NA WŁASNE OCZY: Raj bez państwa? Za to z komórką

Zasięg telefonów komórkowych nawet na środku pustyni, rozmowy międzynarodowe prawie najtańsze na świecie - i wszyscy przesyłają pieniądze przez komórki. To jedna z wielu niespodzianek, które czekają w Somalii na gościa z Zachodu. Chociaż od 20 lat nie ma centralnego rządu, ludzie radzą sobie zaskakująco dobrze
Więcej o:
Skomentuj:
NA WŁASNE OCZY: Raj bez państwa? Za to z komórką
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX