Najsłabsze ogniwo?

Firmy inwestują w zabezpieczenia dla swoich komputerów,dlaczego pomijają więc drukarki?

Współczesne drukarki przypominają w dużej mierze komputery - mają włąsny firmware, oprogramowanie, są podłączone do sieci, internetu i obsługują pocztę elektroniczną. Tym samym są narażone na takie same zagrożenia jak inne urządzenia biurowe. Tymczasem firmy często nie zdając sobie sprawy z zagrożeń zapominają o drukarkach. Te zą narażone są na wiele zagrożeń - począwszy od ataków na oprogramowanie układowe (firmaware), zdalny reset urządzenia, po złośliwe komunikaty wyświetlane na panelu kontrolnym. Drukarki zagrożone są ze strony zwykłych dokumentów biurowych, narażone na przechwytywanie wydruków,  a zdarza się że ssą wykorzystywane jako system wymiany plików w sieciach peer-to-peer.

Hewlett Packard pracuje nad zabezpieczeniami drukarek już od połowy lat dziewięćdziesiątych, kiedy to wprowadzono możliwość blokowania portówi szyfrowanie wydruków za pomocą sterownika uniwersalnego. W kolejnych latach pojawiły się innowacje umożliwiające szyfrowanie komunikacji do serwera web, szyfrowanie i bezpieczne czyszczenie dysku urządzenia i automatyzacja wdrożenia certyfikatów SSL. W 2015 roku pojawiła się funkcja - JetAdvantage Private Print - nowe funkcje wykrywania włamań oraz przywracania urządzeń do stanu początkowego.

W urządzeniach klasy Enterprise dostępnych jest ponad 250 ustawień zabezpieczających!  Trzy kluczowe technologie pozwalające zwiększyć poziom bezpieczeństwa to:

  • HP Sure Start sprawdza spójność kodu BIOS.
  • Whitelisting pozwalają zadbać o to, aby do pamięci ładowany był tylko autentyczny, nienaruszony kod HP.
  • Run-time intrusion detection wykrywa anomalie oraz zabezpiecza urządzenie, w czasie kiedy jest ono włączone i podłączone do sieci – a więc najbardziej narażone na ataki.

W razie ataku każda z tych funkcji automatycznie wywołuje proces „auto-naprawy”.

hp bezpieczeństwo