Steve Jobs dumnie pokazuje swojego pierwszego netbooka

A jeszcze niedawno twierdził, że są one do niczego.

Zresztą zobaczcie sami:

Ała. Zabolało. Netbooki są do niczego, nie wypełniają luki między zgrabnymi telefonami a dużymi laptopami, są słabo wykonane i na dodatek "nie są lepsze od niczego innego dostępnego na rynku".

Co zrobić z takim produktem? W styczniu Steve Jobs, szef Apple, przekonywał nas, że najlepiej wyrzucić. I kupić iPada. Wiele się jednak zmieniło - przewińmy szybko do wczorajszych wydarzeń:

 

Tak, to nowy Macbook Air. Ekran o przekątnej 11,6 cala, długi czas pracy bez ładowania, waga poniżej 1,5 kilograma... hej, to netbook! Za jedyne 999 dolarów. Tylko w Apple.

Radek Zaleski

PS Asus Lamborghini kosztuje ok. 2 400 zł

PS2 Moja notka w wersji obrazkowej


Więcej o: