"Welt am Sonntag": polskie firmy boją się odpływu Ukraińców

Niemieckim firmom brakuje rąk do pracy. Przyjęty przez rząd w Berlinie projekt ustawy ma ułatwić podejmowanie pracy obywatelom krajów spoza UE. Polska obawia się odpływu Ukraińców skuszonych wyższymi zarobkami.

"Nasz umiarkowany scenariusz, który uważamy za realistyczny, przewiduje odpływ z polskiego rynku pracy 500 000 Ukraińców. W przypadku scenariusza pesymistycznego ubytek będzie dwukrotnie wyższy" - powiedział "WamS" rzecznik Związku Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) Jakub Binkowski.

Jego zdaniem z Polski do Niemiec wyjadą przede wszystkim ci Ukraińcy, którzy zarabiają poniżej przeciętnej i nie mają rodzin. Ukraińscy pracownicy zarabiający dobrze prawdopodobnie zostaną w Polsce - wynika z analiz ZPP.

Zrzeszający ponad 50 tys. firm związek obawia się, że po wprowadzeniu w życie ustawy migracyjnej, Niemcy będą "bez zbędnych biurokratycznych przeszkód uznawać kwalifikacje zawodowe osób spoza UE, będą pracowników z tych krajów werbować i oferować im pomoc w nauce języka".

Czy Ukraińcy wyjadą do Niemiec?

"WamS" zaznacza, że polska gospodarka jest "skazana" na siłę roboczą z zagranicy. W Polsce mieszka około 2 mln Ukraińców, z których większość jest emigrantami ekonomicznymi. Polskim firmom brakuje rąk do pracy, ponieważ wielu Polaków wyemigrowało za granicę. Przyrost naturalny w Polsce wynosi zaledwie 1,3 i jest skrajnie niski - podkreśla autor Marcel Leubecher.

W tej sytuacji, ZPP domaga się od rządu sprowadzenia do kraju większej ilości migrantów i uproszczenia przepisów o nadawaniu cudzoziemcom polskiego obywatelstwa.

Ustawa ułatwi podjęcie pracy w Niemczech

"WamS" przypomina, że niemiecki rząd przyjął w zeszłą środę projekt ustawy, której celem jest ułatwienie od 2020 roku przyjazdu do Niemiec cudzoziemcom spoza UE pragnącym podjąć pracę. Gdy Bundestag uchwali nowe prawo, urzędy pracy przestaną być zobligowane do preferowania przy obsadzaniu wolnych miejsc pracy obywateli niemieckich lub innych krajów UE.

Wykwalifikowani pracownicy będą mogli przyjechać do Niemiec w poszukiwaniu pracy bez oferty od konkretnego pracodawcy, jeżeli będą w stanie sami się utrzymać. Obcokrajowcy bez kwalifikacji będą mogli otrzymać wizę na sześć miesięcy w celu znalezienia miejsca, gdzie będą mogli zdobyć zawód. Ta ostatnia oferta dotyczy osób poniżej 25. roku życia, posiadających świadectwo ukończenia szkoły i własne środki do życia w wysokości 800 euro miesięcznie.

Ukraińcy są na razie nieliczną grupą na niemieckim rynku pracy. Z danych Fundacji Bertelsmanna wynika, że w 2017 roku przyjechało do Niemiec tylko 853 fachowców z Ukrainy.

W Niemczech jest obecnie 1,2 mln nieobsadzonych miejsc pracy. Brak pracowników jest jednym z największych zagrożeń dla niemieckiej gospodarki i dobrobytu.

Artykuł pochodzi z serwisu ''Deutsche Welle''

Więcej o:
Komentarze (76)
"Welt am Sonntag": polskie firmy boją się odpływu Ukraińców
Zaloguj się
  • alfalfa

    0

    Siedem lat (do 2011) nie chcieli polskich pracowników i straszyli Niemców bezrobociem z powodu zalania rynku Polakami a teraz nagle się okazało, że im pracowników brakuje i ściągną ... Ukraińców.
    A.

  • petruss_77

    Oceniono 2 razy 0

    Ukraińcy, Ciapaci, Murzyni, Muslimy - ani was tutaj nie chcemy ani nie potrzebujemy. Wynoście się z Polski i nigdy nie wracajcie. Imigracja to skurw...stwo, niewolnictwo i wyzysk czlowieka przez czlowieka oraz i przede wszystkim chciwość czegolnie tych co wyzyskuja !!!

  • P 45

    0

    I to jest świetna wiadomość. Niech sobie jadą i mieszkają w państwie gdzie co drugi to arab. W Polsce trzeba podnieść pensję, bo np: nauczyciel na start ma 1740 PLN.

  • dna_low

    0

    Spoko - miliony Bengalczyków, Filipińczyków, nawet Hindusów czeka na otwarcie wrót Europy. Praca w Polsce może być dla nich punktem zaczepienia. Potem naprodukują dzieci i....

  • kaszpir2

    Oceniono 3 razy 3

    Spokojnie "rząd polski ???" już myśli o sprowadzeniu taniej siły roboczej z Indii , aby tylko Niemieckie , Amerykańskie firmy miały zapewnioną tanią siłę roboczą a zwykli polacy niech klepią biedę , byle tylko "janusze biznesu" mieli tanich pracowników.

    Jesteśmy od wielu lat w UE a nasze pensje jakoś nie chcą się zrównac z tymi UE. Jakoś Czesi , Słowacy mają lepszych włodarzy , którzy dbają aby ich obywatele się bogacili i ich pensje rosły a u nas zatrudnią sprowadzą nawet ufoludków aby tylko nasi obywatele się nie bogacili , bo przeciez zachodnie koncerny muszą mieć tania siłą roboczą ...

  • kaszpir2

    Oceniono 2 razy 0

    I wyszła cała prawda ...

    Niemcy i nie tylko boją się że pracujący za grosze pracownicy w zlokalizowanych w PL fabrykach uciekną i nie będzie komu pracować za grosze ..

    Rząd PO , rząd PIS robił i robi "dobrze" zachodnim koncernom które potrzebują TANIEJ siły roboczej w PL , po to pozwolił na import taniej siły roboczej z Ukrainy.
    Dodatkowo zachodnie koncerny dostają różne zwolnienia z podatków , dodatki , dopłaty i itd a później cała kasa jest transferowana poza Polskę ...

    Jakoś Czesi nie otworzyli rynku pracy dla Ukraińców , nie dają na lewo dopłat i ulg dla zachodnich koncernów i od lat pensje obywateli rosną a oni sami się bogacą ..

    A u nas bogacą sie zachodnie koncerny tylko ...

  • smileykkk

    0

    ciekawe jak dlugo niemcy beda wspierac rzad ktory sprowadza kazdego... lewoki dostaly miliony "specialistow" i najwyrazniej nie chca pracowac. prosza o wiecej...

  • d1r3ct

    Oceniono 4 razy 0

    A kiedy skorumpowana Ukraina weszła do Unii Europejskiej, że jej mieszkańcy poruszają się i pracują w Unii z taką swobodą ? :>

  • macpherson

    Oceniono 2 razy 2

    A ja się nie obawiam, ja liczę nań.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX