4 rzeczy, które trzeba wiedzieć po jednej z dziwniejszych konferencji Apple

Tegoroczna konferencja Apple dla deweloperów odbywała się pod hasłem "Epicentrum zmian". Tak, zmiany są. Ale jest też "radio w internecie".

Zacznijmy od pozytywów.

1. Nowy Mac OS X i kilka przydatnych sztuczek

AppleFot. Apple

W Mac OS El Capitan, następcy Yosemite, wprowadzono wiele drobnych udogodnień polegających na wykorzystaniu gestów oraz ich interaktywności. Przykład? "Odnalezienie" kursora na ekranie komputera może być problemem, szczególnie kiedy mamy do dyspozycji 27 calowy iMac 5K. Szybkie "potrząśnięcie" myszką powiększy na moment kursor do gigantycznych rozmiarów, co umożliwi jego dostrzeżenie. Oprócz tego dodano bardziej inteligentnego klienta poczty, lepsze zarządzanie kartami w Safari. No i znany z iOS Metal, dzięki któremu wzrosnąć ma wydajność systemu.

Wszystko o Mac OS El Capitan przeczytacie tu.

2. Apple uderza silnie w Google zmianami w iOS 9

Większość nowości z nadchodzącego nowego mobilnego systemu operacyjnego Apple użytkownicy smartfonów z Androidem doskonale znają. Ba - część jest znana także użytkownikom iOS, tylko przez aplikacje Google. Mapy Apple dostaną na przykład funkcję transportu publicznego. To się bardzo chwali, bo to jedna z bardziej przydatnych opcji map; ale już od dawna dostępna jest w Mapach Google. Siri przestanie być pasywna i zacznie wychodzić naprzeciw potrzebom użytkowników. Na przykład automatycznie doda zaproszenia na spotkania do kalendarza i przypomni, że musimy na nie odpowiedzieć. Można też będzie powiedzieć "Siri, przypomnij mi o tym później", a w danym czasie asystentka zgodnie z życzeniem przypomni o tym, co w czasie wypowiadania polecenia widzieliśmy na ekranie (może to być zagraniczna wycieczka, przepis kulinarny albo ciekawy film).

Tym samym Apple uderza w Google Now, który też jest proaktywny i stara się wyprzedzać nasze potrzeby.

Wszystko o iOS 9 przeczytacie tu.

3. Zegarek też dostaje nowe funkcje

watchOSFot. Apple

Zegarek Apple jest na rynku od niedawna, ale już ogłoszono nową wersję jego systemu operacyjnego. W nowej wersji można będzie odpowiadać na maile prosto z zegarka, a jako cyferblat ustawić swoje zdjęcia albo timelapse z jakiegoś miejsca na świecie. Z Apple Watch będzie się też dogadywać z inteligentnym domem Apple.

Wszystko o nowościach dotyczących zegarka przeczytacie tu.

4. Długo oczekiwana nowość - Apple Music - okazała się być... dziwna

Dawno na konferencji Apple nie słyszeliśmy słów "and one more thing" - "i jeszcze jedno". Takie słowa tradycyjnie wypowiadał Steve Jobs, który pod koniec swoich wystąpień prezentował jeszcze jedną, ciekawą funkcję albo urządzenie. Tym razem "one more thing" okazała się być usługa muzyczna - Apple Music, czyli radio w internecie. Gdy została zapowiedziana z sali zamiast braw rozległy się śmiechy.

Tak, nowa usługa to dostęp do 30 milionów utworów i radio w internecie. Wciąż się zastanawiam, czy to ma sens. Apple Music zapowiadany był jako "konkurent Spotify". A jest prowadzonym przez ludzi, nie przez algorytmy, radiem nadającym 24 godziny na dobę. Być może uderzy to raczej w serwisy takie jak SoundCloud, niż Spotify. Znajdziemy w nim wszystkie funkcje znane z tradycyjnych rozgłośni - listy top 10 różnych rodzajów muzyki, a prowadzący będą polecać nam nowości godne uwagi. Do tego dochodzi funkcja społecznościowa, czyli trochę Ping w nowej odsłonie. Być może usługą Apple Music firma chce trafić do osób, które jeszcze nie korzystają ze Spotify, Deezera, Wimpa czy Tidala. Za 9,99 USD miesięcznie dostaniemy wyselekcjonowany zestaw muzyki. Wychodzi trochę na to, że obecne serwisy streamingowe są dla tych, którzy wiedzą, czego chcą słuchać, a Apple Music dla tych niezdecydowanych.

Wszystko o Apple Music przeczytacie tu.

Top była dziwna konferencja. Zmiany w Mac OS są właściwie kosmetyczne. Przydatne i z pewnością będą ciepło powitane przez użytkowników, ale kosmetyczne. iOS 9 jest już bardzo dojrzałym systemem operacyjnym, zmiany nie są więc przełomowe, ale zapewne poprawią korzystanie z mobilnego systemu operacyjnego Apple. A usługa Apple Music? Cóż - mnie na razie nie przekonuje, nie mam zamiaru zrezygnować z mojego serwisu streamingowego. Ale być może zmienię zdanie po premierze radia Apple.

Więcej o:
Komentarze (33)
4 rzeczy, które trzeba wiedzieć po jednej z dziwniejszych konferencji Apple
Zaloguj się
  • mikro_ekonomia

    Oceniono 96 razy 74

    Kiedy na pl. Zbawiciela zapytalem czy ktos ma ladowarke do samsunga zostalem wysmiany i powiedziano mi ze nowy os x bedzie mial radio i latarke

  • senny

    Oceniono 76 razy 32

    Kolejne systemy Apple sa potrzebne tylko do tego, żeby fani marki musieli kupic nowe telefoniki.

  • kicha12345

    Oceniono 64 razy 26

    Spoko wszyscy iphonowcy i tak juz maja kisiel w majtkach. Shut up and take my money.

  • wap3

    Oceniono 55 razy 13

    Wy chyba tam w redakcji oglądaliście jakąś inną konferencję... Piszecie, że Apple Music to będzie tylko radio w interencie, tymczasem to będzie usługa streamingowa muzyki, podobna do Spotify, a radio (prowadzone przez ludzi) będzie jedną z jej składowych. Piszecie: "Za 9,99 USD miesięcznie dostaniemy wyselekcjonowany zestaw muzyki." -- NIE. Za tę cenę będzie streamingowy dostęp do milionów utworów z biblioteki iTunes oraz radio plus inne bajery.

  • karo80.0

    Oceniono 108 razy 12

    Stażyści z Czerskiej w natarciu?
    Po pierwsze - "dziwna" (tylko dla was) nazwa nowej wersji OS czyli El Capitan nawiązuje w oczywisty sposób do poprzedniej wersji Yosemite. Dla niedouczonych - El Capitan to najbardziej charakterystyczna góra/skała w parku narodowym Yosemite w Kalifornii.
    Po drugie - owe "śmiechy z sali" nie były "zamiast braw", tylko były po prostu reakcją na żartobliwy sposób zaprezentowania Apple Music. Śmiech na konferencji deweloperów (a więc PARTNERÓW) Apple jest częsty i życzliwy, ale to może być nieznane zjawisko dla wielu osób znad Wisły, którym śmiech kojarzy się przede wszystkim z rechotem.
    Po trzecie - to nie była żadna "konferencja która odbywała się pod hasłem", tylko prezentacja otwierająca rozpoczynającą się dzisiaj kilkudniową konferencję dla deweloperów Apple. Zmian i nowości wiele, ale Apple tak naprawdę od 40 lat robi swoje - zamiast wymyślania koła robią wiele rzeczy niekoniecznie pierwsi, ale robią je często po raz pierwszy na tyle lepiej i/lub w sposób bardziej przyjazny dla użytkownika, że wyznaczają tym samym nowe sposoby korzystania z technologii. Poza tym jako jedyni są w stanie tak dobrze zintegrować sprzęt i oprogramowanie, bo od początku robią jedno i drugie RAZEM.

  • rowerem999

    Oceniono 21 razy 9

    Beznadziejny artykuł, gość był/słuchał chyba na innej konferencji albo przepisał coś z serwisów, w dodatku z błędami.

  • sadowski.sad

    Oceniono 34 razy 6

    "Wychodzi trochę na to, że obecne serwisy streamingowe są dla tych, którzy wiedzą, czego chcą słuchać, a Apple Music dla tych niezdecydowanych"

    Czyli w sumie dla typowego użytkownika Jabłka, który swój wybór często argumentuje tym ze sam nie musi nic robić i interesować się, bo telefon robi "za niego".

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX