Nowa rewolucja - relacja z Samsung Forum 2012

Samsung Forum, to coroczne spotkanie koreańskiego producenta z dziennikarzami z całego świata. Ma ono miejsce po targach CES, więc goście nie mają szansy doznać prawdziwego szoku. Ale ci, którzy nie mieli okazji obejrzeć sprzętu Samsunga w Las Vegas, mogą przyjrzeć się mu z bliska w Europie. W tym roku coraz silniejszy producent pokazał wyraźnie, że to co obecnie liczy się najbardziej, to software, a nie hardware.

Samsung Forum 2012 odbywało się w Pradze. Prezentację najnowszej myśli technologicznej producenta można było oglądać w kilku salach. Oczywiście zapełnionych po brzegi wszystkim co nowe, od tabletów, przez komputery i telewizory, a na pralkach i lodówkach skończywszy.

Przed przejściem do sali wystawowej producent zaprosił na konferencję prasową. Rozpoczął ją Seokpil Kim, CEO Samsunga w Europie, opowiadając o znakomitym roku tego producenta. Ten ton utrzymywali również kolejni przedstawiciele, nie szczędząc bezwstydnych przechwałek.

W ubiegłym roku przejęliśmy aż 60% rynku telewizorów w segmencie +1500 euro

- mówił Michael Zoeller, dyrektor marketingu działu TV/AV, z wyraźnym uśmiechem na twarzy.

Samsung Forum 2012 - 60 procent rynku fot. Szymon Adamus

Trzy filary

Zoeller zapowiedział później to co znamy już z CES - nową wizję inteligentnych telewizorów opartą na trzech filarach - Smart Interaction, Smart Content i Smart Evolution. Pierwsza z nich, to znana z prezentacji tego i innych producentów nowa metoda sterowania telewizorem. Już bez użycia pilota, jedynie za pomocą własnego głosu lub/i gestów. Nowe telewizory Samsunga z najwyższych serii (ES7000 i ES8000) będą miały wbudowane mikrofony i kamery. Do telewizora będzie można mówić, a także machać, podobnie jak w przypadku sensora Kinect dla konsoli Xbox 360, chociaż mniej precyzyjnie.

Dobra wiadomość dla użytkowników z Polski - sterowanie głosowe w nowych telewizorach będzie wspierać polskie komendy

- dodaje Grzegorz Rafalak, specjalista z firmy Samsung

Samsung sterowanie głosem - Fot. Samsung

System Samsunga nie rzuca na kolana, to tylko kilkadziesiąt określonych komend typu "następny kanał", "przeglądarka", "zwiększ głośność". Nieco bardziej rozbudowany ma być system głosowego wprowadzania adresów internetowych. W tym przypadku oprócz wgranego w telewizor słownika komend, Smart TV skorzysta również z dodatkowego silnika internetowego. Pozwoli on na zamianę głosu w dowolne słowa, a tym samym obsługę przeglądarki internetowej bez konieczności sięgania po pilota. Niestety tej funkcji Samsung w Pradze nie pokazywał.

Drugi filar nowości Koreańczyków, to Smart Content. W tym przypadku mowa jest o społecznościowej usłudze pozwalającej na łączenie swoich multimediów i profili z 20 innymi osobami z rodziny. Wszystko po to, by nasze zdjęcia, notatki i inne informacje zapisane w telewizorze, można było odtwarzać na innych odbiornikach, bez konieczności podpinania zewnętrznych nośników czy szukania w sieci.

Smart Content to też nowe możliwości telewizorów. Ot chociażby osobisty trener dbający o nasze zdrowie i piękną sylwetkę dzięki informacjom z bezprzewodowej wagi i wbudowanej kamery.

Funkcje kamery jeszcze nie działają, ale mają być dostępne w maju

- mówił Michał Ways prezentując system Smart Fitness w akcji.

Ostatnia nowość w telewizorach Samsunga, to Smart Evolution. Tutaj Koreańczycy wchodzą już na tereny do tej pory zarezerwowane dla użytkowników komputerów. Nowe telewizory Samsunga będą wspierały tak zwany Smart Evolution Kit. Przystawka, wyglądająca jak zewnętrzny dysk, będzie podpinana z tyłu telewizora. Jej zadaniem będzie powiększenie mocy odbiornika. Evolution Kit będzie poprawiał moc obliczeniową procesora głównego, graficznego i pamięci Smart TV. Po co?

By za rok czy dwa użytkownik mógł dodać do swojego telewizora Smart Evolution Kit i korzystać w pełni z wszystkich najnowszych aplikacji

- wyjaśnia Ways.

Innymi słowy, jeśli za trzy lata dwa rdzenie procesora telewizora nie będą już wystarczające, to za pomocą zewnętrznej przystawki będzie można ich ilość zwiększyć na przykład do czterech. Pierwszy Evolution Kit ma się pojawić za około rok. O dalszych planach niewiele wiadomo. Producent zachował również dla siebie informacje o cenach takich "przystawek".

Samsung ES7000 i ES8000 - fot. Szymon Adamus

Telewizyjne pomysły Samsunga nie są oczywiście w stu procentach nowe. Podobne aplikacje ma również konkurencja. Panasonic już na targach IFA chwalił się interakcją telewizora z wagą czy bieżnią do ćwiczeń. Kamery w swoich odbiornikach ma już Toshiba i nawet jeśli póki co nie oferują tak rozbudowanych funkcji jak te z Korei, to ich dodanie jest tylko kwestią nowego oprogramowania. To co najbardziej rzuca się w oczy w prezentacjach Samsunga, to stawianie na nowatorskie oprogramowanie bez jakichkolwiek ograniczeń. Wydaje się, że Samsung nabrał wiatru w żagle i nie zamierza spowolnić tempa ataku na konkurencję. Nowe panele tego producenta mają oferować to, o czym wiele innych firm dopiero myśli. Zresztą dotyczy to nie tylko telewizorów.

 

Komputer do szuflady

Nowe funkcje sieciowe zawitają nie tylko do płaskich paneli. Samsung wyposażona w komunikację bezprzewodową WiFi już nie tylko swoje odbiorniki LCD i PDP, komórki i tablety. Instaluje ją w urządzeniach, w których dotychczas myśleliśmy, że nie ma na nie miejsca. Chociażby w aparatach nazywanych Smart Camera, o których pisałem na moim blogu.

WiFi w "cyfrówce" pozwala na szybkie wrzucanie zdjęć na Facebook, ale nie tylko. To także łatwiejsza archiwizacja materiałów po przyjściu do domu, a nawet poza nim, dzięki możliwości zapisywania treści w chmurze. Komunikacja bezprzewodowa pojawia się też, co oczywiste, w tabletach, które potrafią przesyłać bez kabla obraz do telewizora lub sterować zdalnie robo-odkurzaczem Navibot S.

Interakcję między swoimi urządzeniami Samsung określa mianem allshare play. To funkcja wzajemnego oddziaływania na siebie wszystkich urządzeń w domu... jeśli oczywiście będą one jednej marki. To minus dla odbiorców nie zdeklarowanych w stu procentach Samsungowi. Plus dla samego producenta, którego produkty już teraz komunikują się ze sobą znakomicie, a więc nęcą wizją zapełnienia całego domu sprzętem spod jednej marki.

Samsung Forum 2012 - bluetooth Fot. Szymon Adamus

Pomysł producenta jest bardzo klarowny. Stworzyć środowisko wzajemnego oddziaływania na siebie wszystkich możliwych sprzętów, a także wyeliminować konieczność korzystania z komputera, kiedy to niepotrzebne. Aparat wyśle zdjęcia na Facebook bez konieczności podłączania go do PeCeta. Tabletem podejrzymy mieszkanie komunikując się z wyposażonym w kamerę Navibotem S. Telewizor powie nam jaka jest pogoda, wyświetli zdjęcia, a jeśli najdzie nas na to ochota, to nawet pomoże w codziennym treningu fizycznym dzięki wbudowanej kamerze.

 

Liczy się oprogramowanie

Samsung Forum 2012 pokazało wyraźnie, że w tym roku koreański producent będzie chciał przekonać nas do swoich produktów nie tyle podstawowymi funkcjami sprzętu, co jego dodatkowymi możliwościami. Owszem, w Pradze mogłem przyjrzeć się z bliska 55-calowemu panelowi OLED, obejrzeć najnowsze kamery, sprawdzić głośniki kin domkowych i nacieszyć oczy pięknym designem płaskich telewizorów LCD LED. Nie było jednak zbyt wiele tradycyjnych na takich prezentacjach porównań jakości, pokazów 3D, chwalenia się szybszymi procesorami i lepszymi parametrami. Oprowadzający po stoiskach przedstawiciele producenta byli wyraźnie nastawieni na pokazywanie dodatków. Jeśli nowy aparat, to nie tylko z lepszym obiektywem, ale także WiFi i funkcją robienia zdjęć z ruchomymi elementami. Jeśli najnowsza seria Smart TV, to nie tylko z silniejszym, dwurdzeniowym procesorem, ale także aplikacjami dla całej rodziny. Jeśli tablet Samsung Galaxy Tab 2 7", to nie tyle wydajniejsza maszyna do pracy, co wydajniejsza maszyna do komunikacji z całym domem.

tablet Samsunga steruje drukarką - fot. Szymon Adamus

Na zeszłorocznym forum Samsung przywiązywał większą uwagę do suchych specyfikacji. W roku 2012 stawia na łatwość użytkowania i liczne dodatki. Pytanie czy ten nowy kurs wynika tylko z chęci prześcignięcia konkurencji w innowacyjności produktów, czy też z tego, że w podstawowych parametrach sprzętu zbyt wiele nowego zrobić już się nie da. Płaskie telewizory już od dawna wyświetlają obraz takiej jakości, że dla większości przeciętnych użytkowników różnice między modelami są nieodczuwalne. 3D dawno przestało być gorącą nowością. Tablety też stały się codziennością. Trzeba więc iść dalej i wymyślać nowe, oczywiście zdaniem dużych firm niezbędne, funkcje.

Przypomina to trochę rozwój maszynek do golenia, w których trzy ostrza to już dzisiaj za mało. Nowy produkt musi ich mieć pięć, a do tego ochronne powłoki, wymodelowaną rączkę, a nawet wibracje. I tak samo jak w przypadku golarek, tak w sprzęcie RTV część z tych udogodnień jest naprawdę praktycznych i przydatnych, a część kompletnie niepotrzebnych. Jeśli Samsung mówi o tym, że dzięki Smart Content będę miał dostęp do moich treści na innych odbiornikach, bez konieczności podpinania dysku zewnętrznego, to jestem za. Ale gdy próbuje mnie przekonać, że machanie ręką przed telewizorem jest wygodniejsze niż wciśnięcie kciukiem przycisku na pilocie, to mówię już dość.

Samsung - sterowanie gestem - Fot. Samsung

 

Rewolucja... znów

Rok temu, w Budapeszcie, przedstawiciele Samsunga mówili wprost, że firma nie chce niczego rewolucjonizować, tylko rozwijać. W tym roku znów słyszeliśmy o rewolucji. Ma ją przynieść OLED, aparaty z WiFi, sterowanie telewizorem za pomocą głosu i gestów, a także łączenie wszystkich urządzeń za pomocą sieci bezprzewodowych.

Większość z tych pomysłów rzeczywiście zapowiada się znakomicie. Wybór konkretnych rozwiązań jest oczywiście kwestią całkowicie indywidualną. Samsung proponuje jednak tak wiele dodatków, że każdy powinien znaleźć coś dla siebie. Mam tylko nadzieję, że w laboratoriach koreańskiego producenta trwają też badania nad udoskonalaniem starych pomysłów, a nie tylko wprowadzeniem nowych. Nie mam nic przeciwko maszynce do golenia nawet z piętnastoma ostrzami, byle każde z nich było ostre.

 

Szymon Adamus

Więcej o:
Komentarze (97)
Nowa rewolucja - relacja z Samsung Forum 2012
Zaloguj się
  • hans_close

    Oceniono 2 razy 2

    Jeszcze 5-10 lat temu o Samsungu mówiłem do kumpli "Szajsung". ;)

    Przed w świętami w grudniu, gdy kupiłem Galaxy 2 uświadomiłem sobie, że większość moich fajnych zabawek to ten wyśmiewany "Szajsung"... :))) Na ścianie wisi 65 Samsunga, drukarka kolor laserowa Samsung, smartfon Samsung, mały monitor-telewizor 3D Samsung, lodówka Side by Side Samsung...

    Ależ się pozmieniało na tym świecie. ;)

  • artus

    Oceniono 1 raz 1

    Eeee. Myślałem, że wreszcie zapowiedzą oryginalny wygląd tabletów. Ale to będzie za dwie "rewolucje".

    Co by nie mówić - oni bezczelnie kradną. Przykład: ramię uchwytu do Galaxy S:
    * wyprodukowany przez Samsunga:
    www.blogcdn.com/www.engadget.com/media/2010/08/galaxy-s-car-dock.jpg
    * oryginalny, wyprodukowany przez Herberta Richtera:
    www.nawigacjaonline.pl/inkontrahent.php?t=802&g=474&s=1&q=&l=0&p=&fp=&fg=0
    Miałem je w rękach - po prostu są identyczne, poza tym, że plastik Samsunga jest badziewny. Dlatego też cena jest o połowę niższa.

  • milu100

    Oceniono 1 raz 1

    internet w telewizorze, kamera w telewizorze, ci którzy czytali "Rok 1984" mają pewnie już skojarzenia.

  • matiooo

    0

    Super reklamówka nowych telewizorów Samsunga. Nawet znalazł się tam facet znany z siedzenia na koniu :D
    www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=Dt3SWp9IjkA

  • malpa-na-drzewie

    0

    w bardzo prosty sposób,
    w TV wybierasz specjalną apliakcję,
    i tą samą uruchamiasz na smartphonie (oczywiscie na androidzie),
    i juz

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX