Nowy tydzień i nowy scam na Facebooku

Tę melodię zapewne doskonale znacie, ale warto dowiedzieć się o co tym razem chodzi, by wiedzieć na co uważać. Pojawił się kolejny scam na Facebooku i znowu ktoś straci pieniądze, a to wszystko działa tak...

Takich firm w Polsce jest co najmniej kilka, ale ze wszystkich pospolitych naciągaczy ostatnio jedna najbardziej rzuca się w oczy. Jest nią Mobile Dialogue, podlegająca pod greckie InternetQ. W naszym kraju prowadzi ją tzw. słup, który organizuje na naszym gruncie akcje według planu:

1) Złów użytkownika chwytliwym nagłówkiem, najlepiej przez portal społecznościowy

2) Wmanewruj go tak, by podał tobie swój numer telefonu i zaakceptował trudny do zlokalizowania regulamin

3) Ściągaj z niego 50 zł miesięcznie w ratach co trzy dni, żeby trudniej mu było się zorientować co się dzieje

4) Bajeczne bogactwo

Taki system jest znacznie prostszy i tańszy w obsłudze niż kupowanie baz numerów lub emaili, a co więcej nie wymaga zatrudniania spamerów do wysyłania wiadomości. Minimalne koszty, a potencjalne duże zyski.

Tym razem na Facebooku możemy natrafić na link do artykułu rzekomo zawierającego kontrowersyjny materiał nagrany w polskiej szkole. Gdy w niego klikniemy zostaniemy przekierowani na stronę zawierającą jakiś tekst i wklejony klip wideo, wyglądający na materiał z YouTube. Zanim jednak będziemy mogli zobaczyć o co w tym chodzi, strona poprosi nas o podanie "Kodu Bezpieczeństwa". Nie wiadomo co to ma oznaczać i dlaczego autorzy przekrętu go tam wstawili, gdyż nawet jeśli zignorujemy okno i klikniemy w przestrzeń poza nim (przycisk "Zamknij" nie działa) to ono zniknie, a artykuł zostanie przez nas polubiony i link do niego opublikowany na naszym profilu na Facebooku.

Filmik zamieszczony na stronie oczywiście nie pochodzi z YouTube i, gdy zechcemy go włączyć, zostaniemy poproszeni o podanie numeru telefonu. Ma na niego zostać przysłany kod PIN. Rzecz w tym, że gdy wpiszemy ten kod na stronie, to oficjalnie wyraziliśmy chęć zapisania się do płatnej usługi SMS, która będzie nas "po cichu" kosztowała 4,92zł co trzy dni.

Cały serwis NW Wiadomości (lub FCB Fakty - trudno stwierdzić, która nazwa jest właściwa) to jedynie podstępny landing page. Na przykład skrót wiadomości, znajdujący się po prawej stronie, to tylko obraz jpg, a regulamin serwisu prowadzi do tej interesującej strony:

Oszuści nigdy nie śpiąfot. LJ

 

Takich oszustów w internecie nie brakuje i jestem pewien, że to nie pierwszy raz, kiedy o czymś podobnym słyszycie. Ważne jednak, byście wiedzieli na co uważać i informowali swoich znajomych o nowych sposobach wyłudzania pieniędzy. W końcu każdy z nas ma jakiś słaby punkt i kiedyś może się nabrać - bądźmy czujni i mówmy o takich akcjach głośno.

Więcej o:
Komentarze (9)
Nowy tydzień i nowy scam na Facebooku
Zaloguj się
  • lukasz2010

    Oceniono 69 razy 65

    Trzeba być idiotą, żeby podać swój numer telefonu i wpisywać wyświetlony "kod bezpieczeństwa" z powodu filmu na YT.

  • argonauta2010

    Oceniono 36 razy 30

    Oszustwa to bywały na naszej klasie.pl a na facebook com jest scam. Proste? ;)

  • kr88

    Oceniono 17 razy 17

    Czemu 'Gazeta' nie zrobi czegoś podobnego, z tą różnicą że w momencie podania numeru telefonu wyskoczy informacja o błędzie jaki się popełniło? To by była najlepsza akcja edukacyjna dla słabo myślących ludzi z fb.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX