

Oba urządzenia mają ekrany o identycznych wymiarach, ale różnią się proporcjami obudowy. InkBook jest bardziej "kwadratowy", Kindle - "prostokątny". Urządzenia wyglądają na solidne i dobrze wykonane. Nie ma uczucia, że za chwilę odpadnie jakiś przycisk, co niestety zdarza się w przypadku niektórych modeli.

Oba urządzenia są na tyle poręczne, że zmieszczą się nawet do niewielkiej torebki oraz lekkie (ok. 200 gramów) co okazuje się bardzo wygodne przy dłuższym czytaniu.

Obudowa inkBooka jest nieco grubsza. Po bokach, na wysokości środka ekranu znajdują się przyciski pozwalające na przełączanie stron bez odrywania rąk od czytnika. Z jednej strony to wygodne rozwiązanie, z drugiej zdarzają się (szczególnie na początku użytkowania) przypadkowe wciśnięcia.

Na górze inkBooka umieszczono gniazdo kart pamięci microSD, gniazdo microUSB (do ładowania i łączenia urządzenia z komputerem) i przycisk do włączania czytnika.

Obudowa Kindle'a jest smuklejsza. Brak na niej przycisków za wyjątkiem włącznika na spodzie urządzenia. Pod ekranem Kindle'a obudowa jest szersza niż w inkBooku (to przez to urządzenie Amazona jest bardziej "prostokątne". Dzięki temu czytnik można pewniej chwycić, nawet mając grube palce. Przy długim czytaniu, jest to wygodne rozwiązanie i Obsidian ustępuje tu trochę pola.

Ekran

Do testu użyliśmy Kindle Paperwhite szóstej generacji . Obecnie na rynku dostępny jest nieco nowszy model, który różni się głównie ekranem o wyższej rozdzielczości (300 ppi w stosunku do 212 ppi). Ale nawet na testowanym urządzeniu zarówno tekst jak i obrazki są wyraźne. Przerzucanie stron jest płynne, urządzenie szybko reaguje na dotknięcia palcem. W modelu Paperwhite dostępna jest opcja podświetlenia ekranu. Jest to szczególnie przydatne, gdy czyta się w nocy - nie ma konieczności zapalania lampki. Trzeba jednak pamiętać, że zapalone diody szybciej zużywają akumulator.

inkBook Obsidian i Kindle PaperwhiteFot. Łukasz Józefowicz

W zasadzie dokładnie to samo można powiedzieć o Obsidianie. Ekran również jest wyraźny (212 ppi), ma podświetlenie i dobrze reaguje na dotyk. W obu urządzeniach mamy do czynienia z 6-calowym wyświetlaczem, który choć pozornie niewielki, bardzo dobrze sprawdza się w praktyce. Jednak między ekranami są też drobne różnice.

Wyświetlacz Obsidiana jest dokładnie na tej samej wysokości co ramka obudowy. Jeżeli więc zamkniemy oczy i przejedziemy palcem w poprzek urządzenia, nie poczujemy krawędzi wyświetlacza. Przypomina to więc ekran smartphone'a. W Kindle Paperwhite uskok jest wyraźny. Jest to detal, ale powoduje, że w Obisidianie łatwiej jest niechcący przerzucić stronę.

System operacyjny

Oba urządzenia to przede wszystkim czytniki książek. W tej roli sprawdzają się najlepiej. Pozwalają na wybór czcionek, powiększanie liter, zwiększanie odległości między linijkami tekstu (spokojnie mogą z nich korzystać osoby ze słabszym wzrokiem).

Ale oprócz tego, znają kilka sztuczek. Na obu można przeglądać internet (na Kindle'u wciąż jest to opisane jako funkcja eksperymentalna). Urządzenia wyposażone są w moduł wi-fi. Jeżeli zapłacimy więcej, Kindla można wyposażyć również w łączność 3G. W urządzeniu Amazona jest też wbudowany słownik (wystarczy przytrzymać palcem dłużej nieznane słowo). Problem w tym, że nie ma opcji tłumaczenia na język polski.

inkBook ObsidianFot. Łukasz Józefowicz

InkBook ma zdecydowanie więcej możliwości, bo działa na Androidzie 4.2.2. Oznacza to, że da się na niego zainstalować całą masę aplikacji. W testowanej wersji jest m. in. klient poczty elektronicznej, dostęp do dysku w chmurze czy program serwujący najnowsze informacje ze świata. Wiele z nich jednak nie nadaje się do użytku ze względu na parametry urządzenia, tak więc lepiej cały sklep z aplikacjami traktować "eksperymentalnie".

inkBook ObsidianFot. Łukasz Józefowicz

Otwarta architektura daje jeszcze jedną zaletę. Amazon Kindle do dziś nie wspiera popularnego formatu epub, z którym Obsidian świetnie sobie radzi. To o tyle istotne, że ze względu na system zabezpieczeń DRM, część wydawców udostępnia tylko pliki epub.

Trzeba przy tym pamiętać o jednym. Choć możliwość instalacji aplikacji to ogromna zaleta, bo urządzenie można spersonalizować i wykorzystywać nie tylko do czytania książek, trzeba z tym uważać. Łatwo jest zaśmiecić system, a potem irytować się, że urządzenie działa wolno.

Cena

Trudno podać cenę najnowszego Amazon Kindle Paperwhite'a. Szczególnie w okresie świątecznym mocno się ona waha - nawet do 40 euro! Jeszcze tydzień temu na amazon.de, w specjalnej ofercie urządzenie można było kupić za 99 euro, dziś to już 119-139 euro za wersję bez 3G. Trzeba więc szacować, że za najnowszego Kindle'a trzeba będzie zapłacić między 450 a 600 zł.

inkBook Obsidian i Kindle PaperwhiteFot. Łukasz Józefowicz

Czytnik inkBooka można kupić w Legimi w abonamencie za 1 zł. W takim układzie związujemy się z firmą na dwa lata płacąc miesięcznie 49,99 zł. Oprócz urządzenia, czytelnik dostaje nielimitowany dostęp do całej bazy ebooków. Urządzenie można kupić też za ok. 600 zł w marketach z elektroniką i nieco mniej w sieci.

Więcej zdjęć inkBooka Obsidian i Kindle Paperwhite znajdziecie w naszej galerii TUTAJ >>>

Czytasz ebooki, słuchasz audiobooków? Sprawdź promocje i nowości na Publio.pl >>>

Więcej o:
Komentarze (71)
Test czytników. Kindle vs inkBook
Zaloguj się
  • pogromca_mrowek

    Oceniono 38 razy 34

    Co lepsze? Ja Wam powiem co lepsze:
    Rok temu kupiłem piękny czytnik Onyx Lynx T68, niestety po 10 m-cach czytnik się popsuł.
    Podkreślam: nie upadł, nie był zgnieciony itp.
    Według serwisu, firmy Artatech nastąpiło uszkodzenie matrycy - gwarancja nie obejmuje, mogą mi wymienić za... 450zł.
    Dobra, polskie ch... (niestety tym razem tak trzeba napisać bo polska firma jest w tyle za światem) raz na mnie zarobiliście ale nigdy więcej.
    Jest to tym bardziej skandaliczne że jak czytałem na kilku forach ten czytnik miał jakiś feler fabryczny (o jakim zresztą Artatech wiedział). W takiej sytuacji po prostu powinni wymienić czytnik nawet a nie naprawić, ewentualnie zaproponować jakiś rabat na naprawę.
    Powtórzę raz jeszcze - matryca popsuła się praktycznie samoistnie: czytnik cały czas w firmowym etui, nie wożony z workiem kartofli itp.
    Dlatego PRZESTRZEGAM przed następującymi produktami (lista dystrybucyjna cwaniaków z Artatech) - chyba że chcesz kupić produkt BEZ GWARANCJI!!!
    inkBOOK Obsidian
    inkBOOK Classic
    inkBOOK Onyx
    inkWATCH Tria
    oraz innych produktów firmy artatech (.pl)
    Naprawdę, trzeba wspierać polskie firmy ale DOBRE polskie firmy. Padaki, Janusze i oszuści niech zdychają w pokoju.
    Dlatego na dziś polecam produkt od Amazona i to najlepiej bezpośrednio ze sklepu Amazona - za 110-140 euro można kupić od nich z wysyłką (wczoraj do mnie dotarł)
    W odróżnieniu od polskich niedorobionych biznesmenów Amazon w razie JAKIEJKOLWIEK awarii - (nawet jakbym czytając wywiad z Kaczyńskim specjalnie, z nerwów rzucił czytnikiem) w ramach gwarancji po prostu wymienia czytnik na nowy.
    Nie zamierzam rzucać ani niszczyć itp jednak drugi raz na 700zł się na Artatech nie nabiorę. Dziękuję bardzo za produkt z wadami fabrycznymi i bez gwarancji. Były klient (jeden z wielu pechowców).

  • okobar79

    Oceniono 33 razy 23

    "Do testu użyliśmy Kindle Paperwhite szóstej generacji . Obecnie na rynku dostępny jest nieco nowszy model, który różni się głównie ekranem o wyższej rozdzielczości (300 ppi w stosunku do 212 ppi)."

    paprwhite 6 generacji? na rynku jest już kolejny? GDZIE? albo chodzi o tzw. Toucha albo o classika
    na PEWNO NIE CHODZI O PW
    PW ma dopiero 3 generacje!!!

    technologia...ech szkoda gadać...

  • at-at-68

    Oceniono 32 razy 16

    "Tablet wyświetla obrazy w taki sam sposób jak laptop czy telewizor. Ekran składa się z setek tysięcy diod, które emitują światło w kierunku czytelnika. Dzięki połączeniu trzech podstawowych kolorów - czerwonego, zielonego i niebieskiego, można uzyskać dowolną barwę. Jeden punkt na ekranie, który może przybrać dowolny kolor od czarnego (wszystkie diody zgaszone) po biały (wszystkie diody świecą pełną mocą) określany jest jako piksel."

    W tablecie? ....Czy aby na pewno diody....?
    W większości to matryce LCD. Lepsze lub gorsze... ale LCD.
    NIE DIODY...!
    Dział "Technologia"?... Wart swoich 99 groszy i ani grosza więcej.

  • Andrzej Rutkowski

    Oceniono 15 razy 15

    Czyli jak zwykle piszą o czym nie wiedzą...
    Na Kindla są dostępne słowniki Angielsko - Polskie, bezpłatne i płatne z Amazona

  • x25s

    Oceniono 12 razy 10

    Brawo z tymi diodami, świetni fachowcy to pisali.

  • zalogopeda

    Oceniono 14 razy 10

    inkBook Obsidian to NIE jest "polski czytnik".

  • kaczan11

    Oceniono 15 razy 9

    Kindle z USA przysłali mi 4 lata temu (kindle 3 jeszcze z fizyczną klawiaturą), więc nie wiem jak specjaliści mogą pisać, że w Polsce był ten czytnik niedostępny. Następnie kupiłem Kindle 4 i 5 generacji. Czytniki fajnie się sprawują - w jednym gdy pękł ekran z żony winy, to bez problemu wymienili na nowy egzemplarz (przed upływem roku od zakupu).

    Z zalet tego czytnika (poza ceną) mogę wymienić wysyłanie książek via e-mail wraz z konwersją w locie. Poza tym można przekonwertowac pliki za pomocą calibre.

    Z czytnika Legimi nie korzystałem, lecz opcja z abonamentem jest naprawdę kusząca.

    W Kindle (amerykańskim) można też nabyć polską prasę - w atrakcyjnej cenie abonamentowej.

  • klamtusek

    Oceniono 7 razy 7

    Inbook 600pln, Kindle 500pln i wszystko wiadomo

  • zx_hemi

    Oceniono 10 razy 6

    dział technologie i nie wiedzą co na jakiej zasadzie działa ekran LCD. Żenada jak zawsze. dalej nie czytam.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX