Muzo.pl kontra Deezer - gdzie legalnie słuchać muzyki z chmury w Polsce

Coraz więcej serwisów oferuje nam dostęp do muzyki z chmury. Za niewielką miesięczną opłatą możemy słuchać dowolnej liczby utworów. Co oferują nam dostępne w Polsce serwisy? Sprawdzamy

Muzyka z chmury to bardzo wygodne rozwiązanie. Idea jest następująca: zamiast kupować płyty czy utwory, zapłać comiesięczny abonament i słuchaj do woli czego tylko chcesz. Albo, jeśli szkoda ci pieniędzy, słuchaj z ograniczeniami - przez określony czas, na przemian z reklamami czy tylko na komputerze. Ten model rozpowszechnił szwedzki serwis Spotify - niestety nadal nieobecny w Polsce. Niedawno pojawił się za to Deezer działający według dokładnie tego samego modelu.

Wczoraj na rynku pojawił się nowy gracz - Muzo.pl uruchomione przez firmę Redefine, właściciela telewizji internetowej ipla i spółkę zależną Cyfrowego Polsatu.

Czym różni się od siebie francuski Deezer i polskie Muzo? W poniższej tabeli zestawiliśmy to, co dla użytkownika ma największe znaczenie.

Co Muzo.pl Deezer
Ceny 20 godzin miesięcznie za darmo, 9,90 zł kosztuje dostęp do nieograniczonej liczby utworów, opłata 19,90 zł na miesiąc daje możliwość dodatkowo dodania muzyki także na telefon komórkowy i słuchania jej w trybie offline Darmowe słuchanie 30 sekund utworu, przy zalogowaniu przez Facobooka 15 dni za darmo. Za 14,99 zł/miesiąc można słuchać wszystkich utworów z bazy, abonament miesięczny w wysokości 29,99 zł daje dodatkowo możliwość strumieniowania muzyki na telefon komórkowy i słuchania muzyki w trybie offline na komórce i komputerze
Liczba utworów 1 milion 15 milionów
Platformy Windows Windows, Mac OS X
Platformy mobilne Android. Aplikacja na iOS i inne platformy ma pojawić się "wkrótce" iOS, Android, BlackBerry, Windows Phone, Nokia, Sony Ericsson, Samsung
Słuchanie offline na komórce Tak, za 19,90zł Tak, za 29,90zł
Logowanie Trzeba założyć konto, można logować się Facebookiem Trzeba założyć konto. Czytaj: logować się Facebookiem
Jakość muzyki 128 kb/s 320 kb/s w wersjach płatnych

Wnioski? Na razie Deezer zdecydowanie wygrywa liczbą utworów. Muzo zapowiada, że wkrótce będzie ich miało 5 milionów - jak czytamy w komunikacie prasowym trwają rozmowy z wytwórniami EMI Music, Warner Music, Orchard. Obecnie Muzo posiada piosenki pochodzące od Sony Music, Universal Music oraz niezależnych wytwórni dystrybuowanych przez firmę Propolis Media.

Za to niewątpliwą zaletą polskiego serwisu są ceny. Deezer daje 15 dni darmowego słuchania muzyki tylko wtedy, gdy zalogujemy się do niego używając konta na Facebooku. Tymczasem Muzo nie tylko daje 20 godzin za darmo (fakt, przetykane reklamami) ale też w najbogatszej wersji abonamentu jest o 1/3 tańsze od konkurenta.

Niestety Muzo fatalnie przegrywa jakością muzyki. 128 kb/s to naprawdę bardzo mało, a w wielu utworach słyszalne mogą być zakłócenia. Taka jakość może mieć uzasadnienie w przypadku przesyłania muzyki na urządzenia mobilne, bo pozwala oszczędzić pakiet transmisji danych. Jednak przy łączu nie mającym ograniczeń jest po prostu za niska.

Ważną funkcją jest słuchanie muzyki na urządzeniach mobilnych - w końcu smartfon i słuchawki to dziś coraz popularniejsze źródło dźwięku. Tu Deezer deklasuje konkurenta - obsługuje niemal wszystkie platformy. Co więcej androidowa aplikacja Muzo działa niestabilnie, a w dodatku nie obsługuje części nowoczesnych telefonów - informacje o niekompatybilności dostaliśmy choćby na Samsungu Galaxy Nexus, a w przypadku Samsunga Galaxy II program nie chciał się uruchomić.

Aplikacja Muzo na Androidzie sprawia nieco problemów

Co wybrać? Jeśli nie jesteś pewny, czy odpowiada ci model muzyki przesyłanej z chmury to zacznij od Muzo. Jeżeli jednak wiesz, że to jest to, co kochasz i gotów jesteś płacić - na razie polecamy Deezera. Muzo ma bowiem sporo do zrobienia. Jeśli nadrobi braki w bazie muzyki i poważnie potraktuje platformy mobilne, a jednocześnie zdoła utrzymać ceny, to ma szansę na spory sukces.

Więcej o:
Komentarze (29)
Muzo.pl kontra Deezer - gdzie legalnie słuchać muzyki z chmury w Polsce
Zaloguj się
  • okulele99

    Oceniono 12 razy 6

    w tym kraju większośc przygłupawych gimnazjalistek nie odróżnia mp3 od wav, co dopiero bitrate. dla nich nawet 56kbps będzie gites, byleby śpiewała gaga i inne bibery. głupi, nieuświadomiony naród, tyle.

  • adam3407

    Oceniono 5 razy 5

    30 zł miesięcznie za możliwość przesłuchania 15 mln piosenek? Dla mnie bomba.
    Szkoda tylko, że Deeser wymaga konta na Facebooku...

  • zwykly_troll_gazetowy

    Oceniono 7 razy 5

    128 kb/s? No to chyba żarty.
    I jeszcze płacić za takie coś?
    Dziękuję nie.

  • warzaw_bike_killerz

    Oceniono 4 razy 4

    Legalnie mozna sluchac wszedzie. Nielegalnie mozna jedynie udostepniac.
    Ja legalnie za darmo slucham na Youtube. Prawda?

  • hardy01

    Oceniono 3 razy 3

    @zombii12

    Chyba raczej kopia Spotify.

  • Gość: jester

    Oceniono 1 raz 1

    > Trzeba założyć konto. Czytaj: logować się Facebookiem

    I wszystko w tym temacie. Dziękuję nie skorzystam. Jedynie słusznym portalom internetowym mówimy stanowcze NIE !. Nawet jak będzie miał 5 mld użytkowników.

  • Gość: muzagra

    0

    A na serwisie Muzykagra.pl jest ponad pół miliarda utworów i ja korzystam właśnie z tego serwisu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX