Naładuj komórkę z ogniwa paliwowego

Szwedzka firma myFC zapowiedziała właśnie udostępnienie zasilacza, pozwalającego ładować zasilana przez USB gadżety prądem uzyskiwanym chemicznie z ogniwa paliwowego.

Ogniwa paliwowe to urządzenia uzyskujące energię elektryczną bezpośrednio z procesów chemicznych. Konstrukcja ogniwa zazwyczaj pozwala na uzupełnianie "paliwa" - w ten sposób bateria nie wyczerpują się.

Wynalazek myFC nazywa się PowerTrekk i jest to połączenie ogniwa paliwowego z akumulatorem. Do urządzenia wkłada się "nabój" z paliwem nazwany PowerPukk, a produkowana energia - raz uruchomionej reakcji chemicznej nie można zatrzymać - gromadzona jest w akumulatorze. Z PowerTrekka ładować można wszystkie urządzenia, które ładować można poprzez złącze USB.

PowerTrekk jest idealnym rozwiązaniem dla tych, którzy muszą uniezależnić się od prądu z sieci - czy to jako zasilacz awaryjny na wypadek końca cywilizacji takiej, jaką znamy (PowerPukki nie zużywają się przed włożeniem do urządzenia).

Oprócz naboi, PowerTrekk zużywa wodę, a jedyną "spaliną" z procesu generowania prądu jest para wodna.

Cena jeszcze nie jest znana, urządzenie trafi na rynek po targach Mobile World Congress, odbywających się w przyszłym tygodniu.

 

[na podstawie informacji firmy myFC]

Janusz A. Urbanowicz

Więcej o: