IFA 2011: Najciekawsze, najlepsze i najbardziej zaskakujące rzeczy, które widzieliśmy na targach

T elektroniki konsumenckiej IFA 2011 już się zakończyły. Byliśmy na nich, widzieliśmy całą masę nowości, które wkrótce pojawią się na rynku. Oto nasz wybór 'top ciekawostek' z berlińskich targów.
IFA 2011: Zbiornik z D3O IFA 2011: Zbiornik z D3O fot. Joanna Sosnowska

Najwieksze zaskoczenie - "magiczna maź" D3O

Najdłużej zatrzymaliśmy się przy stoisku, którego na targach się nie spodziewaliśmy. Kluczowym jego elementem był zbiornik, wypełniony jaskrawo pomarańczową substancją, z której wykonuje się ochronne etui na smartfony.

Gotowe produkty można już kupić w USA, a niedługo mają trafić do Wielkiej Brytanii. Cena - od 20 do 30 dolarów za etui. Prezentacja możliwości rozciągliwej substancji na długo przykuła nas do stoiska.

IFA 2011 - stoisko LG IFA 2011 - stoisko LG Fot. J. Sosnowska

Najbardziej imponująca prezentacja - LG

Najbardziej "epickie" wejście do hali w tym roku znajdowało się na stoisku LG. Przy wejściu wszyscy otrzymywali okulary 3D (ciekawostka - okularnicy otrzymywali nakładkę 3D na okulary korekcyjne) i długo stali przed ścianą z telewizorów 3D, podziwiając prezentację kosmosu w 3D.

IFA 2011 - okulary rozdawane na stoisku LG

Wejście przygotowywało zwiedzających na to, co czekało ich po wejściu na "stoisko właściwe", czyli jeszcze więcej 3D.

IFA 2011 - chińskie 3D bez okularów. IFA 2011 - chińskie 3D bez okularów. Fot. J. Sosnowska

Najdziwniejsze 3D bez okularów

Największy telewizor (55") z możliwością oglądania 3D bez okularów zaprezentowała Toshiba.

Jest to seria telewizorów ZL2 z wieloma punktami widoczności 3D. Trójwymiar będzie można oglądać bez okularów w idealnej jakości z aż dziewięciu punktów, a być może nawet większej ich ilości: wszystko dzięki systemowi śledzenia twarzy widza. (Więcej o tym telewizorze pisaliśmy w osobnej notce).

Toshiba nie była jedyna, która pokusiła się o stworzenie telewizora 3D bez okularów. Trzeba jednak przyznać, że propozycje innych producentów były co najmniej... niedojrzałe.

Najdziwniejszą widzieliśmy na chińskim stoisku. Jak (mam nadzieję) widać na pierwszym zdjęciu, 3D trzeba było sobie wyobrażać. Ekran wyświetlał za to obraz w idealnym 2D. Serio, 2D było bez zarzutu.

IFA 2011 - skanująca mysz LG IFA 2011 - skanująca mysz LG Fot. J. Sosnowska

Najbardziej samotna mysz na targach IFA 2011

To była jedyna mysz komputerowa, jaką widzieliśmy na targach. LG chwaliło się nią jeszcze przed rozpoczęciem IFA 2011.

Mysz jaka jest, każdy widzi. Ta jednak ma wbudowany w spód skaner, dzięki któremu można łatwo przenieść papierowy dokument na ekran komputera.IFA 2011 - skanująca mysz LG

Skanująca mysz LG jest zapewne nie tylko jedyną myszą, którą widzieliśmy na targach. Zapowiada się też na dość drogą - cena wynosić ma mniej więcej 100/ 120 euro.

IFA 2011 - Najmniejszy Oktoberfest na świecie IFA 2011 - Najmniejszy Oktoberfest na świecie Fot. J. Sosnowska

Najmniejszy Oktoberfest na świecie

Targi IFA odbywają się w Niemczech. A dokładniej - w Berlinie. I znaleźliśmy na targach "najmniejszy na świecie Oktoberfest".

I cóż, trzeba przyznać, że był najmniejszy. W istocie był tak mały, że wejście otwierano rotacyjnie w bliżej niesprecyzowanych interwałach czasowych. Nie udało nam się trafić na ten właściwy.

Chiński masażer Chiński masażer Fot. J. Sosnowska

Najbardziej niemiłe przeżycie

Najmniej przyjazne urządzenie, jakie widzieliśmy na targach to chiński "masażer". Trafiliśmy na urządzenie ostatniego dnia naszej obecności na targach IFA, wykończeni po wielogodzinnym zwiedzaniu wszystkich pozostałych (gigantycznych) hal. Przerażająco zmęczeni stwierdziliśmy, że masaż mógłby być jak najbardziej pożądany.

To była zła decyzja.

IFA 2011 - nie kupujcie tego urządzenia

IFA 2011 - stoisko Boscha IFA 2011 - stoisko Boscha Fot. J. Sosnowska

Największe tłumy

Tłumy na IFA są właściwie zawsze i wszędzie. Tłumy są jednak stopniowalne. Największe tłumy geeków i dziennikarzy kłębiły się na stanowisku Samsunga, zwłaszcza przy największym smartfonie koreańskiego producenta - Galaxy Note.

Targi IFA są jednak otwarte dla publiczności, więc zwłaszcza w weekend można na nich spotkać wielu "zwykłych ludzi". Gdzie? Podziwiających najnowsze technologie 3D bez okularów? A może przymierzających specjalny "kask 3D" Sony? Bawiących się najnowszymi, najcieńszymi, najszybszymi tabletami?

Błąd - w halach poświęconych AGD. To właśnie w nich widzieliśmy całe rodziny, oglądające lodówki, pralki, kuchenki.

Czyżby producenci swoje, a klienci swoje?

IFA 2011 - Sony HMZ personal 3-D IFA 2011 - Sony HMZ personal 3-D Fot. J. Sosnowska

Największe rozczarowanie

Większości osób i dziennikarzy z którymi rozmawialiśmy podobał się "osobisty wyświetlacz" 3D Sony. Mnie niezbyt. HMZ personal 3-D viever to połączenie wyświetlacza 3D ukrytego w goglach ze słuchawkami. Można go podłączyć do odtwarzacza Blu-ray oraz konsoli do gier.

Obraz 3D widać nawet nieźle. I to właściwie jedyny plus. Obraz wyświetlany jest na dwóch ekranach OLED, które znajdują się w odległości kilku centymetrów od oczu. Jednak oglądający ma wrażenie, że ekrany umieszczono znacznie dalej.

Same gogle dość trudno dopasować do głowy. Słuchawki są niewielkie, ale po krótkiej chwili nie sposób stwierdzić, jak sprawować się będą w warunkach domowych.

Minusem jest kabel, który wiąże oglądającego z odtwarzaczem lub konsolą. A jeszcze większym minusem było dla mnie poczucie wyobcowania. Nie wyobrażam sobie oglądania filmu w domu w goglach Sony na głowie. A już tym bardziej nie wyobrażam sobie oglądania filmu w towarzystwie, w którym każdy siedzi w goglach Sony na głowie.

IFA 2011 - lodówka LG IFA 2011 - lodówka LG Fot. J. Sosnowska

Najlepiej zapowiada się...

... AGD. Dlaczego? Bo coraz więcej urządzeń wyposażanych jest przez producentów w moduł WiFi. Na początku sprowadza się to do montowania na przykład na lodówce wyświetlacza, z poziomu którego można sprawdzać i aktualizować swój status na Twitterze, ale domyślamy się, że w przyszłości będzie to jedna z bardziej dynamicznie rozwijających się dziedzin technologii.

Już teraz na targach IFA widzieliśmy lodówki i kuchenki podłączone do Internetu, którymi można sterować za pośrednictwem smartfona.

IFA 2011 - aplikacja do sterowania lodówką LG

Teraz część danych (na przykład zawartość lodówki) trzeba jeszcze wprowadzać ręcznie, ale spodziewam się, że w ciągu kilku lat lodówka będzie sama "odczytywać", jakie produkty się w niej znajdują. Uprości to znacznie robienie zakupów czy przestrzeganie okresu przydatności żywności do spożycia.

Więcej o:
Komentarze (8)
IFA 2011: Najciekawsze, najlepsze i najbardziej zaskakujące rzeczy, które widzieliśmy na targach
Zaloguj się
  • ignatz

    Oceniono 1 raz 1

    Muszę przyznać że pani (panna?) Sosnowska ma prześliczny kolor włosów. Jestem pod wrażeniem i pozdrawiam panią redaktor :-)

  • taichiwomman

    0

    Najzwyklejszy pod słońcem elastomer. Istniał w Polsce dość dobrze poznany w latach 90. Mam nadzieję, że udział polskich wynalazców został uwzględniony?

  • razorjack

    0

    d30 jest od dawna wykorzystywana i w to ciekawszych rzeczach niż etui na telefon.
    np. ochraniacze, pady (pod nogi) itp.

  • pro-contra

    0

    Magiczna maź to przecież POLSKI wynalazek lat osiemdziesiątych, pochłaniający 99,99% energii uderzeniowej.
    Miał być zastosowany m.in. w buforach taboru kolejowego, a nawet elementy zderzaków samochodowych, ale komuś ten pomysł za bardzo "przeszkadzał".
    Dodatkową atrakcją tej masy jest to, że wykonana z niej kulka (piłeczka) odbija się od podłogi nieomal na taką samą wysokość, z jakiej została upuszczona (ale nie uderzona).

  • bruno_ja

    0

    Niech żyją płyny zagęszczanie ścinaniem ;)

  • Gość: brawo

    0

    Firma wydala miliony $ aby stworzyc substancję, z której wykonuje się ochronne etui na smartfony...

  • elmo_gc

    0

    Mysz-skaner, ze zwykłej myszy optycznej zrobił na WAT dr Murawski. I było to ok 2004-05 roku. Oczywiście jakość obrazu była gorsza (dpi użytej myszki) i brak było kolorów :)

  • uaplde

    0

    Lepiej grać na IFA 2011
    youtu.be/-S4SJ8cZ3Uk

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX