Twórca hitowego klipu o "internetach" zrobił kolejny film - motywator dla startupowców. "Główny motyw inspirowany jest naszą historią"

Jak przenieść swój start-up na wyższy poziom? Nie ma na to łatwej i przyjemnej recepty. Ale film, który stał się dziś popularny wśród ludzi z branży internetowej, stara się odpowiedzieć na to pytanie.

Michał Sadowski, założyciel Brand24 - firmy monitorującej wpisy w serwisach społecznościowych, nakręcił krótki film, który ma zachęcać młodych ludzi do rozpoczęcia kariery przedsiębiorcy internetowego i założenia własnego start-upu. Nagranie było dziś bardzo popularne na Facebooku, więc jeśli jeszcze go nie widzieliście, oto ono w pełnej okazałości:

Na filmie widzimy, jak przebiegają kolejne etapy rozwoju start-upu. Nigdzie nie pada nazwa firmy, ale można zakładać, że chodzi o własne przedsięwzięcie Michała Sadowskiego - Brand24; w końcu w kilku scenach występuje Karol Wnukiewicz, współtwórca Brand24. Wszystko zaczyna się więc od obecności na Start-up Weekendzie. Następnie czas na rozpisanie planu działań. A potem konsekwentne wdrażanie go w życie - uruchomienie wersji beta swojej usługi, przyrost pierwszych klientów, w końcu spotkanie z inwestorem, które kończy się przyznaniem funduszy na rozwój spółki. W końcu usługa rozwijana na początku lokalnie staje się dostępna na całym świecie.

Piękny scenariusz, prawda? W komentarzach pod filmem znaleźć można opinie, że nagranie "Take your startup to the next level":

- jest najlepszym motywatorem

- inspiruje

- jest po prostu "mega".

Ale nie brak też opinii krytycznych, wytykających, że film Sadowskiego wcale nie pokazuje, jak naprawdę wygląda rozwijanie własnego biznesu w sieci. Nie zostały pokazane w nim porażki, zamknięte drzwi, oporni inwestorzy czy nieprzychylne opinie klientów. Jeden z komentatorów zauważa nawet, że mógłby porównać ten film tylko do "porno dla przedsiębiorców", bo w świecie rzeczywistym nie tak wygląda prowadzenie start-upu.

Sadowski tłumaczył nam, że zdaje sobie z tego sprawę. A celem filmu było zwykłe zachęcenie młodych ludzi do zakładania start-upów.

Naturalnie filmik jest przesłodzony pokazując tylko pozytywne strony bycia przedsiębiorcą. Realia nie są już tak różowe, ale trudno byłoby zachęcać ludzi do bycia przedsiębiorcą pokazując z dynamiczną muzyką stanie w kolejkach w urzędach, wypełnienie corocznych raportów spółki, ślęczenie z Excelem, czy problemy z księgowością Myślę, że każdy z głową na karku zdaje sobie sprawę, że zakładanie firmy i start-upu to nie jest rach-ciach i kupujemy Lambo; filmik z premedytacją koncentruje się na plusach bycia przedsiębiorcą.

Michał Sadowski nie ukrywa też, że niektóre elementy filmu są żywcem wzięte z historii jego własnej formy - Brand24.

Sporo scen kręciłem po prostu przy okazji codziennych obowiązków realizowanych w ramach Brand24. Oczywiście część scen jest przerysowanych bo jeszcze długo nie będzie nas stać na Lamborghini, ale główny motyw - sukcesu lokalnego i wyjścia z projektem za granicę - jest inspirowany naszą historią. Jesteśmy bowiem w przededniu uruchomienia wersji Brand24 kierowanej na rynek amerykański. Mamy tam oczywiście gigantyczną konkurencję, ale w Polsce też startowaliśmy z dość trudnej pozycji na mocno już zagospodarowanym rynku.

"Take your startup to the next level" nie jest pierwszą przygodą Sadowskiego z wideo w internecie. Rok temu niesamowitą popularnością cieszył się klip nagrany razem z Karolem Wnukiewiczem - "Internety robię".

W tym roku Michał Sadowski wystąpi na konferencji Web Summit 2013.

Więcej o:
Komentarze (24)
Twórca hitowego klipu o "internetach" zrobił kolejny film - motywator dla startupowców. "Główny motyw inspirowany jest naszą historią"
Zaloguj się
  • gelbigel

    0

    nie ma to jak zaciągać ręczny za każdym razem jak sie parkuje

  • rickwind77

    Oceniono 1 raz 1

    Pamiętaj idziesz na kupkę weź tablecik na siku komóreczkę, kupuj dużo lanserskiego sprzętu i machaj nim przed oczami wszystkim wtedy Cie zauważa .....

  • bezkontownik

    Oceniono 20 razy 20

    Film, który w ciągu doby zdobył 17k wyświetleń nie jest viralem. Tym bardziej, że dowiedziałem się o nim z mainstreamowego źródła przekazu, a nie od znajomych.

  • nick_jagger

    Oceniono 6 razy 0

    "Potężny polski wiral" - sam nie wiem czy to żart czy może reklama...

    Firma na B. jakoś kompletnie nie może przebić się w USA i Europie, jest lata świetlne za takim LiveChat.
    Cóż, chłopakom zostaje robienie filmików.

  • ktosmadrzejszy

    Oceniono 7 razy 3

    najgorsze i najglupsze w tym filmiku jest to ze nie ma pokazane nigdzie pracy....

    A kazda firma to praca, praca i praca....

  • helowbora

    Oceniono 7 razy 1

    Jakies 80 % startupow pada w ciagu pierwszego roku, wiec to nie jest dobry pomysl na biznes.

  • zdzislawzakalec

    Oceniono 30 razy 24

    Za moich czasów zakładało się firmę. A tutaj jakieś startupy z du...

  • wmc-33

    Oceniono 25 razy 13

    Gorzej opowiedzianej historii sukcesu jeszcze nie widziałem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX