Kiedy i jak kupować w internecie

Widzisz na aukcji laptopa 2 razy tańszego niż w innych sklepach. Na pierwszy rzut oka taka okazja wygląda atrakcyjnie. Problem w tym, że niska cena może być haczykiem. Jednym z wielu, jakie stosują sprzedawcy.
Z jednej strony kupować w internecie warto, bo można na tym sporo oszczędzić. Niedawno Nokaut przeprowadził porównania cen 500 artykułów, sprawdzając, ile kosztują w najtańszych sklepach w internecie, a ile trzeba za nie zapłacić w tradycyjnych dużych sieciach handlowych z RTV i AGD. Aż w 467 przypadkach ceny oferowane przez sklepy internetowe okazały się niższe. Aby jednak zakupy w sieci były udane trzeba koniecznie uważać na sztuczki sprzedawców.

Znać swoje prawa.

Po pierwsze, warto znać swoje prawa, bo kupując w internecie mamy ich więcej niż podczas zakupów w zwykłym sklepie. Możemy np. zrezygnować z zakupionego towaru bez podania konkretnej przyczyny i odesłać go. Co prawda koszty przesyłki musimy wtedy pokryć sami, ale przy kupowaniu prezentów ta możliwość jest szczególnie cenna, bo jeśli obdarowany nie będzie zadowolony z prezentu, będzie mógł go oddać, lub wymienić na inny. Trzeba jednak pamiętać, że na zwrot mamy 10 dni. Warto też wiedzieć, że takiego prawa nie mamy w przypadku zamówień indywidualnych lub produktów szybko psujących się (np. żywności).

Kiedy już kurier przyniesie nam paczkę powinniśmy ją przy nim otworzyć. Jeśli zawartość okaże się uszkodzona, możemy poprosić go o spisanie protokołu, który może być podstawą do złożenia reklamacji. Bez takiego dokumentu nie będziemy mogli udowodnić, że paczka była zepsuta nie z naszej winy. O spisanie protokołu możemy porosić kuriera dopiero po zapłaceniu za przesyłkę.

A więc zapłaciliśmy już kurierowi, ale przesyłka okazała się zepsuta. Co dalej robić? Odsyłamy ją z powrotem i składamy reklamację. Jeśli zostanie uznana, sprzedawca musi przysłać nam nowy produkt, lub jego równowartość, a także musi pokryć koszty przesyłki.

Kiedy podejrzewamy oszustwo, najpierw powinniśmy się upewnić, że nasze podejrzenia są słuszne. Warto skontaktować się ze sprzedawcą i zapytać czy rzeczywiście nie wysłał przesyłki. Jeśli twierdzi że tak - poprośmy o skan lub fax dowodu nadania. Następnie informacje te możemy zweryfikować w swoim urzędzie pocztowym. Czasem opóźnienia mogą wynikać z winy kuriera lub poczty.

Więcej o działaniu poczty polskiej

Jeśli rzeczywiście doszło do oszustwa, powinniśmy pójść na policję. Takie zgłoszenie powinno być dobrze udokumentowane. Przyda się historia korespondencji ze sprzedawcą, dowody zakupu lub przelewu. Policja ma 30 dni na przesłanie nam informacji o postanowieniu o wszczęciu śledztwa. Jeżeli transakcja była ubezpieczona - zgłaszamy się po odszkodowanie i podajemy sygnaturę akt sprawy. Jeśli nie - możemy wytoczyć sprzedawcy proces karny. Za oszustwo grozi mu od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. Ponadto sąd może wymierzyć grzywnę.

Uważać na aukcjach

Szczególnie uważać trzeba przy kupowaniu na aukcjach internetowych. Sprzedawcy imają się najróżniejszych sposobów, aby przyciągnąć klienta. Do najstarszych technik wprowadzania w błąd jest zaniżanie cen produktów i zawyżanie kosztów przesyłki. Dlatego na pierwszy rzut oka może się wydawać, że produkt jest tańszy, podczas gdy sprzedawca odbija sobie straty na opłacie przesyłkowej. Na Allegro można się tego ustrzec, segregując produkty według ceny z dostawą.

Przed każdym zakupem powinniśmy skontaktować się ze sprzedawcą i zapytać o warunki gwarancji. Czasem sprzęt może być sprowadzany z zagranicy, dzięki czemu jest tańszy, ale w klient z Polski nie ma w takim wypadku zapewnionego serwisu.

Kolejną pułapką czyhającą na internautów są porównywarki cen. Ich właściciele nie mają bowiem obowiązku aktualizowania informacji o produkcie, dlatego cena podana w wyszukiwarce nie musi się zgadzać ze stanem faktycznym.

Kupować wcześniej fluktuacja

Ceny tuż przed świętami, wbrew pozorom nie zawsze szybują w górę. Wydaje się nawet, że nie ulegają one jakimś nadzwyczajnym wahaniom. Przyjrzeliśmy się kilku produktom i zmianom, jakim uległy ich ceny. Oto wyniki:

Produkt Cena 10 października Cena z 27 listopada 2008
TV Sharp LC-32D44E-BK 1701 1651
Xbox 360 Arcade 616 630
Toshiba Satellite A300-12l 2280 2219
Nikon D60 kit 1280 1354
Sony DSC-W130 488 424
Nokia 6300 462 463
Odtwarzacz Creative Zen 4GB 272 309
Słuchawki EP-630 53 50
W zestawieniu wzięliśmy pod uwagę drugą najniższą cenę, jaką podawała jedna z porównywarek. Oczywiście, nie jest to w 100 proc. miarodajne porównanie.

Mimo wszystko powinniśmy o zakupie prezentów pomyśleć wcześniej. Głównie po to, żeby zamówione paczki nie dotarły do nas dopiero po świętach. Sklepy internetowe w listopadzie i grudniu mają o wiele więcej pracy niż w zwykły dzień, dlatego mogą się nie wyrobić z przesyłką.

Niektóre sklepy, takie jak Merlin, uruchamiają na swoich stronach specjalny kalendarz, na którym sprzedawcy podpowiadają do kiedy należy zamówić towar, aby dotarł na czas. Jak mówi Agata Czarnowska ze sklepu Merlin, wszystko zależy od dostępności danego towaru i rodzaju dostawy, który wybierze klient. - Zamówienia na towary z adnotacją "wysyłamy w ciągu 24h" z dostawą kurierem realizujemy do 21 grudnia, a przesyłki będą dostarczane jeszcze w Wigilię do południa. Zamówienia z dostawą Pocztą Polską można składać tylko do 29.11. Po tym terminie opcja wyboru Poczty Polskiej zostanie wyłączona i pozostanie tylko przesyłka kurierska i odbiór osobisty. Z kolei zamówienia z odbiorem osobistym można składać do 23 grudnia (w punktach odbioru w Warszawie i Piasecznie) lub do 21 grudnia (w nowym punkcie odbioru w Gdańsku), mówi Czarnowska.

Maciej Piotrowski z Komputronika z kolei radzi składać zamówienia do 15 grudnia. - W ostatnich dniach przed Wigilią najlepiej zamawiać za pobraniem, wtedy paczka jest realizowana od ręki - mówi Piotrowski.