Pierwszy w kolejce po iPhone'a ma już hasło w Wikipedii

Nowojorczyk Greg Packer stanął w kolejce już w poniedziałek o piątej rano, żeby w piątek wieczorem kupić nowy telefon firmy Apple. Założył z tej okazji bloga, stał się gwiazdą innych serwisów i nawet wikipedyści poświęcili mu obszerny artykuł. Jest fanem firmy Apple? Nie, po prostu lubi brylować w mediach.
Pisaliśmy już o Jennifer Gonzales, czwartej w kolejce po iPhone'a przed sklepem przy nowojorskiej Piątej Alei, a także o trzecim w kolejce Davidzie Claymanie. Osoba, która czeka w tej kolejce od piątej rano w poniedziałek nie wzbudziła w pierwszej chwili zainteresowania agencji prasowych. Sfilmowano, obfotografowano i zacytowano innych - "prawdziwych" fanów iPhone'a, czekających ponad dobę krócej. Dlaczego nie pierwszego w kolejce, który zafundował sobie aż 100 godzin na chodniku?

Bo media go już znają - ma już nawet pokaźne hasło w Wikipedii. Zauważyli go i opisali blogerzy z Gizmodo. Porozmawali z nim (zobacz film), bo początkowo sami nie byli pewni, czy on i jego towarzysz nie są bezdomnymi, którzy przypadkiem rozsiedli się niedaleko sklepu Apple. Internauci naśmiewają się, że Pierwszy Fan iPhone'a strasznie się poci od upału i odnotowują ze złośliwą satysfakcją, że raczej nie jest to konsument, jakiego Steve Jobs, charyzmatyczny szef firmy Apple, mógł się spodziewać.

Greg Packer, jak podaje Wikipedia, pojawia się w mediach prawdopodobnie od 1995 roku i poświęcono mu już ponad setkę wzmianek w prasie i telewizji. Nie jest jednak żadnym ekspertem. Po prostu ten nowojorski robotnik lubi ustawiać się w kolejkach przed różnymi imprezami. Udało mu się spotkać dzięki temu przynajmniej trzech prezydentów (z gratulacjami z okazji inauguracji prezydentury Georga W. Busha czekał śpiąc kilka dni na śniegu), szereg gwiazd, pierwszy wpisał się do księgi kondolencyjnej po śmierci księżnej Diany, pierwszy wszedł na platformę widokową na gruzach WTC.

Chętnie też wypowiada się dla dziennikarzy: był już wielkim fanem Harry'ego Pottera (przyznając, że nie przeczytał poprzednich tomów), wielkim fanem Hillary Clinton, tłumaczył też kiedyś, że Żydzi są fanami Jana Pawła II. Teraz Packer chce kupić iPhone'a. Prowadzi z tej okazji bloga "Pierwszy w kolejce", a na tekturowej tabliczce zachęca przechodniów do wsparcia go datkami.

Gadżetomaniacy żartują na blogach, że marka iPhone trafiła pod strzechy. A może jednak o to Jobsowi chodziło? Szum medialny, jaki firmie Apple udało się wywołać wokół nowego produktu wzbudza podziw u specjalistów od marketingu. Piątkowej premiery iPhone'a wyczekuje z niecierpliwością cała Ameryka (a reszta świata z równym zainteresowaniem się temu przygląda). Sam iPhone jest znacznie popularniejszy od Grega Packera - przez ostatnie pół roku poświęcono mu ponad 11 tysięcy tekstów prasowych, a wyszukiwarka Google znajduje ponad 120 milionów stron internetowych na jego temat.

Skomentuj:
Pierwszy w kolejce po iPhone'a ma już hasło w Wikipedii
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX