Na Allegro fani idą za grosze

Ceny są bardzo atrakcyjne - od 7 złotych za setkę użytkowników, którzy lubią stronę.

Jak oszacował serwis Manubia.pl dla Interaktywnie.com - w ciągu listopada i grudnia pojawiły się 323 aukcje, a suma transakcji przekroczyła 77 tysięcy złotych.

Sprzedano ponad 1,3 miliona fanów. Pierwszy ze sprzedających mógł wystawić na aukcjach nawet 257 tysięcy fanów i osiągnąć przychody rzędu prawie 13 tysięcy złotych. Jednak przy takiej liczbie sprzedanych fanów, na jednym zarabia się ok 9 groszy. Sprzedaje się także całe strony fanowskie (fanpage) z fanami - nazywa się je farmami fanów. Na aukcjach da się znaleźć także głosy w konkursach - kliknięcia w "Lubię to", tzw. "lajki" oraz zaproszenie do wydarzeń - po zakupie otrzymuje je określona liczba osób.

Jak powiedział Łukasz Dębski, strategy manager z agencji Socializer.

Takie działania sprawdzają się na krótką metę. Można pochwalić się szefostwu szybko zdobytą znaczną liczbą fanów, ale nie będą oni zbyt aktywni. Z doświadczenia swojego i znajomych zawsze okazywało się, że takie pakiety fanów to w większości ?martwe dusze? lub osoby przypadkowo ?złapane? na naszą stronę.

Więcej o handlu fanami przeczytacie w opracowaniu na Interaktywnie.com

Więcej o:
Komentarze (11)
Na Allegro fani idą za grosze
Zaloguj się
  • fiaccik

    Oceniono 7 razy 7

    Wolę by moja firma miała 30 aktywnych fanów od 3000 facebookowych trupów zaproszonych do znajomych przez jakiś durny skrypt.

  • wroclawiak81

    Oceniono 1 raz 1

    twarz-książka ???? yyyyy NIE DZIĘKUJĘ !!!

  • n30n

    Oceniono 1 raz 1

    Fejzbuk to pasza, a fani to trzoda ktora sprzedaje sie na gieldzie.

  • gm114

    Oceniono 10 razy 0

    Na Allegro działa coraz wiecej oszustów. Typowe jest nabieranie na rzekomo pozytywne opinie w celu wyłudzenia pieniędzy, które to opinie oszuści sami o sobie zamieszczają.

    Potem ktoś niedoświadczony kupując rzekomy produkt płaci z góry i na tym się kończy transakcja. Pieniądze przepadają.

    Ostatnio tak mnie chcieli nabrać, ale rozsądnie zamówiłem za pobraniem. I czekam drugi miesiąc na rzekomą przesyłkę.

    A "firma" ma kilkanaście gorących niezwykle pozytywnych opinii.

    Inny pomysł to rzekome aukcje, w których chodzi jedynie o jedną rzecz: wyłudzenie danych.

    Natomiast przedmioty aukcji po prostu w ogóle nie istniały, nie istnieją i nie będą istnieć.

    Jak ktoś nie jest pewien swojej inteligencji, to najlepiej mijać Allegro szerokim łukiem, aczkolwiek nie wykluczam, że można na tym portalu spotkać również ludzi krystalicznie uczciwych i rzetelnych.

  • arturx2

    Oceniono 26 razy 0

    NIGDY nie byłem na fajsbuku i nie widzę takiej potrzeby. Mało tego, z ciekawości zapytałem kilkunastu znajomych i też nie korzystają z niego. Nikt też nie ma kredytu hipotecznego, nie ogląda "Tańca z gwiazdami" i nie głosował na Palikota. Fakt, nie mam znajomych wśród "młodych wykształconych z wielkiego..."

  • regoat

    Oceniono 1 raz -1

    to jest dobry strat. Gdy jakas strone lubie ktos zaczyna lubic ktos inny, dzieki temu mozna zbudowac spoleczosc

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX