Gigantyczny atak hakerów na niemieckich polityków, m.in. Angelę Merkel. W Berlinie zwołano sztab kryzysowy

Numery telefonów, dokumenty, dane kart kredytowych, protokoły czatów - hakerzy opublikowali skradzione politykom dane. Atak dotknął setki niemieckich polityków ze wszystkich klubów poselskich.

Nieznani hakerzy wykradli setkom niemieckich polityków numery telefonów komórkowych, protokoły z prywatnych czatów, adresy, listy, rachunki, dane kart kredytowych i wewnątrzpartyjne dokumenty - podała rozgłośnia RBB.

Na razie nie wiadomo, kto kryje się za cyberatakiem i jaki miał cel, publikując dane w sieci. Wybór ujawnionych dokumentów i danych wydaje się jednak nieco przypadkowy i chaotyczny.

Merkel i Steinmeier na celowniku

Ofiarami ataku padli politycy niemal wszystkich klubów poselskich, za wyjątkiem Alternatywy dla Niemiec. Hakerzy wykradli także dane polityków regionalnych, dziennikarzy i artystów. Jak donoszą niemieckie media, na celowniku hakerów znalazła się m.in. kanclerz Angela Merkel, prezydent Frank-Walter Steinmeier, szef Zielonych Robert Habeck, sekretarz generalny SPD Lars Klingbeil czy były przewodniczący SPD Sigmar Gabriel.

W wycieku nie znalazły się jednak żadne kontrowersyjne dokumenty polityczne - donosi RBB. Szkody mogą być jednak duże, tylko z powodu wielu prywatnych danych, które zostały opublikowane.

Publikacja na Twitterze

Skradzione informacje zostały opublikowane i rozpowszechnione na Twitterze. Właściciel konta podaje na nim m.in. że "zajmuje się badaniem bezpieczeństwa", "satyrą", "ironią" i mieszka w Hamburgu. Jego konto zostało zablokowane.

Najprawdopodobniej atak hakerów miał miejsce jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia, a dane były publikowane w formie kalendarza adwentowego. Wyciek został zauważony dopiero wieczorem w czwartek, 3 stycznia.

Toczy się dochodzenie

Niemiecki MSW nie ustalił jeszcze w jaki sposób doszło do wycieku danych. Wiadomo jednak, że wśród wykradzionych materiałów chodzi zarówno o aktualne, jak i dokumenty sprzed kilku lat.

W piątek (04.01.2019) w Berlinie zostało zwołane kryzysowe posiedzenie centrum ds. walki z cyberprzestępczością. W przypadku ataku hakerów gremium to koordynuje działania centralnych instytucji, w tym Federalnego Urzędu Ochrony Konstytucji, Federalnego Urzędu Kryminalnego i Federalnej Służby Wywiadowczej. W dochodzenie włączyła się Prokuratura Generalna w Karlsruhe.

(rbb, tagesschau.de, rtr/dom) 

Artykuł pochodzi z serwisu ''Deutsche Welle''

Więcej o:
Komentarze (8)
Atak hakerów na niemieckich polityków. W Berlinie został zwołany sztab kryzysowy
Zaloguj się
  • tegepe

    Oceniono 2 razy 2

    Nie mówi i nie pisze się „za wyjątkiem”, lecz „z wyjatkiem”.

  • wydarzenia-sierpniowe-o16

    Oceniono 5 razy 1

    Przecież telefon Merkel i zapewne TUska USA podsłuchiwali rutynowo. Skąd ten gniew?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX