Komentarze (81)
"Prawdziwe życie" tylko bez telefonu komórkowego
Zaloguj się
  • jembezmamy

    Oceniono 618 razy -2

    Ten film przedstawia jakiś fikcyjny problem. Ja nigdy nie spotkałem się z takim, nazwijmy to: konfliktem interesów.

    Moi znajomi często mają przy sobie smartfony, laptopy, książki, gazety. W mieście zdarza się też, że w zasięgu wzroku jest telewizor. I jakoś nikt z nich nie ma problemu z odłożeniem tych "rozpraszaczy" i skoncentrowaniem się na rozmowie, zabawie, grze, w sumie jakiejkolwiek wspólnej czynności.

    Z drugiej strony znam takich, co przy jedzeniu zawsze czytają książkę i z nimi nie pogadasz. Ale to zdecydowana mniejszość.

    Smartfony nie są w ogóle tu niczemu winne.

  • gazetowicz007

    Oceniono 135 razy 33

    Lemingi 2.0

    I smieszno i straszno

  • ojciecpio

    Oceniono 385 razy 269

    Normalne to to może jest dla jakiegoś hipstera a nie dla inteligentnej osoby, która od kontaktów międzyludzkich oczekuje czegoś więcej - np. rozmowy o medycynie, wojnie w Syrii czy prawach człowieka w Chinach. Cały problem polega na tym, że takie uzależnienie od gadżetów wpisuje się pięknie w przemianę społeczeństwa w bezmyślnych wykonawców poleceń, którzy mają pracować, płacić podatki i nie zadawać pytań. Pozdrawiam

  • crokofon

    Oceniono 25 razy -1

    Ameryka odkryta.
    Film też średni, co nie zmienia faktu, że taka prawda - jak się zapomni telefonu to odczuwa się jego brak.
    Ale z tym przybijaniem piątki to ani śmieszne ani smutne, ani realistyczne.

  • naprawdetrzezwy

    Oceniono 133 razy 93

    Joasiu! Ten film to taki żarcik wzięty z obserwacji młodego pokolenia.
    A żartów się nie komentuje, tylko albo z nich śmieje albo nie...

    (mniej więcej w połowie lat 70. ub. wieku w Playboy'u opublikowano obrazek pokazujący dziecko siedzące smutno wśród stery zabawek, skomentowane przez rodziców stojących w drzwiach pokoju: - Biedak, nie ma się czym bawić, bo rozładowały mu się wszystkie baterie. Wtedy śĶČno się z baterii, teraz z przywiązania (albo uzależnienia) od dostępu do internetu)

    Raz jeszcze: to taki żart...

  • sandiii

    Oceniono 227 razy 207

    rozmowa przerywana dzwonkiem telefonu - dla niektórych to normalne.
    "meldowanie" się na fejsie z każdego miejsca (łącznie z kiblem) - dla niektórych to normalne.
    bez telefonu nie znajdzie taksówki, nie trafi na umówione miejsce - dla niektórych to normalne.
    na urlopie tylko tam gdzie jest zasięg - dla niektórych to normalne.
    Umówienie spotkania: jakoś wieczorem, gdzieś centrum, zdzwonimy się ...

  • jm131

    Oceniono 471 razy 423

    A tak w ogóle może ktoś mi wytłumaczyć co się robi cały czas na telefonie? Bo nie rozumiem co tam ciągle sprawdzać.

    No chyba, że chodzi o meldowanie się typu "na poniatówce z X #swag". Trzeba się pokazać hipsterzy, nie?

    PS mam 20 lat.

  • geminix

    Oceniono 25 razy -7

    wszystko to kwestia wyboru. Filmik dęty tak samo jak "super size me". Można telefon odebrać w operze a można go wyłączyć tak samo jak zmówić w MD dwa big maki albo sałatkę i sok pomarańczowy.

  • ch00

    Oceniono 9 razy 1

    Polecam ten wiersz: wiersze.doktorzy.pl/smierc.htm

    Jasne, że można twierdzić, że zawsze były zmiany i zawsze ludzie na to narzekali. Ale gdzieś jest granica. I gdzieś jest mur - obyśmy nie dotarli do niego: www.filmweb.pl/film/Surogaci-2009-430428

  • rafalpitera

    Oceniono 81 razy 75

    Własnie przestałem uważać, że jestem uzależniony od komórki. Co prawda bawię się nią w domu, w autobusie, czasem w pracy, ale generalnie nie doprowadzam do takich sytuacji jak na zdjęciu. Nie muszę mieć każdego spotkania ze znajomymi udokumentowanego zdjęciem na facebooku, nie nagrywam koncertów, co najwyżej zrobię sobie na pamiątkę zdjęcie, nie odbieram telefonu jak jestem ze znajomymi, czasem tylko przeczytam esemesa.
    Tak mnie własnie tknęło, że u nas nie ma tego w takiej skali z jednej przyczyny - wifi nie jest tak ogólnodostępne, a pakiety internetowe drogie i małe i nie każdy może sobie pozwolić na siedzenie online non-stop.

  • minsect

    Oceniono 6 razy 4

    Pierwsze zdjęcie to nie tylko różnica 2005 - 2013. Co innego nagrywanie ceremonii pogrzebowej, a co innego pierwszego przemówienia nowego papieża. Nic dziwnego że w drugim przypadku nagrywających było więcej.

    Rewolucja w kontaktach międzyludzkich zaczęła się jeszcze przed smartfonami, wraz z upowszechnieniem internetu. Już wtedy ludzie woleli rozmawiać, poznawać się "wspomagani technologicznie" - przez chaty itp. a nie bezpośrednio.

  • wks_fanatyk

    Oceniono 16 razy 8

    Posiadam Nokię 6300 i niepotrzebny mi żaden smartfon . Telefon komórkowy powinien służyć tylko i wyłącznie do przysłowiowego "dzwonienia" . www.fanslask.fuckpc.com/, wroclawianie.info/

  • wks_fanatyk

    Oceniono 12 razy 2

    Zaczęli zachowywać się gorzej . Widzę zabawki dla nowomodnych "jappiszonów" i pieprzonych słodkopierdzących na pokaz lansiarzy czyli smartfony , tablety itp .

  • potwory.i.spolka

    Oceniono 111 razy 99

    "będą wyręczały nas w coraz większej ilości czynnościach".

    Czytając niektóre artykuły myślę, że przydałby się gadżet dokonujący sprawdzenia stylistyki i gramatyki. Sama ortografia to za mało.

  • zly_intruz

    Oceniono 10 razy 8

    wniosek rodem z nowobogackiego prywatnego gimnazjum...!!! na pewno normalne jest kontaktowanie się tylko za pomocą wirtualnego pośrednictwa, a nie wyjście z kimś na obiad, spacer, cokolwiek. na pewno tak jest... niedługo zdjęcia będziecie sobie robić zakładając na ślubie obrączkę na palec, albo z trupem w tle. rewelacja.

    brawo dla autora filmu - więcej takich autorów i takich filmów. niedobrze się robi jak się patrzy na te pokolenie bez życia, wgapione w monitorki, komunikujące się za pośrednictwem telefonu z pokojem za ścianą.

  • wal.smialo

    Oceniono 10 razy 6

    Najlepsza w tym filmie jest końcowa kiedy widać piękny, kształtny cyc głównej bohaterki.

  • wks_fanatyk

    Oceniono 10 razy 2

    Gdyby jakiś typ zasłaniał mi koncert uniesionym tabletem to wyjechałby z tego widowiska z owym urządzeniem wbitym w pysk . Bardzo dobry, świetny artykuł artykuł . Brawo! Brawo! . Brawo! !!!! www.fanslask.fuckpc.com/, www.wroclawianie.info/

  • zapiski_dziada

    Oceniono 3 razy 1

    Zjawisko powszechne już od lat kilkudziesięciu. Pierwszym "kontrolerem umysłu" był telewizor. Jak w tej piosence Lombardu:
    "Szklana pogoda
    Szyby niebieskie do telewizorów"
    Tyle, że nie dało się z tym wyjść na zewnątrz ale efekt taki sam jak na tym filmiku.
    Teraz gdy nastała miniaturyzacja a do tego możliwość łączenia się z internetem, "kontrolery umysłu" wyszły na ulice. I tak ludzie sami poddali się władzy Wielkiego Brata, który ich kontroluje, podsłuchuje, filmuje itd.
    Faktycznie jesteśmy już społeczeństwem zombi.

  • lubicielka

    Oceniono 11 razy 11

    Problem polega na tym, że zanika umiejętność przezywania chwili w momencie jej trwania. Uciekają chwile będące czasami sensem działania. Jestem na koncercie i NIE SŁUCHAM muzyki, bo właśnie ja nagrywam grzebiąc w telefonie. Po choler?. Nie wiem. No chyba, żeby pokazać "kuleżankom" gdzie byłam. Smutne, jak jasny gwint. 40-sto latka:)

  • maksym6

    Oceniono 2 razy 2

    Te wszystkie tzw. gadżety były i są wykorzystywane "ku chwale ludzkości", ale bywają niestety często źle wykorzystywane, zajrzyj tu: mozgojazda.wordpress.com/2013/08/30/zdjecia-dzieci-wszedzie-i-co-dalej/

  • monop2

    Oceniono 4 razy 2

    Bardzo rozbawiło mnie potraktowanie tego żartobliwego filmu na poważnie przez autorkę. Ciekawe, czy nieumiejętność rozpoznania charakteru utworu to cecha pokoleniowa czy tylko jej osobista ?

  • mark234

    Oceniono 10 razy 8

    Od 8 lat mam K750i telefon niezawodny poza tym że joystick się zacina. Ma klawiaturę a nie ekranik po którym trzeba mazać paluchem. Nie potrzebę gadżetów ani zabawek do fotografii używam lustrzanki do internetu desktopu z monitorem 24 cali

  • fuzzy_quack

    Oceniono 4 razy 4

    Prawdziwe zycie to jest gdy inteligentni inaczej nie pisza artykulow w gazetach

  • czarna.stopa

    Oceniono 7 razy 5

    właśnie dlatego wciąż używam Nokii 1100.

  • naserio_serio

    Oceniono 7 razy 7

    Najpierw chcialem napisac, ze filmik przedstawia wydumany problem. Ale po chwili przypomnialem sobie, ze juz nie raz zdarzylo sie, ze ktos mial pretensje, ze nie odebralem i nie rozumial tlumaczenia, ze nie slyszalem dzwonka, bo telefon lezal w drugim pokoju albo zostal w plecaku albo w pracy zostawilem go w szatni. Bo przeciez powinienem go miec za przeproszeniem przy dupie 24 godziny na dobre 7 dni w tygodniu... Robienie zdjec telefonem uwazam za spory obciach, o "pstykaniu" fot tabletem nie wspominajac. No ale ja nie odczuwam potrzeby dokumentowania kazdych 3 sekund swojego zycia

  • tea_fighter

    Oceniono 5 razy 5

    To ciekawy ogólniejszy problem - z poziomem abstrakcji.
    Autorka artykułu wszystko odczytuje literalnie, wydaje się jej że twórcy tego filmiku będą kandydować na prezydenta i przedstawili swój program wyborczy (nowe technologie złe, zabronimy) i trzeba się temu przeciwstawić.
    A to po prostu filmik, który w przejaskrawiony sposób prezentuje pewne patologie :-)
    Jestem pewien, że jego Twórcy też mają konto na fejsie (na youtubie na pewno :-) ) i używają tabletów, ale widzą wokół siebie debilizmy typu fotografowanie zamówionej kawy i ciacha i wrzucanie tego do Netu - w twórczy sposób się z tego śmieją i tyle.

  • doradwan00

    Oceniono 3 razy 1

    Dawniej koleś nudzący się w łóżku oglądałby sobie paznokcie, skubał słonecznika, liczył kwadraty na zasłonach albo po prostu spał. Nie jest znudzony, bo ajfon jest ciekawszy. Wyciąga telefon, bo jest znudzony.
    Nie demonizujmy!

  • mariuss111

    Oceniono 4 razy 4

    tępe masy zawsze były czymś zniewolone: religią, władzą, ideologią, teraz czas na technologię, nic nowego, także tak jak i zawsze są jednostki, które się zniewalać nie dają

  • tomekeljon

    Oceniono 7 razy -7

    Po pierwsze ciekawe jak ona trafila na to spotkanie, bo wszyscy sie pewnie zesemesowali gdzie I o ktorej. Bez mapy tez pewnie moglo byc ciezko, jesli to jakas nowa miejscowka. A poza tym gderanie bez sensu, ze gapienie sie w telefon to jakies bezmyslne wykonywanie rozkazow, czy bezmyslne gapienie sie w ogole to bzdura. Ja sie gapie w telefon bo se czatuje ze znajomymi, ktorzy sa za daleko, z rodzina, ktora mam 1000km od siebie. ogladam zdjecia mojej kochanej kuzynki, ktora wlasnie zaczela studia, czytam artykul, ktory podeslal mi znajomy, ktory wlasnie sam napisal, tak czytam ksiazki, kiedy z nikim nie rozmawiam. I nie zdarzylo mi sie jeszcze ignorowac wszystko I wszystkich bo mam telefon. Nawet trudno mi opisac jak bardzo moje kontakty z rodzina sie rozbudowaly od kiedy wszyscy maja jakas Nokie :) (a to juz moj wplyw I nacisk)

  • jonaszewski

    Oceniono 11 razy 11

    Film nie przedstawia jednej wyautowanej dziewczyny. Przedstawia rzeszę ludzi skupionych wyłącznie na sobie – to siebie nagrywają, to oni słuchają muzyki z telefonu i sami dla siebie są bardziej interesujący niż np. jubilat mający zdmuchnąć świeczki.
    To nie żadna generacja Y czy pokolenie U. To tylko pokolenie "ja".
    Smartfon to czubek góry lodowej, bo to tylko narzędzie – służy do czytania komci na fejsie pod własnymi postami, publikowania zdjęć swojego jedzenia na instagramie, pisania swojego bloga. Komunikacja międzyludzka może i jest, ale jednostronna, wszyscy piszą, mało kto czyta.

    Najzabawniej jest, kiedy ludzie na koncercie nagrywają go komórką i patrzą cały czas w ekran. Równie dobrze mogliby zostać w domu i obejrzeć koncert w telewizji. Przynajmniej ekran byłby większy.

    Wyrzuciłem smartfon, bo nie mam potrzeby pozostawania "w kontakcie" cały czas. Zwykły telefon wystarczy.

  • next.white

    Oceniono 9 razy 9

    "Widzimy na nim dziewczynę, która odstaje od grupy. Gdy znajomi pokazują sobie na smartfonach ciekawe albo zabawne treści, ona nie może uczestniczyć w zabawie. To ona nie może brać udziału w aktywnościach znajomych i jest poza nawiasem. I to wcale nie znaczy, że jej życie nagle stało się lepsze albo "prawdziwsze"."

    "Teraz to osoba, która zapomina telefonu jest naruszeniem normalnego porządku rzeczy."

    Przerażasz mnie, autorko. Serio. Przerażasz mnie.

  • next.white

    0

    oraz facet.onet.pl/hasztagi-samojebki/plc52

  • pawciu2

    Oceniono 2 razy 2

    :-)
    bylem na koncercie BonJovi i szczerze mowiac.... :-) w pewnym momencie wszyscy wyciagneli telefony i nimi machali i zaswieconymi ekranami (troche jak kiedys zapaliczkami)... pomyslalem sobie, ze czasy sie zmieniaja i chyba nie pasuje do tych nowych.

    Zapalniczki wydawaly mi sie czasem dziwne (mi sie kojarzy z cmentarzem, wiec rozumiem zeby np upamietnic zmarego czlonka zespolu, ofiary wojny o ktorej jest piosenka itp), ale machanie iphonem i sprawdzanie czy sie nie wydasil co 20 sekund :D ..........
    p

  • born81

    0

    Takie możliwości powszechnej komunikacji z jednej strony poszerzają obszar normy i tolerancji, ale jednocześnie ograniczają prywatność. W sumie, dopóki rzecz dotyczy czegoś, co wszyscy robią, prywatność nie ma znaczenia, ale potem chodzi o indywidualizm i anonimowość, oraz manipulację wizerunkiem i pscyhologię tłumu, co łatwo moze prowadzić do różnych form linczu bez powodu.

    Każdy kij ma dwa końce. I tak nikt juz tego nie powstrzyma, choć swiat pełen kamer przeraża mnie. Ciągle muszę się konfliktować z ludźmi, którzy się nie przestawili, i nie rozumieją, co jest grane, utrzymujac się w bance życzeniowego myslenia, że jest jak dawniej, a z drugiej strony z ludxmi, ktorzy nie rozumieją, że mam problem z dinozaurami, czasami to świadomie wykorzystują.

    Świat zamienił się w planetę z filmu 'Pitch Black' i nic na to nie poradzimy.

  • vu-uf

    Oceniono 1 raz 1

    nie mam smartfona bo mam to w dupi3
    mam komorke i nie wydaje wiecej niz 5 zeta za m-c

  • n30n

    0

    Nie spodziewalem sie tego typu artykulu na portalu o technologiach. Jestem mile zaskoczony.

    Zauwazylem ze ludzie wykorzystuja elektroniczne gadzety do podwyzszania poczucia wlanej wartosci.

    A to nieuchronnie prowadzi do egoizmu. Media nieustannie obnizaja nasze poczucie wartosci udowodniajac jakie to nasze zycie jest nudne, w porownaniu do celebrytow i wykreowanych bohaterow.

    Kiedys takimi gadzetami do podwyzszania wlasnej wartosci byla bizuteria, ubrania, samochod. Ale te elementy sa dostepne tylko dla najbogatszych.

    Mode na smartfony wykreowal Apple. Nawet dzis iPhone jest uwazany za dobro luksusowe/ekskluzywne. Wiec pojawienie sie tanich smartfronow, stworzylo przepustke do lepszego zycia.

    Dlaczego ludzie sie odhumanizuja? Bo tak naprawde rywalizuja ze soba. Kto dostanie wiecje lajkow za sweet focie.
    Kto bedzie mial wiecej wirtualnych znajomych.

    Uwazam ze jest to zaplanowne przedsiewziecie. Gatunek ludzki ma specyficzne zamilowanie do podniecania sie technologicznymi swiecidelkami.
    Co wzbudzilo moje najwieksze zdziwienie to szybkosc z jaka przybywa ilosc aplikacji na smartfony i tablety. Wielu firma sie to nie oplaca ale ped owszczy wskazuje ze idzie to w zla streone.

  • jambis

    Oceniono 2 razy 2

    Zawsze mnie zaskakuje reakcja ludzi, kiedy dowiadują się, że nie mam konta na facebook'u.

  • automobilix

    Oceniono 2 razy 2

    Nie wiem co jest bardziej porażające - filmik, czy wypowiedzi autorki artykułu.
    Jestem więc nienormalny bo leżąc z kobietą, nie przeglądam sms-ów od innych kobiet? .Pani Joasiu! Czy tak wygląda Pani związek, że oboje przytuleni czatujecie z innymi partnerami)?

  • sixtyfour

    Oceniono 1 raz -1

    Równie dobrze można by wyszydzać to, że dziś pranie robi się codziennie, a kiedyś trzeba było z tygodniowym wyprzedzeniem zamówić pralnię, suszarnię i poświęcić cały dzień na pranie.

  • jedyny_twardziel

    Oceniono 2 razy 0

    Do wszystkich
    Smartfonem się chełpiących:
    On Was wyklucza
    Spośród żyjących.

  • solight

    Oceniono 1 raz 1

    U mnie tylko rodzice i dziadkowie pozostali przy starym systemie komunikacji. Telefony na kartę, stacjonarka w NOMie...czasami im po prostu zazdroszczę, że nie znają "gapienia się w ekran". Film przerysowany, ale jednak prawdziwy. Myślę, żę ci co chcą będę funcjonować tak jak jego bohaterowie, reszta po prostu będzie wiedziała jak korzystać z dobrodziejstw technologii.

  • karlolin84

    0

    Takim zapalonym maniakiem komórki jest mój mąż on tak jak na filmiku nie rozstaje się z telefonikiem i naprawdę nawet z nim zasypia i pierwsze co robi rano to po nią sięga, odpoczywa z telefonem itp.....Przeklinam dzień w którym internet jest dostępny w telefonie w każdym miejscu i o każdej porzeeeeeeeeeee.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX