"Stop cenzurze!" Internauci kontra Pakiet Telekomunikacyjny UE

Nadesłał Jakub, am/Alert24
29.04.2009 12:00
A A A
Piątego maja w Parlamencie Europejskim odbędzie się głosowanie nad Pakietem Telekomunikacyjnym, który pozwoli dostawcom internetu ograniczyć klientom dostęp do sieci. Internauci się temu stanowczo sprzeciwiają i w sieci zorganizowali protest.
Parlament Europejski chce podzielić dostęp do internetu na tzw. "pakiety", w których - w zależności od zasobności portfela - klient będzie miał wymienione witryny, z których może korzystać. Organizatorzy protestu ostrzegają, że takie wyznaczenie "pakietów" spowoduje zablokowanie dostępu do wielu niszowych witryn.

List otwarty do polskich europarlamentarzystów

Organizatorzy akcji "Stop cenzurze!" wystosowali do wszystkich polskich europarlamentarzystów list otwarty, w którym proszą ich o zagłosowanie przeciw pakietowi. Internauci domagają się debaty na temat "zasad funkcjonowania internetowego społeczeństwa", a pomysł wprowadzenia Pakietu Telekomunikacyjnego uważają za wprowadzenie cenzury. Pod listem podpisało się już 18 tys. osób. Liczba podpisów wciąż rośnie. Po zakończeniu akcji list otwarty oraz lista z podpisami zostaną wysłane do wszystkich wymienionych na stronie europarlamentarzystów.

Organizatorem akcji jest Grupa Jakilinux .

Inni zwolennicy wolnego internetu - Partia Piratów oraz BlackoutEurope Polska - organizują swój protest. Zapowiedzieli manifestację, która obędzie się 3 maja o godz. 12 na pl. Konstytucji w Warszawie. Jesteś przeciwnikiem Pakietu Telekomunikacyjnego UE i będziesz brał udział w manifestacjach? Zrób zdjęcie, nagraj film i prześlij je na Alert24, 605 24 24 24

GG także uległo cenzurze?

Do Grupy Jakilinux napisali zdenerwowani użytkownicy komunikatora Gadu - Gadu, którzy nie mogli w swoim opisie umieścić linka do akcji.

- Mój opis na Gadu - Gadu z linkiem do strony stał się niewidoczny dla innych. Wszystkie inne linki w opisach działają. Dlaczego ten znika? Moja wolność słowa została ograniczona. Jestem zbulwersowana i zaraz wysyłam moją dezaprobatę do właścicieli serwisu GG - czytamy na stronie akcji wypowiedź jednej z czytelniczek. Inny internauta dodał: - Witam, przeczytałem o cenzurze gg i postanowiłem to sprawdzić. Spróbowałem ustawić opis z linkiem do waszej strony w komunikatorze Pidgin obsługujący protokół GG i nic z tego. Gadu-gadu blokuje link. Smutne ale prawdziwe.

Przepraszamy i już to naprawiamy

- Zadziałał nasz filtr antyspamory, który link stopcenzurze.wikidot.com uznał za spam i wpisał go na czarną listę - powiedział w rozmowie z serwisem Alert24 Jarosław Rybus, rzecznik Gadu - Gadu. - Filtr antyspamowy działa także na opisy, ponieważ spamerzy wiedząc, że blokujemy ich treści w wiadomościach, ustawiają sobie spamerskie linki w opisach, a w treści wiadomości rozsyłanej do użytkowkików zachęcają do wejścia na stronę. To jest stały wyścig ze spamem - tłumaczy rzecznik i dodaje, że link do akcji trafił na listę zupełnie przypadkowo.

- Czasem niestety na czarnej liście spamu znajdują się linki, które nie powinny się tam znaleźć. Jak ten o cenzurze. Żałujemy, że ten link prowadzący do akcji znalazł się na liście. Około południa minie karencja na ten link i powinna wrócić możliwość umieszczania go w opisie - dodał Rybus.

Zobacz także
  • Internet pozostanie wolny. Przynajmniej do jesieni
  • Demonstracja w obronie wolnego internetu w Warszawie
Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX