Coolpad Porto i Coolpad Modena - jeden z największych chińskich producentów wchodzi do Polski [PIERWSZE WRAŻENIA]

Coolpad, jeden z największych na świecie producentów smartfonów, w tym roku oficjalnie wprowadzi do Polski dwa modele - Coolpad Porto i Coolpad Modena. Czy firma ma szansę zdobyć uznanie nad Wisłą? Oto nasze pierwsze wrażenia...

W przeciągu ostatnich dwóch lat na rynek europejski weszło kilka dużych firm z Azji, o których przeciętny konsument wcześniej nawet nie słyszał. Przez ostatnie dwie dekady, dzięki popularności w państwie środka i Indiach, wyrosły one z lokalnych producentów elektroniki na gigantów ze światowej czołówki. Mają kapitał i ambicje, by podbić rynek zachodni. Mimo, iż obecnie ich strategia często sprawia wrażenie nieprzemyślanej, możemy się spodziewać, że firmy te szybko zaczną uczyć się na swoich błędach, a wtedy rynek elektroniki użytkowej na naszym kontynencie diametralnie się zmieni.

Wydarzenie zapowiadające premierę urządzeń Coolpad w Europie WschodniejFot. Łukasz Józefowicz

W tym roku kolejny z czołowych chińskich producentów oficjalnie zadebiutuje w Polsce. Coolpad jest stosunkowo młodą firmą, założoną w 1993 roku, ale już teraz może się pochwalić pozycją w top 3 najlepiej sprzedających się chińskich telefonów i... zeszłorocznym skandalem związanym z fabrycznie instalowanym spywarem. Firma specjalizuje się w produkcji niedrogich, ale dopracowanych smartfonów i właśnie nimi chce zachęcić do siebie europejskich konsumentów. W 2014 roku Coolpad miał aż 85 premier sprzętowych, ale na razie do nas trafią tylko dwa modele - Coolpad Porto z ekranem 4,7? oraz Coolpad Modena z ekranem 5,5?. Jest to tak samo przemyślany, co niebezpieczny ruch. Zakładamy bowiem, że jeśli firma zdecydowała się pokazać nam właśnie te dwa produkty, to zapewne dlatego, że uważają je za najlepsze propozycje w swojej ofercie. Coolpad Porto i Modena są zatem wizytówką firmy, naszym pierwszym pierwszym wrażeniem - na dobre i na złe.

Dwa nierówne telefony

Zacznijmy od konkretów: Coolpad Modena (ten z ekranem 5,5?) sprzedawany będzie w cenie 699 zł, a mniejszy Coolpad Porto za 599 zł. Biorąc pod uwagę większy ekran i cenę modelu Modena można się spodziewać, że z tej dwójki jest to wyraźnie lepsze urządzenie, ale nie. Powiedziałbym nawet, że jest wręcz przeciwnie.

Coolpad Porto i Coolpad ModenaFot. Łukasz Józefowicz

Oba telefony mają mniej więcej taką samą specyfikację: wspierają LTE, mają ten sam procesor, czterordzeniowy Snapdragon 410 z zegarem 1,2 GHz, 1 GB RAM i 8 GB pamięci wewnętrznej (co dla użytkownika oznacza jedynie 4,5 GB dostępnej przestrzeni). Jeden i drugi obsługują karty microSD do 32 GB i mają zainstalowanego Androida 5.1 z nakładką graficzną producenta.

Mniejszy Coolpad Porto ma jednak lepsze aparaty - nieznacznie w przypadku głównego, ale przedni ma tutaj 5 MP zamiast 2 MP i jaśniejszą przysłonę. Do tego tańszy smartfon ma nadajnik podczerwieni, dzięki czemu może funkcjonować jako pilot uniwersalny (na urządzeniu preinstalowana jest specjalna aplikacja). Mało tego, jeśli myślicie, że Coolpad Modena ma przynajmniej lepszy ekran, to i tutaj się zawiedziecie - wyświetlacze w obu telefonach mają 960x540 pikseli. Jedyną różnicą jest, że gdy na powierzchni 4,7? taka rozdzielczość prezentuje się całkiem nieźle, to na 5,5? już wyraźnie piksele kłują w oczy. Jedyne, co dobrego możemy powiedzieć o Coolpad Modena, to większa bateria (o 700 mAh), opcja Dual SIM i odrobinę atrakcyjniejszy wygląd ze względu na węższe białe paski na górze i na dole ekranu.

Coolpad PortoFot. Łukasz Józefowicz

Coolpad Porto - pierwsze wrażenia

Po kilkunastu godzinach spędzonych z Coolpad Porto możemy spokojnie powiedzieć, że jak na swoją cenę to bardzo solidny telefon. Po pierwsze wykonanie - urządzenie dobrze leży w dłoni, a plecy zrobiono z przyjemnego w dotyku plastiku. Nic w tym telefonie nie trzeszczy i nawet materiał udający chrom nie sprawia wrażenia taniego. Na pierwszy rzut oka Coolpad Porto kojarzy nam się z innym chińskim smartfonem, Meizu MX4, który z kolei garściami czerpał inspirację z iPhone'a. Nie uważamy tego jednak za duży minus, gdyż Porto byłby w stanie się obronić i bez odniesień do bardziej znanej marki.

Coolpad PortoFot. Łukasz Józefowicz

System operacyjny to Android 5.1, więc tutaj nie ma co narzekać, ale niestety z nakładką Coolpad. Nie jest ona szczególnie irytująca, ale decyzja by zaokrąglić wszystkie ikony, przez co wiele ma mało atrakcyjną, białą obwódkę, jest dosyć dziwna. Do tego, co widać jest standardem u chińskich producentów, w tej wersji Androida nie uświadczymi szufladki na aplikacje - wszystko instalujemy na pulpicie.

Android 5.1 na Coolpad PortoFot. Łukasz Józefowicz

Jest też parę dziwnych kwiatków językowych, jak "Sprawy społeczne? jako domyślna nazwa folderu z aplikacjami społecznościowymi lub tryb robienia zdjęć "Fotografuj uśmiechy?.

Android 5.1 na Coolpad PortoFot. Łukasz Józefowicz

Ostatecznie wszystko w Coolpad Porto działa jak powinno, ale powoli. Niestety procesor 1,2 GHz i 1 GB RAM wyraźnie spowalniają system. Czy to chcemy włączyć aplikację, wrócić do ekranu głównego, czy nawet napisać wiadomość. Nie jest to nic dramatycznego, ale nie da się tego nie zauważyć - zdarza się często i wyraźnie, ale jak na telefon za niecałe 600 zł jest do zaakceptowania.

Coolpad w Polsce

Oba telefony Coolpad będą dostępne w Polsce w sklepach i u operatorów. Do tej pory mogliśmy w naszym kraju kupić urządzenia tej firmy na Allegro lub w mniejszych sklepach. Co jednak wiąże się z oficjalną premierą w naszym regionie, to pełne wsparcie serwisowe. Firma zarzeka się, że nasz kraj jest dla niej kluczowym rynkiem i będzie walczyła o Polskiego klienta.

Więcej zdjęć Coolpada Porto znajdziecie w naszej galerii TUTAJ >>>

Coolpad Porto

  • Ekran IPS 4,7? o rozdzielczości 960x540
  • Procesor Qualcomm Snapdragon 410 z zegarem 1,2 GHz
  • 1 GB RAM
  • 8 GB pamięci wewnętrznej z możliwością rozszerzenia kartą microSD do 32 GB
  • Główny aparat 8 MP f/2,0 i przedni 5 MP f/2,2
  • Android 5.1
  • Bateria 1800 mAh
  • Waga 119 g
  • Cena: 599 zł

 

Coolpad Modena

  • Ekran IPS 5,5? o rozdzielczości 960x540
  • Czterordzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon 410 z zegarem 1,2 GHz
  • 1 GB RAM
  • 8 GB pamięci wewnętrznej z możliwością rozszerzenia kartą microSD do 32 GB
  • Główny aparat 8 MP f/2,2 i przedni 2 MP f/2,4
  • Dual SIM
  • Android 5.1
  • Bateria 2500 mAh
  • Waga 158 g
  • Cena: 699 zł

Więcej o:
Komentarze (13)
Coolpad Porto i Coolpad Modena - jeden z największych chińskich producentów wchodzi do Polski [PIERWSZE WRAŻENIA]
Zaloguj się
  • maxthebrindle

    Oceniono 64 razy 44

    No to jadziem, panie Józefowicz...
    1. 'Coolpad Porto i Modena są zatem wizytówką firmy, naszym pierwszym pierwszym wrażeniem - na dobre i na złe.'
    Niby wiem, co chcialeś pan napisac, szkoda, żeś pan nie napisał, po polsku i bez egzaltacji na poziomie pensjonarki...
    2. 'Na pierwszy rzut oka Coolpad Porto kojarzy nam się z innym chińskim smartfonem, Meizu MX4, który z kolei garściami czerpał inspirację z iPhone'a. Nie jest to jednak minus, jeśli telefon jest w stanie się obronić bez odniesień do bardziej rozpoznawalnej marki, co w tym przypadku się udało.'
    Czyli - stosując zasady logiki formalnej do rozbioru tego potwornego zdania - dochodzimy do wniosku, że telefon A przypomina telefon B, który był kopią telefonu C, ale A niczego nie przypomina (choc przypomina B) i to jest jego duża zaleta...
    3. 'Nie jest to nic dramatycznego, ale nie da się tego nie zauważyć - jest to częste i wyraźne, ale jak na telefon za 500 zł jest to do zaakceptowania.'
    'to', 'tego', znowu 'to' i na koniec jeszcze raz 'to'...
    Moja polonistka w liceum, po przeczytaniu podobnego zdania, wpisując pałę do dziennika mruczałaby pod nosem: 'takie coś, z takim czymś, bez takiego czegoś'. A gdyby pani profesor dowiedziała sie, że autor owego zdania para się dziennikarstwem, to zapwne wystosowałaby list do redaktora naczelnego z prośbą, by przebadał się psychiatrycznie na okoliczność obłędu, skoro zatrudnia osoby językowo niepełnosprawne...
    4. 'działają po LTE' - a przed LTE juz nie działają? Albo w trakcie? Kto jak kto, ale DZIENNIKARZ i do tego specjalizujacy się w TECHNOLOGII, nie powinien isć 'po bandzie' tudzież 'po najmniejszej linii oporu', tylko poprawnie i po polsku napiać, ze urządznia obsługują standard LTE, potrafią komunikować się za pomocą LTE, mają wbudowaną obsługę LTE lub zwyczajnie są wyposażone w funkcje LTE... Język polski jest bogaty, wystarczy się odrobinę przyłożyć...
    No ale jak się pracowicie wykasowuje uprzejme wpisy z uwagami o włsnej niekompetencji, tudzież prowadzi dyskusje z red. Kędzierskim o nędzy żywota ofiary hejtu internetowego - no to na poprawę kulawego warsztatu czasu brak...

  • balcer-kiewicz

    Oceniono 13 razy 13

    Uwaga wirus - otwiera się automatycznie film z reklamą!

  • littlekazio

    Oceniono 6 razy 6

    Gdyby ten mniejszy mial 2x wiekszy akumulator zmienilbym mojego Drive 2 na niego (przydaloby mi sie LTE). A tak narazie czekam dalej na cos okolo 4.5" z 4Ah...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX