CES 2015: Moda odkrywa technologie. Żadna z tych sukienek nie widziała igły i nitki

Jeśli jest jakaś dziedzina, która do tej pory była dość konserwatywna i nie dopuszczała do siebie technologii, to jest to przemysł modowy. Jednak dziś gdy przemierzałam hale targów CES w Las Vegas nie sposób było nie zauważyć, że to w końcu zaczyna się zmieniać. Sukienki wydrukowane w 3D, naszpikowane czujnikami, zmieniające kolor pod wpływem dotyku to tylko kilka przykładów tego, jak technologia i moda w końcu zaczynają ze sobą współgrać.

Niektóre wyglądają jak rzeźby, inne jak ze świata cyberpunka, a o jeszcze innych nigdy nie powiedzielibyście, że zostały wydrukowane w 3D, bo wyglądają najnormalniej w świecie.

Ale kto chciałby chodzić w sukience wydrukowanej w 3D?

Moda i technologieFot. J. Sosnowska

Na wieszaku wiszą sukienki, szara i ciemnoróżowa. Gdy podchodzę bliżej zauważam, że nie jest to zwykły materiał, tylko ściśle połączone ze sobą ogniwa, wyglądają trochę jak kolorowa kolczuga. Sukienka ma zwykły, letni fason, w ciepły dzień setki kobiet noszą podobne ubrania. Jednak sukienka którą oglądam jest wyjątkowa - została wydrukowana w 3D. Ogniwa nie przylegają ściśle do siebie, są między nimi spore szpary, a chociaż są plastikowe, to nie mają żadnych ostrych krawędzi. Z daleka można pomyśleć, że materiał ten został zrobiony na drutach.

Moda i technologieFot. J. Sosnowska

- Jesteście pewni, że kobiety będą chciały chodzić w takich sukienkach? - pytam.
- No wiesz, wszystko zależy od tego, co będzie pod spodem - żartobliwie odpowiada mi przedstawicielka firmy 3D Systems.

I szybko dodaje, że to, co ma na sobie też zostało wydrukowane w 3D. Patrzę i nie dowierzam. Kobieta ma na sobie zwykłą bluzkę, dżinsy, kilka bransoletek i sandały. Z tego wszystkiego tylko dżinsy nie miały żadnej styczności z drukiem 3D.

Biżuterię drukowaną w 3D łatwo można sobie wyobrazić. W końcu kolczyki czy bransoletki mają przeważnie geometryczne kształty, które łatwo można stworzyć na drukarce. Ale bluzka? Okazuje się, że rozwiązanie 3D Systems pozwala na drukowanie także na ubraniu. A dzięki temu stroje można wzbogacać o fantazyjne (albo zwykłe) aplikacje. Ubrania z takimi wstawkami, produkowanymi w tradycyjny sposób, od lat widzimy w sklepach.

Moda i technologieFot. J. Sosnowska

No i w końcu są też buty - obecne drukarki nie pozwalają na drukowanie z materiałów które pozostają elastyczne, ale takie np. sandały można wydrukować bez żadnego problemu. Na wystawie za szybą prezentowane są torebki, rękawiczki, oprawki okularów - wszystko to zostało wydrukowane w 3D. A do tego jest maksymalnie spersonalizowane. Jak? W podobny sposób w jaki krawiec szyje garnitur albo koszulę na miarę. Nasza twarz albo dłonie może być zeskanowana, a dokładne wymiary dodane do projektu jaki chcemy wykonać. W ten sposób oprawki okularów mogą być idealnie dostosowane do wymiarów naszej twarzy.

Skrojone na miarę

Suknia? Gorset? W każdym razie wydruk 3D.Fot. Joanna Sosnowska

Ale nie tylko oprawki mogą być spersonalizowane do naszego wyglądu. Na targach CES 2015 prezentowano sukienki, które powstały dokładnie pod wymiar modelki. Tylko w tym wypadku nie była ona mierzona tradycyjnym centymetrem - ciało zostało zeskanowane w 3D, a projekt sukienki dostosowany do wymiarów modelki. W tym wypadku mówimy już o sukienkach tworzonych przez profesjonalnych projektantów, które zdecydowanie robią wrażenie, ale raczej nie wyszlibyśmy w nich na spacer albo do pracy.

Ta sukienka się rusza!

Na stoisku Intela furorę robi pajęcza sukienka. Stworzona przez projektantkę Anouk Wipprecht, odzwierciedlać ma lęk człowieka przed wchodzeniem w niechciane interakcje. Wokół szyi modelki znajduje się kołnierz z ruchomych, robotycznych odnóży, które ruszają się gwałtownie, gdy kobieta czuje dyskomfort (np. gdy ktoś znienacka się zbliży). Cała konstrukcja połączona jest z czujnikami mierzącymi oddech. A dlaczego taka sukienka znalazła się na stoisku Intela? Bo za elektronikę odpowiada właśnie ten producent - całość działa w oparciu o Edisona, czyli niewielki chip przeznaczony do elektroniki ubieranej.

Biżuteria też zaczyna myśleć

Moda i technologieFot. J. Sosnowska

U Intela znaleźć można nie tylko robotyczną sukienkę. Jest tam też całkiem zwyczajna bransoletka. A raczej z zewnątrz wygląda zwyczajnie - inkrustowana masą perłową nie zwróciłaby nigdy mojej uwagi. Intel stwierdził, że obecne inteligentne akcesoria są tworzone głównie z myślą o mężczyznach albo wyglądają bezpłciowo. Stworzył więc bransoletkę Mica, która wygląda jak biżuteria, ale wyposażona została też w wyświetlacz, na którym pojawiać się będą powiadomienia ze smartfona. To taka alternatywa dla smartwatcha.

Ale robi się jeszcze ciekawiej, bo "inteligentne" są także pierścionki. Jednym z nich jest Ring - urządzenie łączy się ze smartfonem za pomocą Bluetooth i za pomocą gestów pozwala kontrolować... no właśnie - wszystko, co jest podłączone do sieci. Może to być lampka, odtwarzacz muzyki albo gra. Wystarczy w powietrzu wykonać określony symbol.

Moda i technologieFot. J. Sosnowska

Z kolei firma Mota zaprezentowała pierścionek z niewielkim wyśiwetlaczem, na którym pojawiać się mają powiadomienia ze smartfona. Czy to działa? Nie sposób powiedzieć, ponieważ pierścionek znajdował się za szybą, a przedstawiciele firmy nie demonstrowali możliwości urządzenia.

Inteligentna biżuteria ma przed sobą jeszcze bardzo długą drogę. Ale już ubrania stworzone za pomocą nowoczesnych technologii mogą stać się niedługo naszą rzeczywistością. Do tej pory za designerskie ubrania trzeba było płacić ogromne pieniądze. A razem z rozwojem technologii i druku 3D może się okazać, że jedyna w swoim rodzaju torebka będzie nas kosztować tyle, co plastik potrzebny do jej wykonania i kupno projektu.

Żyjemy w czasach w których wysyłamy mailem projekt narzędzia na Międzynarodową Stację Kosmiczną, a tam astronauci drukują go na drukarce 3D. W tym kontekście moda związana z zaawansowanymi technologiami chyba nie powinna nas dziwić. Powinniśmy się do niej raczej przyzwyczajać.

Więcej o:
Komentarze (3)
CES 2015: Moda odkrywa technologie. Żadna z tych sukienek nie widziała igły i nitki
Zaloguj się
  • alter_globalista

    Oceniono 2 razy 2

    Plastikowa kolczuga? Ma obronić przed plastikowym mieczem?

  • puzonik48

    Oceniono 3 razy 1

    Dla mnie jest to niesamowity wynalazek :):) Chciałabym zobaczyć na żywo jak "tworzy" przedmioty:)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX